Pewna wygrana na Balearach

Maciej Machaj

13 czerwca 2020, 20:41

201 komentarzy

Fot. Getty Images

RCD Mallorca

MLL

Herb RCD Mallorca

0:4

Herb RCD Mallorca

FC Barcelona

FCB

  • 2' Arturo Vidal 
  • 37' Martin Braithwaite 
  • 79' Jordi Alba 
  • 90' Lionel Messi 

Barcelona w świetnym stylu wróciła do rywalizacji o tytuł, wygrywając 4:0 z Mallorcą.

Podopieczni Quique Setiena wrócili na boisko po trzymiesięcznej przerwie i zaczęli od piorunującego uderzenia. Już w 2. minucie De Jong wślizgiem odzyskał piłkę na połowie rywala, zagrał do Alby, a Hiszpan precyzyjnie zacentrował w pole karne, gdzie Vidal mocnym strzałem głową otworzył wynik spotkania.

Barça kompletnie zdominowała początek spotkania, często goszcząc w polu karnym Mallorki, ale do podwyższenia rezultatu brakowało precyzji i ostatniego podania. Pierwsze zagrożenie ze strony gospodarzy nadeszło dopiero w 22. minucie za sprawą Kubo, którego techniczne uderzenie z najwyższym trudem powstrzymał Ter Stegen.

Były młodzieżowy zawodnik Barcelony ponownie stanął przed szansą kilka minut później, gdy wykonywał rzut wolny z 20 metrów, ale uderzył prosto w bramkarza gości. W momencie, gdy do głosu doszli gospodarze, to drużyna ze stolicy Katalonii podwyższyła wynik meczu. W dość przypadkowej sytuacji piłka trafiła w polu karnym do Braithwaite'a, a Duńczyk mocnym strzałem z kilku metrów zaliczył swoje pierwsze trafienie w barwach Barcelony,

Krótko po zmianie stron niezłą sytuację na zdobycie kontaktowego gola miał Budimir, ale Chorwat minimalnie chybił celu. Po tej sytuacji do głosu doszli jednak piłkarze Barcelony, którzy za sprawą Braithwaite'a czy Araujo mogli zdobyć kolejną bramkę. 

Gdy obie drużyny nieco spuściły z tonu, Setien zdecydował się na zmiany. Już w przerwie Rakitić zmienił Vidala, a po godzinie gry zameldował się wracający po kontuzji Luis Suárez. Na ostatnie 20 minut na murawie pojawili się Arthur i Semedo.

Dziesięć minut przed końcem wszystko stało się jasne - Messi wypuścił w uliczkę Albę, a lewy obrońca Barcelony w sytuacji sam na sam z Reiną bez problemu umieścił piłkę w siatce. Tuż przed końcem spotkania Messi do dwóch asyst dorzucił bramkę efektownym strzałem w okienko.

Barça w efektownym stylu wróciła do gry po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Pewne zwycięstwo na Balearach napawa optymizmem w kontekście intensywnej walki o mistrzowski tytuł.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Vidal strzelając wczoraj gola wskoczył na 21 miejsce najstarszych strzelców w historii klubu. Messi jest tuż za nim, bo na 23 pozycji.
Klasyfikacja wygląda następująco:
1. Joan Segarra 36 lat, 5 miesiecy i 10 dni
2. Carles Puyol 35 lat, 10 miesiecy i 17 dni
3. José Ramón Alexanko
35 lat, 7 miesiecy i 2 dni
4. Xavi 35 lat, 3 miesiące i 3 dni
*
*
10. Andrés Iniesta 33 lata, 11 miesięcy i 10 dni
*
*
21. Arturo Vidal 33 lata i 22 dni
*
*
23. Leo Messi 32 lata, 11 miesiecy i 20 dni.

Suarez jest od nich starszy, więc za moment uplasuje sie dużo wyżej. Przy odrobinie szczęścia Pique również.


Moim zdaniem zagraliśmy bardzo inteligentnie bez forsowania się, i może dobrze że traciliśmy inicjatywę na jakiś czas w meczu wygranym 4:0 przynajmniej trener będzie wiedział jakie aspekty musi poprawić, myślę że przy takim terminarzu gdy gramy co 3-4 dni zagraliśmy bardzo dobrze chyba nikt się nie spodziewał że Barca będzie grała na 1000% gdzie przed nami jest jeszcze tyle meczy ..

