L’Equipe: Laurent Blanc faworytem do ewentualnego zastąpienia Quique Setiena

Dariusz Maruszczak

22 lipca 2020, 10:10

L'Equipe, AS, Mundo Deportivo, Sport

88 komentarzy

Fot. Getty Images

Mimo informacji katalońskich mediów, że Quique Setien poprawił nieco atmosferę w Barcelonie i poprowadzi drużynę w Lidze Mistrzów, wciąż nie ma pewności, czy zostanie on w klubie na następny sezon. Według L’Equipe faworytem do ewentualnego zastąpienia Kantabryjczyka jest Laurent Blanc.

Francuski dziennik umieścił nawet ten temat na okładce dzisiejszego wydania i sugeruje, że to dyrektor sportowy Blaugrany Éric Abidal zaproponował kandydaturę byłego trenera PSG. Blanc miałby odegrać rolę tymczasowego szkoleniowca, zatrudnionego na jeden sezon do czasu objęcia zespołu przez Xaviego. Zdaniem L’Equipe jest to spowodowane tym, że 54-latek zna klub, w którym występował przez jeden sezon, a jego filozofia w pracy szkoleniowej opiera się na posiadaniu piłki i ofensywnej grze. Doświadczony Francuz miałby w ostatnim roku kadencji Josepa Marii Bartomeu zapewnić stabilność w szatni i przywrócić radość w Barcelonie.

Asystentem Blanca w przypadku podpisania kontraktu z Blaugraną zostałby Franck Passi, który w czerwcu opuścił posadę trenera Niort, aby dołączyć do byłego obrońcy w „ambitnym projekcie”. Kolejnym wątkiem w sprawie może być to, że 54-latek podpisał umowę z bardzo aktywnym i mającym dobre kontakty w Barcelonie agentem Jorge Mendesem, który oferował Francuza także w Valencii.

Podpisanie kontraktu tylko na rok jest jednak jednym z powodów, dla których Blanc może się wahać, choć według Sportu byłby na to gotów, ponieważ chce wrócić do zawodu, a możliwość prowadzenia Barcelony bardzo go kusi. Problemem kandydatury Blanca jest to, że nigdzie nie pracował od czterech lat, kiedy to zakończył współpracę z PSG. Były obrońca nie zdołał odnieść sukcesu w Lidze Mistrzów, choć zdobył trzy mistrzostwa Francji, a także inne krajowe puchary. Wcześniej prowadził reprezentację Les Bleus na Euro 2012, gdzie jego drużyna przegrała w ćwierćfinale z późniejszym triumfatorem Hiszpanią. Ponadto pracował jeszcze tylko w Bordeaux, gdzie w sezonie 2008/2009 niespodziewanie zdobył mistrzostwo Francji. W 2017 roku odrzucił oferty z Sevilli i Galatasaray, a ostatnio z Fenerbahçe i klubu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chce wrócić do zawodu. Hm. Dobre. Lecz tak po prawdzie co on tak wielkiego osiągnął. Cytuję za Wikipedią:
"6 czerwca 2007 został trenerem Girondins Bordeaux, z którym w sezonie 2008/2009 zdobył mistrzostwo Francji. 2 lipca 2010 objął stanowisko selekcjonera francuskiej drużyny narodowej.
Na Euro 2012 doprowadził Francję do ćwierćfinału, gdzie jego drużyna przegrała z broniącą tytułu mistrza Europy reprezentacją Hiszpanii 0:2.
30 czerwca 2012 roku podał się do dymisji.
Później przez rok pozostawał bez pracy.
25 czerwca 2013 został trenerem mistrza kraju Paris Saint-Germain, zastępując Carlo Ancelottiego, który został trenerem Realu Madryt.
W ciągu trzech lat pracy w paryskim klubie odniósł wiele sukcesów na arenie krajowej zdobywając m.in. 3 razy z rzędu mistrzostwo Francji,
ale nie odnosząc sukcesów na arenie międzynarodowej przez co 22 czerwca 2016 roku PSG podjęło decyzję o jego zwolnieniu i zastąpieniu go hiszpańskim trenerem Unaiem Emerym.
Facet od 4 lat nie trenował żadnego zespołu, dymisje lub zwolnienia.
Czy my takiego trenera chcemy. Czy facet, który nie przemęczał się pracą (od 2012 rok 5 lat się obijał)
To taki Valverde, który gdyby trenował PSG też by zdobył 3 x mistrzostwa Francji.

@Midast Wielu znanych , bardzo dobrych trenerów nigdy nie zdobyło LM. Tu trzeba trenera z jajami który nie będzie się bał postawić szatni i zarządowi oraz który będzie wprowadzał coś nowego do tej często bezsensownej klepaniny. Po wypowiedziach obecnego szkoleniowca nie widzę takiego charakteru ani charyzmy która porawałaby zawodników. Brakuje tu przede wszystkim charyzmy i motywacji. I według mnie bez znaczenia tu jest że chłop nie trenował 4 lata bo z piłką i tak jest na bieżąco. Może to zadziałać w drugą stronę, miał czas dużo przemyśleć, podpatrywać metody innych a jeżeli jest ambitnym człowiekiem to na pewno nie spędził tego czasu przed telewizorem i grami na Play Station ????

@Bojanoo Podzielam Twoją opinię, że Barcelona potrzebuje trenera
"z jajami". Tylko nie wydaje mi się by Francuz je miał.
Niestety Guardiola do nas nie wróci. On jedyny i ewentualnie Klopp byłby wstanie opanować tą barcelońską stajnię Augiasza.
« Powrót do wszystkich komentarzy