Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Maciej Łoś

18 sierpnia 2020, 14:00

Le10sport, Mundo Deportivo, El Desmarque, Sport, France Football

112 komentarzy

Fot. Getty Images

Donny van de Beek może być pierwszym celem transferowym Ronalda Koemana w Barcelonie. Juan Miranda znalazł się na celowniku Betisu. Pozostanie Coutinho na Camp Nou coraz bardziej realne. 

Donny van de Beek

Le10sport: Jeśli Ronald Koeman zostanie ostatecznie trenerem Barcelony, prawdopodobnie będzie chciał sprowadzić swoich rodaków. Jednym z nich może być pomocnik Ajaksu Donny van de Beek. Holender rok temu był bardzo blisko przejścia do Realu Madryt, jednak ostatecznie do transferu nie doszło. W tamtym oknie jego obecny klub żądał za niego 70 milionów euro, ale po pandemii ta kwota spadła do 40 milionów. 

Philippe Coutinho

Mundo Deportivo: Wciąż nie wiadomo nic konkretnego na temat przyszłości Brazylijczyka, przez co scenariusz, według którego miałby on zostać na Camp Nou, staje się coraz bardziej realny. Wszystko przez zatrudnienie nowego szkoleniowca, przy którym każdy z zawodników miałby czystą kartę, co oznaczałoby nową szansę dla Coutinho. Pomocnik wzbudza zainteresowanie klubów z Premier League, jednak dotychczas żadna z drużyn nie zdecydowała się na przedstawienie formalnej oferty. Powodem może być kwota, jaką oczekuje Barcelona za jednego ze swoich najdroższych piłkarzy. Po pandemii koronawirusa jest mało prawdopodobne, by jakiś zespół zdecydował się wydać tak dużą sumę za Brazylijczyka.

Juan Miranda

El Desmarque: Lewy obrońca powrócił niedawno z wypożyczenia do Schalke, jednak jest mało prawdopodobne, by miał miejsce w kadrze pierwszej drużyny Barcelony w przyszłym sezonie. Dlatego też klub szuka mu nowego zespołu, do którego mógłby zostać wypożyczony. Taką ekipą może być Betis, z którego Miranda odszedł do Barcelony będąc juniorem. Rozmowy z drużyną z Andaluzji zostały wznowione po tym, jak młody zawodnik zmienił swojego agenta.

Malang Sarr

France Football: Obrońca Nice to zawodnik, którego chciałby sprowadzić Éric Abidal. Jeszcze niedawno wydawało się, że Francuz trafi do Torino, jednak ewentualna oferta z Barcelony może zmienić te plany. Najprawdopodobniej jednak nie należy spodziewać się w najbliższym czasie ruchu ze strony Barçy, ponieważ dyrekcja musi się najpierw porozumieć w kwestii wzmocnień z nowym trenerem.

Moussa Ndiaye

Sport: Barcelona prowadzi zaawansowane negocjacje w sprawie sprowadzenia do rezerw 18-letniego obrońcy, który jest wychowankiem Aspire Academy i aktualnie występuje w Excellence Foot w Senegalu. Mierzący 178 centymetrów zawodnik wzbudził zainteresowanie w 2019 roku, kiedy to otrzymał nagrodę dla najlepszego gracza Pucharu Narodów Afryki U-19. Jego wcześniejsze przyjście do Barcelony zostało spowolnione przez wybuch pandemii koronawirusa. Ndiaye wykorzystał jednak te kilka miesięcy na naukę języka hiszpańskiego.  

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coś czuję, że Cou odżyje przy Koeman'ie

@Elvisek mam nadzieję, że razem z Dembele

@PartidarioCatalan dembele nie musi odzywac. Niech po prostu kontuzje go omijaja.

@ForcaMilosz to już kwestia dla, sztabu medycznego iod przygotowania fizycznego

@Elvisek też bym tak chciał ale niestety zakrzywiacie rzeczywistość przez jeden mecz w którym nam 2 gole wsadził, tak naprawdę w tym sezonie tez nie miał zbytnio formy i nie wiadomo jak będzie teraz

@bynek90 nie zawsze. Kontuzje mimo najlepszego sztabu medycznego beda sie zdarzac.

@Elvisek chialbym żeby tak się stało i żeby został w barcy
« Powrót do wszystkich komentarzy