Media: Słaby występ Luisa Suáreza przeciwko Atlético

Maciej Łoś

1 lipca 2020, 14:30

Marca, Mundo Deportivo

43 komentarze

Fot. Getty Images

Luis Suárez zaliczył bezbarwny występ przeciwko Atlético Madryt. Urugwajczyk był niewidoczny i zanotował zaledwie jeden strzał. 

Mundo Deportivo i Marca zgodnie twierdzą, że Luis Suárez zagrał bardzo słaby mecz przeciwko Atlético Madryt. Urugwajczyk oddał w meczu zaledwie jeden strzał w pierwszych 60 sekundach, a następnie miał mały udział w grze ofensywnej zespołu.

Według Marki wczorajsze spotkanie było najgorszym w wykonaniu Suáreza w całym sezonie. Napastnik dotykał piłki zaledwie 39 razy, ośmiokrotnie ją tracąc. Obrońcy Atlético zupełnie zminimalizowali jego wpływ na grę. Co ciekawe, drużyna Diego Simeone jest jedną z najmniej ulubionych dla Suáreza, który nie potrafi strzelić jej gola już od 10 pojedynków. 

Powrót Urugwajczyka do gry po kontuzji miał być jednym z kluczowych aspektów w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Quique Setien stara się trzymać go na boisku jak najdłużej, w oczekiwaniu na przebłyski geniuszu. Z tego powodu Antoine Griezmann czekał tak długo na wejście na murawę we wczorajszym pojedynku. Jeszcze niedawno trener podkreślał, że Suárez nie jest gotowy na grę przez 90 minut. Tymczasem w czterech ostatnich meczach rozegrał 346 minut. Zdobył w nich dwie bramki, jednak również i one nie pomogły wywieźć trzech punktów z Vigo.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Potem jest hejt na Griezza, luj z tym że nie dostaje piłek i trener go kompromituje, luj z tym że w pressingu pomaga i wraca do obrony, to jest napastnik on ma mieć 30 bramek w sezonie inaczej out.

Odkąd zrobił sobie tą śmieszną dziarę na szyi to gra jak gra :D a tak na serio to nic się nie zmieniło od valverde, grają ci sami zabetonowani, bojący się zaryzykować piłkarze. Stara gwardia trzyma wszystkich za ryja w szatni i robią sobie co chcą a na koniec sezonu będzie płacz że nic nie wygrali.

Słaby mecz suareza a zastępczy rezerwowy na ławce za ponad 100 baniek wchodzi na boisko w 90 minucie i to nie za suareza bo trener boi się go zdjąć... to mówi wystarczająco wiele o tym że satien ma słabą osobowość i nie jest pewny siebie jako trener, nie twierdzę że jest on złym trenerem ale uważam że absolutnie nie jest gościem który nadaje się do prowadzenia tak wielkiego klubu z tak dużymi gwiazdkami o tak dużym ego

Ciekawe czy Suarez czyta, i zastanawia się, co takiego źle zrobiłem.? Czy raczej jest tak: ho, hoł Leo co tam bro? Nie poszło nam ostatnio, ale jest spoko.

Solidna obrona i mowie tu o zasobach ludzkich oraz taktyce i gruby nie istnieje.
Myslicie, ze to przypadek albo jakas klatwa, iz gosciu regularnie od kilku lat zawodzinw LM, gdzie poziom jest o wieke wyzszy niz coraz slabszej La lidze?
On jest po prostu zenujaco slaby. Zero przyspieszenia, zero konsycji i koordynacji. Ratuja go dobrze ulozona noga (choc nie zawsze) i spryt.
W pressingu to juz jest prawie drugi Messi. W rozegraniu bardziej przeszkadza niz pomaga.
Stac go jeszcze na strzelanie Celcie czy nawet Realowi (sa tylko troszke mnie tragiczni niz my) ale glownie dzieki Messiemu, ktory skupia uwage obroncow jak zaden inny zawodnik na swiecie.

Maks minut na boisku 50 wczoraj, nie grał więc zmiana. Grizi lub Dunczyk. Ale nie przecież musi grać z Messim, brak jaj trenerowi...

Słaby to mało powiedziane kicha totalna

Jak dla mnie Leo powinien grać jako fałszywa 9 i tak dużo biega na środku a skrzydło zwolnić jak wróci Dembele,a na tą chwilę Fati,Griezmann..

