Ivan Rakitić: Mam prawo decydować o sobie, chcę zostać w Barcelonie

Julia Cicha

13 czerwca 2020, 16:05

Mundo Deportivo

42 komentarze

Fot. Getty Images

Ivan Rakitić po raz kolejny odniósł się do kwestii swojej przyszłości. Tym razem zrobił to w wywiadzie dla niemieckiego Sport1, podkreślając, że planuje zostać w Barcelonie.

- Nie jestem na nikogo zły, wciąż mam świetne relacje ze wszystkimi osobami w klubie i jestem bardzo wdzięczny za czas spędzony w Barcelonie. Jestem tu od dawna, więc chciałbym, by mówiono do mnie o wszystkim otwarcie. Chcę jasności w kwestii tego, dokąd zmierza klub. Czuję, że chcemy obrać wspólną drogę. Nie mam problemu z doniesieniami mediów w ostatnich latach. Zawsze jestem otwarty na rozmowy i wolę robić to bezpośrednio, nie przez pośredników. Wciąż jestem bardzo szczęśliwy w Barcelonie. Moja żona też bardzo dobrze się tu czuje.

- Wiem, jak działa biznes piłkarski, szefowie muszą wyciągać z klubu to, co najlepsze. Mam jednak prawo decydować o sobie i o tym, w jakim kierunku chcę zmierzać. Pragnę ponownie to wyjaśnić.

- Chcę zawsze być szczęśliwy, trenować z uśmiechem, wtedy jest dobrze. Dopóki tak nie będzie, musimy usiąść i porozmawiać. Oprócz tego oczywiście chcę regularnych występów, tak jak moi koledzy. Pragnę dalej być ważną częścią Barçy i cieszyć się futbolem. Gdyby było inaczej, nie pracowałbym tak ciężko w domu. Jestem całkowicie przygotowany na pozostałe mecze, chcę dać z siebie wszystko.

- Nie chcę patrzeć za bardzo w przyszłość. Klub wie, że Barcelona jest dla mnie perfekcyjna. Zawsze podpisuję umowę, by ją wypełnić. Wciąż tego chcę. Chcę czuć się potrzebny, taki jest plan. W związku z koronawirusem wiele rzeczy będzie dla nas nowych. Jeśli coś ci przeszkadza, musisz o tym mówić. Ja chcę tu zostać jeszcze na długo. Moje serce i głowa są zdecydowane, są w Barcelonie. Także w przyszłym sezonie.

- Kiedy trener na ciebie nie stawia, to boli. W ciągu moich pierwszych pięciu sezonów byłem graczem z największą liczbą minut na koncie. Nie było miłe, gdy nie było komunikacji z osobami zarządzającymi i nikt nie wyjaśnił mojej sytuacji. Przede wszystkim zaskoczyło mnie, że nie wszyscy zachowali się dobrze, co jednak niczego dla mnie nie zmienia. Z nadejściem nowego trenera powoli było coraz lepiej. Ja zawsze zachowywałem spokój, teraz czekam na to, co nadejdzie.

- Jeśli Leo powiedział w przeszłości, że nie byliśmy przygotowani na wygranie Ligi Mistrzów, to prawdopodobnie ma rację. Wszyscy, którzy go znają, wiedzą, że szaleje za piłką, zawsze wszystko analizuje i chce, by było w stu procentach perfekcyjne. Mamy wiele rzeczy do poprawienia, jeśli chcemy zdobyć mistrzostwo i wygrać Champions League. W styczniu nie było nam łatwo po zmianie trenera. Nie mieliśmy czasu na omówienie wielu szczegółów, wszystko działo się bardzo szybko. Być może koronawirus przyszedł w odpowiednim momencie, byśmy mogli spotkać się i pomyśleć. W Barcelonie potrzebna była jasność.

- Messi rozwinął swoją pozycję. Ma wyjątkową umiejętność komunikowania się. Nie wymaga wiele, ale kiedy coś mówi, wiesz, o co chodzi. Jego słowa są ważne. Jest w klubie od 15 lat, wygrał wszystko i jest najlepszym piłkarzem w Barcelonie oraz w historii piłki nożnej. Kiedy coś mówi, musisz słuchać z uwagą, bo Leo zawsze ma głód zwycięstw. Wszystko mówi dla dobra Barçy.

