Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

17 czerwca 2020, 07:46

55 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Lider Messi” – Mundo Deportivo pisze, że Barcelona wróciła do domu ze zwycięstwem, potwierdzając swoje prowadzenie w tabeli, i znów wywiera presję na Realu Madryt. Leo walczył, przemawiał do swoich kolegów podczas przerw w grze i strzelił gola z rzutu karnego. Ansu Fati otworzył wynik po silnym uderzeniu z dystansu, a według dziennikarza Santiego Nolli skrzydłowy czuje głód. Katalońska gazeta uważa, że z João Feliksem Atlético chce wejść do pociągu Ligi Mistrzów. Bayern zdobył ósmy z rzędu tytuł mistrzów Niemiec. Carlos Sainz otrzymał Nagrodę Księżnej Asturii. Dziś wznowienie sezonu ligi koszykarzy meczem Barcelony z Joventutem.

„Lider rządzi” – Sport podaje, że Barcelona wróciła do fortecy Camp Nou z kolejnym zwycięstwem przeciwko Leganés. Autorami goli dla Blaugrany byli Messi (z rzutu karnego) i Fati, który wystąpił w podstawowym składzie. Na górze okładki: Carlos Sainz z Nagrodą Księżnej Asturii w dziedzinie sportu. Kierowca zapewnił, że otrzymanie tego wyróżnienia to zaszczyt i satysfakcja. Dziennik informuje, że Espanyol w spotkaniu z Getafe zdobył punkt w stronę utrzymania. Liga ACB wraca meczem Barcelony z Joventutem. Bayern zdobywa ósme mistrzostwo Niemiec z rzędu.

„Przydatne punkty” – L’Esportiu uważa, że Barcelonie wystarczyły wybuchy Fatiego i Messiego, żeby przechylić szalę zwycięstwa w rywalizacji z Leganés w meczu pozbawionym postępów piłkarskich i znów wywrzeć presję na Realu. „Punkt, który może być dobry” - Espanyol od 16. minuty grał w dziesiątkę w spotkaniu z Getafe, Diego López uratował drużynę w doliczonym czasie gry, a Los Pericos po raz pierwszy od pół roku opuścili ostatnią pozycję w tabeli. Dziennik pisze też o ciemnym i smutnym remisie Girony w starciu z czerwoną latarnią Segunda División Racingiem. Barcelona i Joventut otwierają finałową rywalizację o tytuł w lidze ACB. „Tutaj nas nie zabijają, ale również jest rasizm” – powiedziała piłkarka ręczna Granollers Kaba Gassama.

Marca informuje, że Sergio Ramos jest o jedno trafienie od zostania najskuteczniejszym obrońcą w historii LaLigi. W meczu z Eibarem zrównał się z Ronaldem Koemanem i ma obecnie na koncie 67 goli. Dziennik pisze o Nagrodzie Księżnej Asturii dla Sainza za wyjątkową, różnorodną i innowacyjną karierę. Zaczyna się finałowa faza ligi ACB. Dziś mija 50 lat od wielkiej akcji Pelégo, która nie zakończyła się golem. Atlético wchodzi w „fazę João”, a Portugalczyk wraca na spotkanie z Osasuną. Barcelona wygrywa z Leganés 2:0 po golu Fatiego i kontrowersyjnym rzucie karnym. Marca wspomina też o ósmym z rzędu mistrzostwie Niemiec Bayernu.

„Carlos Sainz ukoronowany” – AS donosi, że podwójny mistrz świata w rajdach samochodowych i trzykrotny zwycięzca Rajdu Dakar otrzymał Nagrodę Księżnej Asturii. Na górze okładki dziennik pisze o powrocie koszykówki. Barcelona i Joventut rozpoczną dziś finałową fazę Ligi Endesa, która zostanie wznowiona w Walencji z udziałem 12 drużyn. „Mamy lepszy zespół niż Real” – pomocnik Manchesteru City Rodrigo analizuje pojedynek tych klubów w Lidze Mistrzów. „Ansu Fati, Messi i niewiele więcej” – pisze AS na temat zwycięstwa Barcelony z Leganés. João Felix na ratunek na El Sadar.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale pompuja Ramosa. Powinni dodac ile z bramek strzelil z karych, ale to juz nikogo nie interesuje... 60%-70%? Rzeczywiscie jest bardziej bramkostrzelny od Koemana

@Greenalley Bramki z karnych z się inaczej liczą?

