Ivan Rakitić: Nie mam żadnego żalu do Barcelony, spędziłem w niej sześć wspaniałych lat

Maciej Łoś

3 września 2020, 13:30

Sport, Mundo Deportivo

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Ivan Rakitic został zaprezentowany jako piłkarz Sevilli. Podczas konferencji Chorwat otrzymał pytanie na temat Barcelony, w której grał przez ostatnie sześć sezonów.

- Pojawiłem się tutaj, żeby porozmawiać o tym wszystkim, co mogę osiągnąć z Sevillą. Nie mam żadnego żalu do Barcelony, spędziłem w niej sześć wspaniałych lat. Szanuję zdanie drugiej strony, życzę mojemu byłemu klubowi szczęścia, ale niech zajmie miejsce za nami. 

- Leo Messi? Myślę, że tutaj w Sevilli znalazłoby się miejsce dla niego.  A szczerze mówiąc, to chciałbym, żeby Leo został w LaLidze. Nie zmienia to naszych ambicji, nadal chcemy wygrać każdy mecz, do każdego spotkania będziemy przygotowywać się jak najlepiej i będziemy dawać z siebie wszystko. 

- Pojawił się idealny moment, żeby wrócić do Sevilli. Mam przed sobą najlepsze lata gry, jestem bardzo podekscytowany. Decyzja o przejściu do tego zespołu była dla mnie bardzo prosta, ponieważ znam dobrze ten klub, miasto i jego mieszkańców. Szybko przeszliśmy do konkretów podczas negocjacji, byliśmy wobec siebie szczerzy. Nie mogę się już doczekać, żeby ponownie założyć koszulkę Sevilli. Jestem bardzo szczęśliwy.

- Miałem szczęście wygrać wiele tytułów z Barceloną, ale mam nadal głód zdobywania trofeów z Sevillą. Jestem pewien, że dzięki ciężkiej pracy i ambicji uda nam się osiągnąć nasze cele. Jeśli będziemy dawać z siebie 100%, wtedy Sevilla będzie zdolna zrobić wielkie rzeczy. Chcemy poprawić liczby z zeszłego sezonu, być drużyną, która może wygrać wszystko. Jesteśmy w dobrym momencie, by wrócić do pracy w przyszłym tygodniu.

- Superpuchar Europy przeciwko Bayernowi będzie bardzo ciężkim meczem, ale jestem pewien, że Niemcy będą obawiać się siły Sevilli. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. 

- Jestem dumny, że mogę nosić numer 10 po José Antonio Reyesie. Dla mnie specjalny pozostanie numer 11, z którym grałem w Sevilli podczas pierwszego pobytu tutaj. Od dzisiaj biorę się do pracy, żeby odwdzięczyć się dobrą grę za zaufanie kibicom, Monchiemu i Julenowi Lopeteguiemu. 

- Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to czekamy na losowanie, oby było dla nas dobre. Najpierw czeka nas faza grupowa, musimy pokazać się podczas niej z jak najlepszej strony. W tych rozgrywkach zawsze zdarzają się jakieś niespodzianki i chcemy, żeby kolejna była naszym udziałem. Wiemy jednak, że podczas tego turnieju nie można popełniać żadnych błędów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A Ivan będzie mógł zagrać o ten superpuchar z Bayernem ?

Klasa piłkarz i człowiek :)

Od dwóch nie powinien już tu być...

No i super. Patrząc za jakie grosze go sprowadziliśmy to transfer tylko i wyłącznie wyszedł na +. Świetny w sezonie 14/15, w 15/16 w rundzie rewanżowej zaczął gasnąć i od tamtej pory nie wrócił na swoje tory. Transfer to dobre rozwiązanie dla obu stron. Życzę powodzenia, dużych liczb w sezonie, ale słabszych występów przeciwko Barcelonie :)

Powodzenia Raki :) :) :)

Ivan mimo że nie raz był wypychany z klubu to zachował się jak trzeba w przeciwieństwie
do co niektórych,którzy byli naszymi ikonami.