Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

3 sierpnia 2020, 12:45

MD, Sport, Le10sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Media podają dziś ciekawe informacje na temat Francisco Trincão. Barcelona nie zamierza sprzedawać piłkarza, mimo że otrzymała za niego bardzo dobrą ofertę.

David Alaba

Bild: Bayern nie chce dać obrońcy odejść i umówił się z nim, że po zakończeniu sezonu Ligi Mistrzów porozmawiają o przedłużeniu umowy. Wcześniej piłkarz domagał się aż 20 milionów euro pensji, ale teraz nastroje uspokoiły się, a dyrektor generalny klubu miał przekonać Alabę do pozostania. Wcześniej Austriak zaoferował sie Barcelonie, ale ta była gotowa sprowadzić go dopiero za rok, za darmo.

Ivan Rakitić

Le10sport: Mikel Arteta skontaktował się z pomocnikiem, by przekonać go do transferu do Arsenalu. Trener miał osobiście do niego zadzwonić, ale Rakitić odpowiedział, że gra w Premier League nie mieści się w jego planach. Priorytetem Chorwata jest pozostanie w Hiszpanii lub przeniesienie się do Włoch. Wydaje się, że najbardziej kusi go powrót do Sevilli.

Mundo Deportivo: Sevilla zyskuje w oczach Rakiticia, ale pomocnik musi mocno obniżyć pensję, by wrócić na Sánchez-Pizjuán. Klub nie spieszy się i na razie ma inne priorytety rynkowe, ale powodzenie operacji nie jest wykluczone. Równocześnie źródła z Sevilli kategorycznie zaprzeczają, że rozważany jest też transfer Braithwaite'a.

Francisco Trincão

Sport: Jeden z klubów Premier League zaoferował za Portugalczyka aż 60 milionów euro, czyli dwa razy tyle, ile zapłaciła za niego Barcelona. Klub odmówił jednak jakichkolwiek negocjacji i uważa Trincão za ważną część zespołu w przyszłym sezonie.

Sergio Akieme

Mundo Deportivo: Juventus zwrócił uwagę na Akieme i pojawiła się opcja włączenia go w operację z Pjaniciem. Ostatecznie jednak z niej zrezygnowano, bo Barça chciała zachować nad nim kontrolę. Mimo to Granada, Real Valladolid i Eibar zainteresowały się teraz zawodnikiem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zmarnowalismy już okazję na pozyskanie następcy Pique, czyli De Ligta, marnujemy szanse na pozyskanie nastepcy Suareza-Lautaro. Oddaliśmy następcę Xaviego-Arthura, wypychamy następcę Iniesty-Coutinho.
Nie spodziewam się, że pozyskamy idealnego na naszą lewa obronę Alabe..
Rynek poukładał się pod nas, gracze dla nas idealni sami proszą się o transfery i są do wzięcia po bardzo dobrych cenach, a my zamiast zbudować z nich drużynę w stylu Barcy Pepa robimy kopie Atletico. Jeszcze tylko obecność Messiego i teraz wejście do drużyny Puiqa sprawia, że nie gramy ultradefensywy plus kilka kontr na mecz.

Dobrze ,niech Alaba zostaje w Bayernie i otrzyma olbrzymią premie ,tego mu życzę :)

Ta, dwa razy więcej za Trincao i Bartomeu nie skorzystał?:) Jasne....

Dać szanse temu Akieme w presezonie bo jego szybkość i siła robią robotę.

Alaba wyciągnięty za darmo z Bayernu to by było coś :)

Barca powinna zacząć obserwować Samu Castillejo, gość zna La ligę, wciąż jest młody, jest na fali wznoszącej mocno rozwinął się w Milanie. Potrafi wziąć gre na siebie jest szybki ma dobry drybling uderzenie lewa noga a przede wszystkim dużo widzi grając na skrzydle. Wciąż brakuje nam skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia bo oprócz Fatiego nie mamy typowego, szybkiego skrzydłowego