@Greenalley Koeman strzelal i z wolnych i z karnych rowniez. Kazda liczy sie jak bramka z gry

@Greenalley doceń klasę rywala, a nie wylewaj swoje żale.
Messi też strzela z karnych i zgarnia Złote Buty, więc o co chodzi?
Jak Messi zostaje najlepszym strzelcem ligi hiszpańskiej, gdzie strzela m.in. z karnych, to spoko, ale jak Ramos ma zostać najskuteczniejszym obrońcą ligi, to "ile bramek strzelił z karnych"...
Jakieś podwójne standardy?

Ramosowi można tylko pogratulować, a takiego obrońcy i lidera w drużynie, można tylko pozazdrościć. My od czasu Puyola nikogo takiego nie mamy.

Ramos to legenda ligi i całego hiszpańskiego futbolu, a nawet i światowego, czy Ci się to podoba, czy nie. Można go nie lubić, bo gra w realu, bo "odcina mu prąd", bo gra jak rzeźnik, ale trzeba docenić jego charakter, charyzmatyczność, zawziętość. Tego najbardziej brakuje nam w Barcelonie. Jedyny Vidal, w jakimś stopniu, coś takiego sobą reprezentuje. Poza nim to mamy na polu "bitwy" pitbulli co wyglądają jak jamniki.

Gdzie PRAWDZIWY lider, przywódca? Taki jak Puyol, czy Abidal? Którzy nie boją się wstawić głowy, gdzie inni cofają nogi? Taki "który za piłka w gówno wskoczy".

Amen.

@Sortello zazdrościć czegoś Realowi? Przenigdy!!!

@cyron1 nie zachowuj się jak 10cio letnie dziecko.
Czasem warto brać przykład z odwiecznego rywala, żeby samemu stać się lepszym i pokonać go "własną bronią".
Dorośniesz, to zrozumiesz. I nie chodzi mi o Twój PESEL, ale dorosłość mentalną.

Pozdrawiam

@Greenalley Koeman z karnych strzelil prawie 70% swoich goli!!! Gdzie Ramos wiekszosc z gry!! Dokladnie Ronald 68,65% , Sergio16,4%. Jak go nienawidze tak trzeba przyznac ze jest killerem w polu karnym przeciwnika i...swoim :)

@cyron1 no bo jak masz 10lat i zacząles dopiero co kibicowac to nie ogarniesz. Ja tez bym chcial takiego pilkarza w Barcy jak Ramos takiego z jajami i charakterem tylko ze chcialbym aby mu pradu nie odcinalo i nie byl łowcą nog a reszta pasuje

@sanmartean teraz go zatkałes, chlop sie do jaskini pewnie zapadl bo na pewniaka poszedl z tym Ramosem i karnymi a tu takie bum chlopak poprostu zapomnial chyba ze Ramos zaczal dopiero strzelac karne po odejsciu CR a przed CR to chyba Raul strzelal takze chlopak sie nie popisal

@Sortello oj chłopcze, mamy o wiele lepszych zawodników a Ty wyjeżdżasz z babolem Ramosem? On tyle zawalił co strzelił. I tego mam zazdrościć?

@Tomek54321 Pewnie więcej czasu oglądam niż ty masz lat. Jakoś jego przywódczy charakter i te sławne jaja nie uchroniło Real od wielokrotnej kompromitacji z Barceloną która nie ma takich jaj wg Ciebie.

@Greenalley nie czepiam się bramek Ramosa ale przypominam że on gra w tej lidze 2 razy dłużej niż Koenan.
Więc nie ma sensu porównywać.chyba że procentowo

@cyron1 no tylko za to real mial jaja zeby wygrywac regularnie LM. A Barca miala takie wielkie jaja ze 2 razy dala sobie wyrwac pokazna zaliczke w rewanzu

@Tomek54321 Oglądałeś w jaki sposób Real zdobywał te trofea czy tylko patrzyłeś na suchy wynik? Ile tam nieprawidłowości było, to można by obdzielić całe dziesięciolecie LM. Tyle pretensji do sędziów drużyn przeciwnych i tyle tłumaczeń piłkarzy Realu świat nie widział. I to mają być jaja? Chyba jaja były po meczach Realu a raczej dym. Dla mnie wstyd byłoby chwalić się czymś takim, ale jak niektórzy nie mają klasy i godności to będą się szczycić że oszukiwali wszystkich dla osiągnięcia celu.

