Quique Setien: Jeśli wystawię czterech wychowanków i przegramy, zwolnią mnie

Julia Cicha

27 czerwca 2020, 12:15

Ara

77 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien udzielił ciekawego wywiadu dla dziennika Ara. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera.

- Pięć zmian czasem jest dobre, a czasem nie. Teraz nie można tego jeszcze jednoznacznie stwierdzić. To samo można powiedzieć o przerwie na nawodnienie. Przykładowo z Sevillą rozegraliśmy bardzo dobre pół godziny, a potem rywale wyszli nagle spod presji.

- Riqui Puig i Ansu Fati dostali już szanse, ten drugi strzelił nawet gola. Obaj dodają grze dynamiki. Przed każdym meczem będę oceniał, czy mogą nam się przydać.

- Wy nie widzicie treningów, ja tak. Na tej podstawie podejmuję decyzje. Trzeba umieć zarządzać młodymi piłkarzami, nie chodzi o wystawianie ich do gry, by zobaczyć, co się wydarzy.

- Zawodnicy kupieni przez Barçę za wielkie pieniądze pokazali, że są najlepsi. To nie kwestia odwagi ani kaprysu, te decyzje są trudne.

- Stawianie na młodych to nie tylko moje zadanie, klub powinien na nich postawić, planując sezon. Jeśli kupujesz pięciu piłkarzy, którzy są najlepsi na świecie na swoich pozycjach, trudno będzie znaleźć miejsce dla graczy rezerw. Chcemy wygrywać wszystko, ale chcemy też, by 17-latek spisywał się tak dobrze jak mistrz świata.

- Na przyszłość trzeba zebrać wszystkich i głęboko zastanowić się, jaki jest nasz punkt wyjścia. Każdy może popełnić błąd. Mówi się o wygrywaniu, a jeśli wystawię czterech wychowanków i przegramy, to mnie zwolnią. Jeśli wystawię najlepszych i wygramy, wszyscy będą zadowoleni, ale młodzi nie dostaną minut. Każdy improwizuje na bieżąco.

- Nie mogę robić więcej, niż już robię. Skupiam się na wyprowadzaniu piłki, na dezorganizacji gry rywali... Być może mógłbym robić więcej, ale moja wiedza ma swoje limity. Może przyjdzie nowy trener, który poprawi sytuację, kto wie.

- Nie jestem na bieżąco ze sprawą Arthura. Rozmawiam z nim i proszę, by był skupiony na grze. On ma duże chęci, inną sprawą jest, czy podejmuje dobre decyzje. Arthur interpretuje grę w określony sposób, a teraz wymagamy, by robił coś innego. Na przykład, by biegał. Żeby otworzyć grę, trzeba być szybkim, szybko operować piłką, a nie ją przetrzymywać.

- Tak, myślę, że zostanę w Barcelonie na kolejny sezon. Kiedy przychodzę do klubu, myślę, że zostanę tu na zawsze, choć wiem, że tak nie będzie. Już chcecie mnie wyrzucić? [śmiech]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czy tylko mi się wydaje czy jest ewidentny konflikt na linii trener-zarząd?
« Powrót do wszystkich komentarzy