Marca: Quique Setien stracił zaufanie szatni [Aktualizacja]

Maciej Łoś

28 czerwca 2020, 13:15

Marca

195 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Przyszłość Quique Setiena w Barcelonie staje się coraz bardziej niepewna
  • Po wczorajszym meczu z Celtą Vigo szanse na mistrzostwo Hiszpanii dla Barçy zmniejszyły się
  • Pojawiają się kolejne przesłanki, że szkoleniowiec nie potrafi dogadać się z zawodnikami

Remis Barcelony na wyjeździe z Celtą Vigo był kolejnym rozczarowaniem dla kibiców po wznowieniu rozgrywek. Potknięcie Barçy może wykorzystać dzisiaj Real Madryt, który zagra na RCDE Stadium z Espanyolem. Jeśli Królewscy wygrają ten mecz, będą mieli dwa punkty przewagi nad Blaugraną.

Jednak jak informuje Marca, nie to jest największym zawodem dla fanów. Przerwa w rozgrywkach spowodowała, że Quique Setien miał czas na przygotowanie zespołu i poprawienie błędów z pierwszych dwóch miesięcy pracy w Barcelonie. Dodatkowo do gry wrócił Luis Suárez, co miało być kolejnym atutem Barçy. 

Okazało się, że drużyna w ogóle się nie zmieniła i potwierdza słowa Leo Messiego o tym, że z taką formą nie będzie łatwo o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Setien nie potrafił odmienić drużyny, przez co stracił zaufanie zawodników. 

Widać to było chociażby podczas przerw na nawodnienie w trakcie ostatnich spotkań. To Eder Sarabia rozmawia wtedy z piłkarzami, bo słowa Setiena często do nich nie docierają. Podobne sytuacje zdarzają się wg Marki podczas treningów, kiedy to niektórzy gracze wyglądają tak, jakby czuli, że tracą jedynie swój czas. Nieprzypadkowo również Luis Suárez wygłosił swoje komentarze po meczu z Celtą, w których stwierdził, że to trenerzy są po to, by analizować problemy drużyny. Chodziło o kwestię słabej gry Barcelony w spotkaniach wyjazdowych.

Wiele osób myślało, że zwycięstwo w LaLidze zagwarantuje Setienowi kontynuowanie pracy w Barcelonie, jednak w obecnej sytuacji jedynie wygranie Ligi Mistrzów może go uratować. W klubie panuje przekonanie, że jeśli trener nie ma teraz dobrych relacji z szatnią, to nie będzie umiał tego zmienić w przyszłym sezonie.

Aktualizacja:

Marca donosi, że po zakończeniu meczu z Celtą doszło do napiętej dyskusji między piłkarzami i trenerem. Zawodnicy mieli krytykować niektóre decyzje taktyczne i zmiany Quique Setiena, jak te z udziałem Griezmanna i Arthura. Gracze nie zgadzają się z pewnymi metodami szkoleniowca i zaczynają uważać, że nie zdobędą trofeów, jeżeli wszystko dalej będzie szło w tym samym kierunku. Nieco inaczej sytuację w szatni Barcelony przedstawia AS. Zdaniem dziennika drużyna uważa, że zespół spisywał się dobrze w spotkaniu z Celtą i tylko kilka konkretnych błędów doprowadziło do straty punktów. Zawodnicy są źli, ale wierzą, że mogą jeszcze zdobyć tytuł.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeżeli ten trend się utrzyma to z Barcy będzie taki Milan, zmiany trenerów co pół roku niezrozumiałe transfery zawodników który nie powinni się w klubie znaleźć, a gablota z trofeum będzie pustoszeć z każdym sezonem, do tego nie ważne jaki trener przyjdzie do klubu świętym krowowm nic nie pasuje. Tu nie jest potrzebny kubeł zimnej wody tylko baniak albo cystetna zimnej wody
« Powrót do wszystkich komentarzy