@cyron1 Nie osmieszaj sie chlopie. Ramosa mozna zaliczyc do najlepszych obroncow ostatnich lat. Jest urodzonym przywodca i nikt mu tego nie zabierze. Barcelona ma o wiele lepszych zawodnikow w obronie? W takim razie podaj ich nazwiska.
Kazdy obronca zawalil mnostwo brramek w swojej karierze. Pique, Bonucci, Thiago Silva kazdy z nich. A tym swoim gadaniem to pokazujesz tylko swoja prostote, brak jakiejkolwiek wiedzy i zerowe pojecie o pilce. Dobrych pilkarzy trzeba doceniac, nawet jak sie ich nie lubi.

@cyron1 czyli mam rozumiec ze po slynnym polfinale z chelsea jak Barca sie dostala do finalu i go wygrala sie nie cieszyles ? No bo jak to napisales " mi by bylo wstyd itd". Ogolnie cie nie ogarniam. Bo ogladlem ogladam LM regularnie i tylko mecz z Bayernem tak bardziej i zapadl w pamieci ze byly kontrowersje reszta meczy jak dla mnie wygrali slusznie. Pamietaj ze wczesniej nie bylo Varu i nie wszystko mozna bylo zobaczyc jeszcze raz

@Sortello kto tu wylewa zale? Ja napisalem zdanie a ty cale Wielkie niezadowolenie, zarzucajac mi brak doceniania, co wlasciwie nie ma nic wspolnego. Nie znasz mnie wiec nie wiesz co siedzi w mojej glowie. Pompuja Ramosa na max bo nie maja nikogo innego, jak my Messiego. Zwykle spostrzezenie. A gole z karnych sa latwiekszje niz z akcji, wiec nie pisz mi glupot ze to jest to samo bo nie umiesz robic analiz. A rozbijanie glownych liczb na czastki jest interesujace, co sie nazywa analiza, chyba ze w d... takie rzeczy, ale tylko przeswiadczy o tobie.
Ps. I nie nawidze Ramosa bo gra w Realu wiec sie od****l...

@odo997 tez pompujesz Ramosa jako najlepszego z najlepszych.... bo ma charakter???? jako obronca wcale nie jest taki idealny... pewnie potrafi jak Puyol motywowac ale trzeba byc slepym aby nie widziec ze Pique nie jest lepszym obronca... tyle ze on stracil na koncentracji ostatnio. Dodaj Umtitiego ktory bije go na glowe i jedynie problem z kolanem utrudnia gre przez co stracil miejsce w skladzie...
I przestan chamsko wyszydzac z ludzi bo maja inne zdanie. Wtedy ta prostota odbije sie lustrem...

@sanmartean niech ci bedzie ale popelnia duzo bledow po ktorych Real traci gole. Duzo bledow. Tego nie zabierzesz mu, mimo ze ma wiecej atutow.

@Sortello wszystkie piłkarskie i charakterologiczne zalety, przyćmiewa brak mózgu na i poza boiskiem. Dlatego nigdy Aduriz, Raul Garcia, Diego Costa, Ramos, Pepe, mimo że wielu ludzi, którzy ich znali prywatnie, mówili że to mili faceci, nie będą w mojej opinii się cieszyć żadnym szacunkiem, bo rywalizując, robili o jeden krok za dużo i przekraczali linię rywalizacji sportowej, a gry chamskiej i brutalnej. Wszyscy oni na boisku dla wygranej, gotowi byli zaryzykować umyślnie zdrowie rywali, a sami oszukiwali że są wielce faulowani. To typ charakterów, dla którego w piłce nie powinno być miejsca.
Suarezowi zdarzyła się jedna głupota z ugryzieniem i był napiętnowany jak trędowaty, tymczasem wszystkim z wymienionego towarzystwa, nie tylko regularnie się przytrafiało rywali umyślnie dużo niebezpieczniej poturbować, ale nie przeszkadzało to pojawiać się w zestawieniach graczy najlepszych.
Dla mnie to przykłady zwyrodnialców, których w dobie VAR w piłce nie powinno być, ani żadnego z im podobnych.