Nie przesadzałbym z tym świetnym stylem. Zagraliśmy poprawnie i tyle. Ale to jest jak początek sezonu po przerwie. Jest ok.

Czy w świetnym stylu, to można dyskutować, ale czepianie się o styl po tak długim czasie byloby z mojej strony niepoprawne. Z całości można być zadowolonym, choć przed strzeleniem 2 bramki bywało nerwowo i docisk Mallorki pokazał, że Barca znów może mieć problem z drużynami, które będą na niej "siedzieć". To nerwowe wybijanie piłek na oślep na pewno nie w barcelońskim stylu. Barca jednak szybko uporała się z problemami i do końca spotkania nie było wątpliwości, kto rządzi na boisku. Forma piłkarzy przyzwoita, Luis chyba stracił na wadze, natomiast Semedo jakiś taki dopakowany, czy tylko mnie tak się wydaje. Słowa pochwały też dla Setiena, który wykorzystał zmiany, a na końcówkę zmienił ustawienie na 4-4-2. Szkoda tylko, że ani Monchu, ani Fati nie dostali szansy pokazania się. Przy tych 5 zmianach trener mógł dać szansę choć jednemu z nich.

Co by nie mówić o grze, która momentami była genialna, a momentami słaba, wszyscy czekaliśmy na ten powrót i oglądało się to z przyjemnością

Messi wygląda o 10 lat młodziej bez tej brody

Antuan kto cie nam zabral? ogladam cie na YB za czasow atletico i nie moge zrozumiec dlaczego nie chcesz sprobowac byc wiodaca postacia w obecnej druzynie. Zdecydowanie musisz odblokowac umysl i ruszyc cos, bo dluzej na to nie mozna patrzec. Wprowadzasz sie gorzej niz Cou.

Słuchajcie, nie możemy mieć pretensji do Griezmanna o to, że się nie odnajduje. Sprowadzili lewonożnego piłkarza o charakterystyce dziesiątki do systemu, w którym najlepiej radziłby sobie schodząc z prawego skrzydła. "Szkoda" tylko, że na tej pozycji już gra najlepszy na świecie piłkarz :P W ogóle jak się nad tym zastanowić, to śmieszne to jest. Wydali ok. 450 mln na trzech piłkarzy, którzy przy Messim się duszą i to w takiej kolejności:

1) młody prawoskrzydłowy o innej charakterystyce
2) lewoskrzydłowy o charakterystyce Messiego
3) prawoskrzydłowy o charakterystyce Messiego

Niezły progres :P gdyby był klon Messiego za 300 mln, to pewnie byłby następny krok, żeby mógł sobie usiąść na ławie.

Generalnie irytują mnie te częste przepuszczanie piłek czy piętki Griezmanna, których adresatem jest... nikt. To wygląda tak jakby na treningach ćwiczyli co innego niż grają na meczach. Oczywiście do piłki od Messiego nie miał szans zdążyć przed przeciwnikiem, ale w tej jednej sytuacji powinien zdobyć bramkę. On jest przyzwyczajony do bycia 10 i tego, że pozostali piłkarze ustawiają się tam gdzie on chce. Szkoda, bo liczyłem na niego, ale w tym wieku raczej nie ma już szans by zmienić pozycję, zwłaszcza po latach bycia 10 w AM.

Griezmann w tym meczu to jakiś żart..

Jak Griezmann gral ? Niestety nie oglądałem wczoraj

Brawo Barcelona! Mimo że to "tylko" Mallorca to powiem szczerze, że trochę obawiałem się jak zagramy po tak długiej przerwie. Przede wszystkim, brawo Martin! Tak trzeba grać. Bez kompleksów i skrupułów. Naprawdę szacunek. Mamy 3 pkt zdobyte na wyjeździe i nie tracimy bramki, co też ważne. Po mistrzostwo Panowie!

