Prezes Getafe: Bartomeu miał trochę racji w tym, co powiedział o systemie VAR

Dariusz Maruszczak

31 lipca 2020, 14:30

Marca, MD

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Prezes Getafe Ángel Torres udzielił wywiadu dla rozgłośni Radio Marca, w którym przyznał rację Josepowi Marii Bartomeu w jego krytyce systemu VAR, a także odniósł się do niechęci Napoli w sprawie gry w Barcelonie i do transferu Marca Cucurelli.

– Bartomeu miał trochę racji w swoich skargach dotyczących systemu VAR, który mylił się w ostatnich kolejkach. Nieraz faworyzował Real Madryt. W naszym meczu z Los Blancos były trzy rzuty karne na naszą korzyść i nie zostały odgwizdane, a im podyktowano jedenastkę – stwierdził Torres w nawiązaniu do niedawnych wypowiedzi prezydenta FC Barcelony.

Prezes Getafe zgodził się jednak również z właścicielem Napoli Aurelio de Laurentiisem, który wyraża obawy co do rozegrania meczu Blaugrany z Napoli w stolicy Katalonii ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa. Sam Torres z tego samego powodu odmówił wyjazdu swojego zespołu do Mediolanu na spotkanie w Lidze Europy. – Doskonale rozumiem prezesa Napoli, gdy mówi, że nie chce jechać grać do Barcelony, ja zrobiłem to samo. Nie może być za to sankcji. Rozumiem, że ma wątpliwości, i jeśli nie dadzą mu gwarancji, odmówi.

Torres wypowiedział się też na temat kupna Marca Cucurelli z Barcelony. – Mieli pewną cenę, a my byliśmy zainteresowani. Widziałem, jak Cucurella grał w Eibarze, i przekonał mnie. Mam świetne relacje z Bartomeu i miałem wspaniałe stosunki z Sandro Rosellem, podobnie jak z prezesami Realu i Atlético. Barcelona zrobiła dobry interes z Cucurellą, zachowała 10% praw do niego, ale my również ze względu na wydajność, którą daje. Nie mamy za niego ofert i wciąż zostały mu z nami trzy lub cztery lata. Mamy najlepsze lewe skrzydło w LaLidze.

Prezes Getafe wyznał jednak, co sądzi o decyzji katalońskiego klubu o postawieniu na Juniora Firpo zamiast na Cucurellę. – Barcelona pospieszyła się i sprowadziła chłopca z Betisu, zamykając drzwi przed Cucurellą. Jednak to jest polityka klubu i ja się w to nie mieszam.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Getafe?!? Kto by się spodziewał...

o tych karnych juz nikt nie bedzie pamietal jutro, jedynie o miatrzostwie Realu

No to niech będzie umowa taka, że rewanż nie odbędzie się w Barcelonie ale bramek zdobytych w rewanżu przez Napoli nie uznajemy jako bramek zdobytych na wyjeździe.
Zasada służy do wyrównywania przewagi drużyny gospodarzy nad gośćmi, jak nie ma gospodarza to i zasady być nie powinno.

Zawodnicy i sztab Barcelony ryzykowali wyjeżdżając do Neapolu wtedy kiedy pandemia we Włoszech była najbardziej rozwinięta a teraz się oni boją, brak słów ani szacunku dla rywala. Za takie słowa powinna być dyskwalifikacja od razu.