@Greenalley Umtiti boje Ramosa? Wolne zarty. Na razie Umtiti nie gra i porownywanie ich jest smieszne. Nigdzie nie napisalem ze jest najlepszy tylko zalicza sie do najlepszych. Czytaj ze zrozumieniem, bo sie chyba te dwa zwoje w glowce przegrzaly. Wyszyadzac Cie to ja moge dopiero moge zaczac wielki Znafco. Wyzej nawet statyski procentowe Ci przytoczono, ale watpie czy je zrozumiales.

@odo997 Pojęcia to ty nie masz, skoro mówisz że inni obrońcy też zawalali bramki. Można popełnić błąd ale można popełnić też babola o które nie problem z Ramosem. Ile ty oglądasz piłkę tylko nie na flashscore? Owszem momentami był solidny i strzelał z bańki dużo bramek, ale o 10000 razy wolę naszego Pique który w formie jest nie do przejścia i lepszy z przodu. Gimbaza spać!

@Tomek54321 Teraz Varem ich tłumaczysz. Znowu tłumaczenia....

@cyron1 nie odpowiedziales na moje pytanie o mecz barcy z chelsea

@cyron1 Gimbaza? Chlopczyku jak ja chodzlilem do szkoly to nie bylo takie tworu jak gimnazjum, tylko szkola podstawowa i taki Znafca nie bedzie mi mowil co mam robic. Kazdy obronca zawalal bramki, kazdy, bez wyjatku. Widac jaki z Ciebie ekspert skoro mowisz, ze nie. Pique lepszy z przodu?? Ilosc strzelonych bramek mowi cos innego, chociaz watpie czy potrafisz czytac statystyki. Flashscore? Chlopie Twoje teksty sa juz bliskie dna. Jak kazdy normalny czlowiek, moge obejrzec mecz w tv i po problemie, a patrzac na to co piszesz, wnioskuje, ze Ty tylko komentarze na livescore czytasz i stad Twoja nikla wiedza.

@AxelF mistrzu... Z tym Suarezem, to poleciałeś xD

Zapraszam do lektury ;)

Ja naprawdę go szanuje (Suareza). Uważam, że jest jednym z najlepszych ŚN w ostatnich latach, może nawet najlepszy. Naprawdę, pod względem gry i umiejętności, tych czystopiłkarskich, drybling, technika, wymienność pozycji, strzały z ziemi, z powietrza, gra plecami do bramki i wiele innych... Idealne pasuje i uzupełnienia się z Messim. Strzelił mnóstwo pięknych bramek, w Ajaxie, Live, Barcelonie, czy dla Urugwaju. Dla mnie, pod tym względem, to w pewnym sensie pionier. Bo było wielu ŚN, z wieloma atutami, ale nie z tak szerokim wachlarzem. Przed Suarezem, chyba nie było nikogo takiego, albo naprawdę niewielu. Należy też docenić to, przez jaki długi czas utrzymuje taką formę.

Będąc, albo przynajmniej starając się być obiektywnym, Suarez też jest mistrzem i pionierem, w tych zagrywkach "mniej piłkarskich", chociaż ja uważam, że to wszystko, to też jest element gry. I dopóki sędzia pozwala, dopóki przeciwnikowi nie dzieje się krzywda, wszystkie chwyty, te ładne i te mniej, są dozwolone. Football to nie szachy, tenis, czy spływy kajakowe. Choć faktycznie, wielu może się to nie podobać, jak gra np AtM pod batutą Simeone, to jednak zwycięzców nikt nie sądzi, proste.