Oco chodzi z tym Griezmanem czemu ten zawodnik jest w Barcelonie i to za taką cenę ? Stawiam piwo jak ktoś mi odpowie na to pytanie

Coś głośno było jak na spotkanie bez kibiców - doping z głośników?

Nie jest zle jak na pierwszy mecz po takiej przerwie

Trzeba przyznać że po tak długiej przerwie naprawdę fanie się to oglądało . Drużyna była bardzo dobrze przygotowana i zasłużenie wygrała .

Panowie, jak wyglądała druga połowa? Kobietę z pracy odbierałem i nie oglądałem ale po wyniku sądzę, że nieźle

Po tak długiej przerwie mogliśmy się spodziewać wszystkiego. Sam wyszedłem z założenie, że lepiej mniej oczekiwać i dzięki temu nasi piłkarze mile mnie zaskoczyli.
Racja pozwoliliśmy przeciwnikom na oddanie sporej liczby strzałów, na całe szczęście nic z tego nie wniknęło. Czekamy na odpowiedz Realu

Solidny Braithwait

Dajscie spokój. Pique zagrał tragicznie. 2x wyprzedzony przy główce, tak, ze mimo że piłka leci dość długo, rywal i tak groźnie strzela. Wolny, mało zwrotny, 2 bodaj kiksy proste przy wybiciach piłki, raz w nią w ogóle nie trafił, raz niebezpieczne podanie do Ter Stegena. Strasznie to wyglądąło.
Wolałbym Araujo/Lenglet parę w następnym meczu, niestety doświadczenie Pique się przydaje.
Zapewne więc znów go zobaczymy, mimo że znowu wygląda jak po wakacjach, przez które pracował w młynie i tachał 12 godzin 100kg worki z mąką.

Bardzo dobry mecz, świetny wynik. Brawa dla Barcelony.

Jakby nie patrzeć to najwyżej wygrany mecz na wyjeździe w tym sezonie w lidze.
Nie był on może na super poziomie ale pewnie 3 pkt są. Aż w 8 meczach wyjazdowych traciliśmy pkt (najczęściej 3).
Ja idę zadowolony spać :-)

Nie wiem czy ja tylko odniosłem takie wrażenie albo po tej przerwie tak jest że wydaję mi się że każdy tutaj super zagrał

Szczerze, atak to bym widział tak, Suarez Messi Braithwaite. Martin bez kompleksów gra naprawde

Bardzo fajny mecz, jednak najlepsze jest to, że nastepny juz we wtorek i tak kilka tygodni!

Ale człowiek za tym tęsknił... VeB

A Leo jak zwykle bez zmian - NAJLEPSZY

Jak na pierwszy mecz 4:0 na wyjeździe to naprawdę jest bardzo dobrze oby tak dalej :)

Brawo pany 4ka na start.......

Leo to jest jednak gość.

Witam mecz w wykonaniu Barcy bez zarzutów widać że kontrolujemy to mamy ich.. taktyka uzgodniona dogadana przy 0:3 nie trzeba się nabiegac itp jak na 1 mecz to extra pozdr dla prawdziwych kibiców A nie dla hejterow i krytyków

Nie wiem czemu wiele osób tutaj oczekiwało fajerwerków po dzisiejszym meczu i jakiejś niewiadomo jakiej zmiany, skoro były 2 miechy przerwy a w grupie trenowali jakieś 2 tygodnie :) Poza tym skoro jest tyle meczów do zagrania, to nic dziwnego, że na Mallorke nie będą wyprówać żył :)

co on na 4231 z Alba na skrzydle przeszedl?

Bravo 3:0 trzeba się cieszyć pierwszy mecz po przerwie z nowymi przepisami, a wyjeździe w dziwnych warunkach.Jest przyspieszenie pod bramką cięzką wyprowadzić pilke ale jest 5 zmian mocniej będą zespoly naciskały.Są czasem niedokladnosci ale to pierwszy mecz.

Kurna, brawo Alba, nie trawię Cię za zachowanie na boisku, ale tutaj tak jak przy golu na 0:2, nie szukałeś nikogo, nie kombinowałeś, cel był jeden - bramka. Tak powinniście grać!

Alba niezla szybkosc, zdazyl zrownac spalonego i jeszcze odstawic obroncow:)

Nic ciekawego,nie bylo za czym tesknic.

