Guillem Balague: Cristiano Ronaldo zaoferował się Barcelonie

Julia Cicha

13 sierpnia 2020, 10:16

Sport

151 komentarzy

Fot. Getty Images

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, Guillem Balague zapewnił wczoraj wieczorem na antenie BBC Radio 5, że Cristiano Ronaldo zaoferował się Barcelonie na kolejny sezon.

W ostatnich tygodniach spekulowano na temat zmiany klubu przez Portugalczyka. Było to przede wszystkim oparte na domniemanych problemach finansowych Juventusu, który miał potrzebować pieniędzy. Zdaniem dziennikarza piłkarz chciałby jednak zmienić drużynę z powodów sportowych: pragnie nowego wyzwania w swojej karierze.

Agent Cristiano Jorge Mendes miał skontaktować się z wieloma wielkimi klubami, by dowiedzieć się, czy są one gotowe zatrudnić zawodnika w przyszłym sezonie. Wśród tych zespołów miała być także FC Barcelona, a oprócz niej PSG oraz kilka klubów z MLS. Głównym problemem jest oczywiście pensja Portugalczyka wynosząca 23 miliony euro. – Nie wiem, czy teraz ktoś tyle zapłaci – powiedział Balague. Wydaje się, że szanse na wspólną grę Messiego i CR7 są niewielkie, ale zaskakuje sama próba zainicjowania kontaktów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Abstrachując od tego że to raczej transfer z kategorii science fiction to ja chciałbym zobaczyć Ronaldo i Messiego w jednej drużynie, a ten transfer byłby najgłośniejszym w historii. Legenda realu przeszła by do Barcy. To by była idealna zemsta za Figo i niesamowity płacz białych :D

@BarcaSupporter hahaha właśnie chyba dokładnie to samo napisałem ;)

@BarcaSupporter gdzie tam SAJ-FAJ... normalnie już grali razem, mam dowody: https://www.youtube.com/watch?v=43dvsy2S9sg

@BarcaSupporter Mimo wszystko nie da się tego tak całkiem porównywać do przypadku figo kiedy kapitan drużyny odszedł bezpośrednio do ekipy największego rywala.

@slayer W swoim primie time do tego.

@d0r089 na przedstawionym filmiku Ronaldo nurkował, wymusił żółtą kartkę, a ziemianie przegrywali już 2:0 bo dali mu wykonać rzut wolny, po którym poszła kontra :)
« Powrót do wszystkich komentarzy