Mówisz, że Suarez miał "raz" incydent z "ugryzieniem"... Muszę Cię zmartwić, ale taka sytuacja miała miejsce 3 razy. Raz w Ajaxie, później w Live i w barwach Urugwaju. Poszperaj w internecie, a znajdziesz. Ja tam nie piętnuje, co nie znaczy, że pochwalam takie zagrania, żebyśmy się zrozumieli. Piszesz o Ramosie, Adurizie, Costa... Było wielu takich graczy, co nie znaczy, że nie byli dobrymi piłkarzami i nie zasługują na uznanie. Tak, nawet Pepe, który miał akcje w meczu z Getafe (? - nie jestem pewien), czy kiedy deptał Messiego. Co nie zmienia faktu, że potrafił się ogarnąć i być wspaniałym obrońcą, z tytułami na arenie międzynarodowej w klubie i reprezentacji... Każda róża ma kolce i każdy diament ma jakąś rysę. Choć drzemie bestia w takich zawodnikach, nie wolno ich skreślać i umniejszać to czego dokonali. Fakt, pozostaje pewien niesmak, ale nawet wśród koszyka słodkich truskawek, trafi się ta kwaśna xD Nawet Messiemu puszczały nerwy, chociaż w łagodniejszy dla otoczenia sposób.

Natomiast uważam, że trzeba być obiektywnym w takich ocenach. Zarówno Ramos, Pepe, ale Suarez czy Vidal, mają swoje za uszami. Ja rozumiem, że Ci grają w realu, to ich nie lubisz, ale będąc obiektywnym w ocenie, nie możesz tak wybielać (o ironio) naszych. Fakt, Vidal od kiedy gra w Barcelonie, albo nie pije, albo po prostu bardziej się kryje, ale jego wybryków, tych poza boiskowych, jak również tych na murawie trochę było.

Wracając do Suareza... Dla mnie EWENEMENT! Serio! Tak jak pisałem wyżej, ale również też od tej "gorszej" strony. Po pierwsze, incydenty z pogryzieniem. Po drugie, spina z Evrą, incydent na tle rasistowskim (co akurat piętnuje, bo nie mam nic do murzynów... nawet szacunku. Haha xD mnie ten żart bawi, więc proszę wszystkich których uraziłem o wyjęcie kija z doopy).
Po trzecie, symulant jakich mało. To może się nie podobać, ale ja też uważam to za elementy gry, może nie fair, może niezbyt ładny, przedstawiający złe wartości, ale element gry... Co zrobisz?
Z drugiej strony, pokaż mi drugiego takiego, który potrafi wywierać taką presję na sędziach. Pamiętasz mecz z PSG (ta słynna, ale nic nie dająca i z widmem "drukowania" remontada) - wywalczony karny przez Suareza. Puść sobie powtórki tej akcji. Jak się łapie za gardło, jak macha łapami, kiedy w krtań nawet nie dostał... Albo jakiś mecz z reprezentacją, kiedy bramkarz rywali, w swoim polu karnym zagrywa piłkę ręką, a co robi Suarez? Macha do sędziego i sygnalizuje zagranie ręką... Tak, bramkarza rywali, w swoim polu karnym xD albo mecz na MŚ, i obrona ręką bramki w swoim polu karnym przez Suareza - czerwona kartka. Taka sytuacja też miała miejsce. Swoją drogą, ta ręka okazała się zbawienna, bo byłby gol, dla rywali, a skończyło się czerwoną kartką dla Suareza i rzutem karnym, który obronił bramkarz. Więc chwała mu za takie zagranie!

Podobnych sytuacji było więcej. Można za to nie lubić Suareza i co z tego? Piłkarzem jest wybitnym i tytułów nikt mu nie zabierze. Dodajmy do tego, że większość meczu, krzyczy, macha łapami, prowokuje, potrafi spartolić 100% okazje, by za chwilę strzelić cudowną bramkę piętą, jak w rundzie jesiennej tego sezon, czy rozegrać z Messim idealną "klepkę" i zaliczyć asystę... Znasz takiego drugiego? Bo ja nie.