Suarez jest NA TEN MOMENT słaby, bo:
- to typ napastnika kończącego akcję - by mógł grać jak lisa pola karnego, Barcelona musiałaby mieć skrzydłowych - dopóki tak graliśmy parę lat temu z Messi na PS i Neymarem na LS, Suarez strzelał grad bramek
- gramy na jednego środkowego napastnika, wobec czego musi on być szybki, a Suarez taki już nie jest. Dlaczego Suarez gaśnie w najważniejszych meczach z Realem czy w LM? Bo tam na ŚO, w czołowych drużynach, co najmniej jeden z obrońców jest od niego szybszy, przez co przegrywa on wszystkie pojedynki biegowe

Dobrze, że trener zauważył gorszą dyspozycję Luisa i go w porę zmienił, aby inny zawodnik mógł spróbować coś zdziałać w ataku ;)

Powtarzalność jest u napastnika najważniejsza, a teraz Luis ma przebłyski. 3 słabe mecze, 1 dobry, 5 słabszych, 2 dobre. Niestety, ale wiek i wyeksploatowane kolana dają się we znaki. To jest ten moment, kiedy Suarez powinien zmierzać w kierunku ławki i dawać jakość na końcówki spotkań, biorąc pod uwagę jego wyniszczający styl gry.

Jak to od dziesięciu spotkań? Przecież strzelił gola w zeszłym sezonie na Camp Nou.

i kto sie odwazy tutaj przyjsc? skoro i tak zawsze bedzie gral suarez, nawet wowczas gdy skandalicznie slabo

Setien twierdzi co innego.

To był kompromitujący występ. Nic w ofensywie, nic w pressingu, nic w obronie. Setienowi zabrakło przysłowiowych jaj, żeby go zdjąć z boiska. Chyba obawiał się reakcji samego zawodnika, o Messim nie wspomnę.

Czas na duże zmiany w tym klubie a zacząć trzeba od góry nie od trenera tylko od prezydenta po dyrektorów i utworów od przygotowania. Sprzedać gwiazdy kupić młodych godnych gry graczy. Mamy to co real za czasów Zidana Ronaldo i Carlosa

Cały Suarez, on zazwyczaj w wielkich meczach gaśnie. Liga mistrzów, trudne spotkania ligowe rzadko kiedy widzimy żeby potrafił pociągnąć ten wózek. Ostatni taki mecz był chyba przeciwko Realowi Madryt

Na osłodę niech wyjdzie i prosi się o nowy kontrakt.

Ma talent do strzelania bramek, tego nikt mu nie ujmuje.
Ale geniuszem jest w symulowaniu fauli i kłótni z sędziami.
Waży około 90 kg, gdy uderza w przeciwników ci odlatują na parę metrów.
Ale gdy ktoś zabierze mu piłkę, pada na ziemię jak trafiony piorunem.
Dotknięty w nogę łapie się za głowę którą mu ponoć urwano, złapany za koszulkę wygląda na osobę której potrzebna jest reanimacja.
I to wspaniałe chytre spojrzenie - co zrobi sędzia po moim występie? Nic nie zrobił? - no to ja mu teraz wygarnę. I nagle cudownie ozdrowiony leci wymachując rękami wywrzeszczeć swoje pretensje.
Normalny sędzia załatwiłby to szybko - po pierwszym cyrku żółta, po drugim czerwona kartka. Ale chyba się go boją, bo tylko czasem dostaje żółtą.

Słaby to On jest od dwóch lat, a gra dlatego że jest ziomkiem Messiego.

Suarez to powinien z ławki wchodzić, niech w końcu kupią młodego i utalentowanego napastnika, klasy światowej oczywiście.

To jest casus Suareza że każdy trener wierzy że te 10 strat łamanych przez zmarnowanych kilka setek, w 90 minucie Luis strzeli zwycięskiego gola piętą między nogami bramkarza. I to jest też problem wielu kibiców.
Urus może się kilka spotkań kopać po tym czole a po strzeleniu fenomenalnego gola wychodzi jeden z drugim z nory i zarzuca najbardziej absurdalny tekst: Zamknał wam wszystkim mordy.

Ten piłkarz to fenomen z jego brakami technicznymi i niezdarnym bieganiem. Ale ma to coś czego nie ma żaden inny napastnik i według mnie trener dobrze robi że trzyma go po 90 minut.

To Luis wczoraj grał?

powinien na te 20 minut wejsc braiithwaite, bo ewindentnie luis nie mial swojego dnia.

Jaki słaby? Tragiczny i to już od paru meczy .

Luis jest pod formą ale wiadomo...

"Suárez i Messi powinni jak najwięcej czasu spędzać razem na murawie"
~Kike Setien.
nie można tego nie zauważyć
wczoraj najgorszy na boisku.