Nie ma co narzekać , pamiętajcie że będą mieli w miesiąc do rozegrania bodajrze 16 spotkań (jak się mylę to poprawcie). Więc nic dziwnego że oni nie będą grali na pełnym gazie, raczej tak będą wyglądać te mecze, raczej z mocniejszymi rywalami będzie można zobaczyć jakąś rywalizację. Tak więc poczekajmy jeszcze trochę na rozwój meczów po pandemi :)

Dobrze że jest ten podkład kibiców bo bez tego atak śpiączki na dwa tygodnie. Akcja się posuwa jak na pogrzebie.

Ten araujo bardzo średnio gra, a taka perełka

Nie sądziłem, że po 3 miesiącach bez oglądania Barcelony, 1 mecz po przerwie znudzi mi się po 13 minutach) oglądam od początku 2giej połowy)

Kontrataki w wykonaniu tego zespołu to poezja...

Eh z przykrością stwierdzam że jeśli to byłby pierwszy w piłkarski mecz jaki oglądałem to zostałbym kibicem Mallorki. Chyba śmiało mogę nazwa to brakiem szacunku dla kibiców to co Barca gra.

Dla MATSa przerwa nie miała znaczenia, jak widać na załączonym obrazku.

omg ale fuks. Araujo taka perelka a robia go jak chca.

Chyba powoli mozna zegnac sie z arthurem setien raczej nie bd na niego stawial.

Pierwszy mecz po 2 miesięcznej przerwie z pseudo okresem przygotowawczym w którym pracowali w małych grupach a ludzie porównują Setiena do Valverde i marudzą pomimo tego że Gargamel miał 2 i pół roku 5 okienek transferowych i Suareza a i tak za jego kadencji Barca grała największą kupę od ponad 10 lat. Wygrywamy 2 : 0 ale pseudo fani Valdka muszą ponarzekać.

W sumie to nic się nie zmieniło, no może poza zrywem na początku spotkania. Potem wszyscy spóźnieni w odbiorze i tak sobie biegali jeden za drugim. Wiem, wiem, to pierwszy mecz, ale Barcelona wygląda tak samo jak przed przerwą.

Panowie jak tak ma wyglądać średnia nasza gra, to ja ją biorę w ciemno... z taką skutecznością, to rewelacja. Gramy skrzydłami, więc jest dobrze, teraz niech prawa strona Roberto coś pokaże, lub Semedo w 2 połowie, no i będzie gitara. Teraz już nie muszą napierać, niech grają spokojnie i osczędzają siły.

Oprócz De Jonga to wszyscy trochę spuchli po 20 minutach

Szału nie ma. Ale z drugiej strony ile razy w tym sezonie wygrywaliśmy lekkie 2:0 do przerwy.
Początek naprawdę spoko. Na większej szybkości. Potem kilkanaście minut wyglądało to jak przed pandemią. Końcówka już spokojniej. Zobaczymy co dalej. Suarez, Arthur, Fati IN!

Fryzury nowe, gra stara. Z zamianą Valverde na Setiena, to wyszło jak w przysłowiu: Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Ciężko się to ogląda, bez polotu ta gra. Może brak widowni, też trochę ma wpływ na odbiór.

Pierwsze 15 min super potem znowu w starym stylu czlapanie i przypadkowa druga bramka

Dziwne, jakoś bez większych emocji oglądam to spotkanie. Może to kwestia samej gry, może braku żywych trybun, a może po prostu tej przerwy podczas której się tak odciąłem od piłki? Ma ktoś podobnie dzisiaj?

po pierwszej polowie cytujac klasyka: 'no tak srednio bym powiedzial' :)

No i super doda to oewnosci Martina

Dupy ta gra nie urywa, jak dla mnie to nic ta przerwa nie zmieniła. Wynik lepszy niż gra.

Martin gol!!...........

Nudy, nudy, nudy... A tyle gadania o odpoczynku i głodzie gry. Mallorca dużo ładniej "klepie" piłką.

Trzeba Suareza wpuścić na 2 połowe bo oprócz gola na początku w ogóle nie stwarzamy sobie okazji