- Mamy z Messim dobre relacje, od samego początku mnie powitał. Zawsze rozumieliśmy się na boisku i poza nim. Jestem dumny, że mogę z nim grać i wygrać z nim wiele walk oraz trofeów. Cieszenie się tytułami i codziennym życiem razem z nim jest wyjątkowe.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale się uparł ...

Ivan, to może Espanyol? :)

Gość ułożył tu sobie życie, rodzina uwielbia tu mieszkać, ma tu tez kolegów. Rozumiem ze chce tu zostać ale to jest sport dla profesjonalistów i trzeba rozumieć ze jeśli nie dajesz już tyle co kiedyś to klub może chcieć z Ciebie zrezygnować. Jeśli nie chce wyjeżdżać to niech przejdzie na emeryturę inaczej pora się pożegnać.

Brawo Rakieta. Brak szacunku dla wieloletniego zawodnika, który wygrał tutaj Lm, strzelał w samym finale, ogrywał Real pięknymi strzałami jest żenującą postawą klubu. Zasługuje na jasno wygłaszane intencje...

Ciekawe w sumie jak się przygotował.. Oby zaskoczył wszystkich.

Wierze że jeszcze jest w stanie powalczyć i dać nam cos od siebie dobrego

Skończy się tak że odejdzie za darmo,tak kocha Barce że nie pozwoli nic na sobie zarobić. Z całym szacunkiem ale nie jest legendą Barcy żeby siedział tutaj tyle czasu i odchodził za darmo.

Hah już nie daje tego co w 15/16/17/18 ale i tak chce zostać nawet jak nikt go nie chce .
konto usunięte

Po samym nagłówku można by pomyśleć, że Rakitić ma 16 lat i kryzys emocjonalny

Czy Rakitic ma prawo decydować o sobie? Owszem, ale w życiu prywatnym, o pozostaniu w klubie decyduje ktoś inny, zwłaszcza gdy kontrakt wygasa.....

Jego płacz oczywiście jest zrozumiały ale z drugiej strony jego zawód ma takie a nie inne plusy i minusy, zostawanie w klubie mimo że go nie chcą świadczy wg mnie o braku ambicji.

Kolejny sezon z Rakiticiem, nieprawdopodobne.
Na szczęście pewnie na ławce większość czasu.

Ma prawo decydować dobrze mówi.

Jego decyzja, nie rozumiem waszego zdziwienia. Mało który piłkarz chce porzucić dom, znajomych, rodzine itp pod koniec kariery i przeprowadzić się gdzieś indziej, prawdopodobnie do gorszego klubu.

Jeśli wróci do gry jak tej na MŚ czy potrójnej korony Lucho, to nie mam nic przeciwko, żeby grał ten kto prezentuje najwyższą formę. Jeśli to niewystarczy, to powinien poszukać innego klubu, by nie psuć atmosfery płacząc o minuty.

Prawda jest tak, że jesteś pracownikiem i masz wykonywać swoje obowiązki sumiennie i jeżeli Twój szef zdecyduje, że nie dajesz z siebie 100% i jesteś już niepotrzebny to musisz znaleźć sobie zatrudnienie w innym miejscu.

Zgadza sie panie Rakitić masz prawo decydować gdzie chcesz grać ale z drugiej strony nie powinno się zostawać tam gdzie Cię nie chcą, nie potrzebują.

Jeden z moich ulubionych zawodników zawsze pracuje na dobro zespołu.

Jedni odchodzą jak prawdziwi królowie jak np. Iniesta, a inni wolą po prostu zostać zapamiętani jako pobieracze wypłaty z 2 ostatnich lat kariery u nas.

Tak trzymaj :)

Ciężko go nie zrozumieć. Skoro gra, nie chce odchodzic. Choć moim zdaniem piłkarsko niezbyt jest nam potrzebny. Bardziej bym wolał 20mln:)

Trzeba umieć ze sceny zejść. Niestety ze względu na te decyzje Rakitic może w przyszłości być kojarzony negatywnie, a szkoda, bo całkiem fajnie przez pewien okres się prezentował.