Takich zawodników kochasz, albo nienawidzisz. Ok, można ich potępiać za takie nieczyste, niemoralne zagrania. Taki jest ten sport. Ale nie umniejszajmy przez to ich umiejętności. Ja uważam, że takie zagrania, świadczą tylko o ogromnych emocjach, które rozgrywają się w sercach tych graczy. Żyją tym na 200% podczas meczu i czasem tracą zdrowy rozsądek. Sprzed telewizora jest łatwo oceniać. Ale wyjdź na murawę, gdzie ok 100tys ludzi na Ciebie patrzy, krzyczy, gwizda... Lubisz coś robić, w pracy, czy gdziekolwiek, jak ktoś patrzy Ci na ręce? Oni muszą się z tym mierzyć cały czas. A nerwy puszczały takim zawodnikom jak Zizou w finale MŚ, a nawet Messiemu, kiedy np z premedytacją kopnął piłkę w kibiców drużyny przeciwnej.

Także NIKT święty nie jest. A takim gladiatorom, wojownikom, barbarzyńcom, ciężej utrzymać nerwy na wodzy. Co nie znaczy, że są złymi graczami, czy osobami. A chyba nic tak nie ekscytuje, jak starcia Ramos vs Costa, gdzie otoczenie jest na maksa naelektryzowane, aż iskrzy i obaj muszą się pilnować. Właśnie coś takiego, wpływa motywująco na resztę drużyny. A nie skargi do sędziego "bo on się psezywa".

@Tomek54321 Niby co mam Ci odpowiedzieć? Szukanie na siłę błędów sędziów żeby obronić serię błędów u białych? A co powiesz o meczu Inter Barcelona w Mediolanie i rewanżu na CN?

@odo997 Jak ty mi mówisz że Ramos to lider, to muszę ci ogródkami walić bo szkoda strzepic języka. Lider nie frustruje się w el Classico i łapie czerwa tylko zachęca do walki. Ramos gdy przegrywa dostaje piany i wylatuje. Teraz to może być liderem co najwyżej dlatego że ma najdłuższy staż w klubie i dzieci się go słuchają ale na boisku nie jest liderem. A takie gafy jakie popełniał to nie przystoi rzekomo takiemu dobremu obrońcy, którego chcesz zrobić jednego z najlepszych. Proponuję zobaczyć jak jechali po nim kibice kilka lat temu po takich wpadkach, zawalonych meczach. Teraz lider, a jeszcze 2lata temu na Ronaldo mówili lider. A największy udział w sukcesach białych miał modric i to jest dla mnie lider. Lider nie musi drzeć ryja, tylko prowadzić drużynę do walki, ale nie oznacza to też brutalności jaką charakteryzuje się Ramos. Mylisz pojęcia co to znaczy lider, stąd pisałem do ciebie jak do gimby.

@cyron1 Jest liderem, a swoim glupim gadaniem tego nie zmienisz. Jest jednym z najlepszych obroncow ostatnich lat i tego tez nie zmienisz. Jak poszla plota, ze bedzie odchodzil z Madrytu, to pol Europy sie po niego ustawialo. Ale przeciez szkoleniowcy nie znaja sie wcale, w przeciwienstwie do takiego Znafcy jak Ty. A propo jazdy kibicow po zawalonych meczach, wystarczy przypomniec sobie jak jechali po Pique, ktorego uwazam za wybitnego przez okres swojej kariery. Laska kibicow na pstrym koniu jezdzi. Po spieprzonym meczu jechali po nim jak po burej suce, zeby w nastepnym nosic go na rekach.

@cyron1 ja nwiazuje do tego tylko ze tobie byloby wstyd wygrywjac tak puchar. Barca tez po kontrowersjach i to jakich pozniej go wygrala. Czyli tez sie wstydziles ze tak a nie inaczej wygrali ?

@Sortello , na epopeje się nie porywam, ale zachęcam do uważnej lektury:

"Po trzecie, symulant jakich mało", absolutnie się zgadzam, każdego to denerwuje, ale gdybyś UWAŻNIE mnie przeczytał, domyśliłbyś się, ze piszę o piłkarzach, którzy z jednej strony, mają tendencje do symulacji, a z drugiej przekraczają cienką linię, za którą nie ma już piłki, tylko po trupach do celu, także kosztem fizycznej krzywdy rywala. I to świadomie.
Nie będę w moralizatorskie tony popadał, ani bronił picia Vidala, czy rasistowskich obelg Suareza, ale to wszystko nie było dla rywala groźne fizycznie. O tym piszę. Przeczytaj jeszcze raz.
Usiłujesz występować z pozycji "wiarygodnego, obiektywnego" kibica Barcy, a to co piszesz jest śmieszne. Przecież największym symulantem w piłce był CR7 z Realu. Uczciwie nie osiągnąłby na pewno tego co osiągnął, ale nie piętnuje go, choć tego nie pochwalam, bo różnica jest taka, że nigdy też nie był graczem, który był wobec rywali brutalny, poza wyskokami.
Wyskokami, jak kopanie umyślnie w odstępie 3 meczy 2 razy rywali, z frustracji, czy uderzenie celowe bez piłki w LM i w SPH z Atletico. Żadne z tych zdarzeń, choć niebezpieczniejsze niż owo ugryzienie, nie skutkowało wykluczeniem go z grona kandydatów ZP, dlatego przykład Suareza, chłopaka mającego za uszami, co powszechnie wiadomo, wtrąciłem tu jako przykład hipokryzji, podwójnych standardów. Co ciekawe, nawet niewyjaśnione oskarżenie o gwałt nie odbija się na Ronaldo, choć nie może jednocześnie wjechać do stanów, bo zostanie zatrzymany. Także kto tu jest prawdziwym bad boyem, to sprawa dyskusyjna. Tylko że licząc to, co na boisku, (bo to Ty wplotłeś wątek poazapiłkarski o Ramosie), Ronaldo jest płaczkiem i symulantem, ale jednak tak jak w kategorii Ramosa, Pepe, Arbeloi, Alonso nie startuje, bo ci o fair play nie słyszeli.

" I dopóki sędzia pozwala, dopóki przeciwnikowi nie dzieje się krzywda, " - otóż właśnie o tym piszę - dzieje się, przy grze wymienionych postaci, które tak wielbisz.

"Mówisz, że Suarez miał "raz" incydent z "ugryzieniem"... Muszę Cię zmartwić, ale taka sytuacja miała miejsce 3 razy. " i piszesz o zupełnie innych incydentach. Karygodnych, ale nie z gatunku "krzywda może się stać rywalowi" . Czyli zupełnie z czapy. Przecież Suarez ugryzł, lub próbował ugryźć 2 razy, to też wiadomo, ale poniósł karę. Ramosa, Pepe z footballu na pół roku nie wymazywano, choć zasługiwali na to po swoich zagraniach o wiele bardziej.

Lubisz widzę z tego co piszesz, jak ktoś cię kantuje, ogrywa nie fair, więc nie rozumiem skąd te pretensje do Suareza i karnych które wywalczył. Sam piszesz że
"to może się nie podobać, ale ja też uważam to za elementy gry, może nie fair, może niezbyt ładny, przedstawiający złe wartości, ale element gry... Co zrobisz? "
"Takich zawodników kochasz, albo nienawidzisz. Ok, można ich potępiać za takie nieczyste, niemoralne zagrania. Taki jest ten sport. Ale nie umniejszajmy przez to ich umiejętności"
No na początek piętnować to, a nie wychwalać gościa, Ramosa, czy pepe, którzy z takich zagrywek są znani i sporą część swojej skuteczności, zawdzięczją brudnej grze, a nie pisać, że oprócz tego to są wspaniali. To jest relatywizacja, która otwiera drogę takim brudnym zagraniom.
Cały post który napisałeś, to taka relatywizacja pełzająca. "W sumie to może brudne, ale tak się robi" "zwycięzców się nie sądzi" "ważne że są wspanial;i, choć to brutale"
Rozszerzmy to myślenie - gostek w parku dźgnie Cię nożem, zabierze portfel, ale nie będzie świadków. No cóż, jest może wbrew prawu, ale zaradny. Świetnie daje sobie w życiu radę. Goli leszczy na kasę, zamiast pracować.... rozumiesz bezsens takiego myślenia? To, że coś bywa bezkarne, nie świadczy że powinno być moralnie usprawiedliwione. A gracze których tak bronisz, w tym Ramos od którego się zaczęło, na braku wahania, czy środki które stosują, nie zrobią rywalowi krzywdy, a więc de facto braku szacunku dla rywala, uczynili podstawę swoich osiągnięć. Tego tolerować nie można.
« Powrót do wszystkich komentarzy