Mundo Deportivo: Powody, przez które Arthur nie chce opuścić Barcelony

Maciej Łoś

30 maja 2020, 09:30

Mundo Deportivo

20 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Arthur nie zamierza opuszczać Barcelony i przejść do Juventusu
  • Uważa, że LaLiga najlepiej odpowiada jego stylowi gry
  • Według niego odejście do Serie A byłoby krokiem wstecz

Opera mydlana z przejściem Miralema Pjanicia do Barçy cały czas trwa w najlepsze. Z powodu zaistniałych okoliczności, którymi są pandemia koronawirusa i kryzys ekonomiczny, Barcelona nie ma pieniędzy, żeby zapłacić pełną kwotę za Bośniaka.

Z tego powodu klub negocjował z Juventusem możliwość wymiany jednego ze swoich zawodników, by zmniejszyć cenę za pomocnika. Najważniejszym kandydatem był Arthur, który bardzo podoba się dyrekcji zespołu mistrza Włoch. Brazylijczyk kilkukrotnie podkreślał jednak, że nie zamierza opuszczać Camp Nou. Na początku zrobił to publicznie w wywiadzie dla La Gazetta dello Sport, a następnie prywatnie przekazał to przedstawicielom Juventusu.

Mundo Deportivo twierdzi, że Arthur uznaje Barcelonę za najlepszy możliwy klub, który pasuje do jego charakterystyk. Jeszcze kilka lat temu brylowali w nim Xavi i Andrés Iniesta, a Brazylijczyk chce być ich następcą. Bardzo dobrze odnajduje się na boisku z Sergio Busquetsem i Leo Messim. Wszystko jest łatwiejsze, gdy ci zawodnicy znajdują się razem z nim na murawie. 

Styl Barçy, polegający na posiadaniu i długim rozgrywaniu piłki, a także dominacji podczas meczów, jest idealny dla Arthura. Mimo porażki na Santiago Bernabéu Brazylijczyk wyglądał na boisku naprawdę dobrze. Wydaje się, że Quique Setien jest odpowiednim trenerem dla pomocnika, który rozumie grę podobnie jak on. Mimo to na początku zawodnik nie miał miejsca w podstawowej jedenastce, ponieważ wracał do sprawności po kontuzji kości łonowej.

Arthur jest również bardzo zadowolony z życia w Barcelonie. Jego rodzina zadomowiła się w mieście i nie chciałaby się z niego przeprowadzać. Sam Brazylijczyk zaczął uczyć się języka katalońskiego, ponieważ chce spędzić tam kilka kolejnych lat. Jeśli będzie grał na poziomie, na którym potrafi, jest prawdopodobne, że będzie filarem drużyny przez długi czas.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie pozbywałbym się Arthura, ma styl który jest odpowiedni aby odnieść sukces w Barcelonie. Jedynym aspektem do poprawy to jest większa odwaga, w podaniach do przodu i w strzałach... Brazylijczyk to zawodnik na lata, wymiana go na Pjanica to byłby układ idealny... dla Juventusu.

Młody, zdolny, ma potencjał, pokazał w kilku meczach, że może grać na wysokim poziomie. Trzeba w niego wierzyć, a jak się nie sprawdzi, to sprzedamy za rok czy dwa i odzyskamy kasę. Zamiana na dużo starszego Pjanicia jest bez sensu. W podobnym wieku jest już Busi.

Arthur lata forma w gore i w dol, raz gra swietnie 2miechy a potem zdejmuja go po 65min bo chlopak nie daje juz rady. Niech zrozumie ze aby tu zostac musi fizycznie sie poprawic, oraz poprawi w prostopadlych grze do przodu. Taka powolna poprawa w koncu doprowadzi do transferu jak z Semedo

Jak w ogole mozna myslec o wymianie Arthura na starego zmarnowanego z lawki Pjanicia. A taki 32 letni Rakitic został nietykalny.

Gdzie tyle podwyżek ich czeka?

Jeszcze trochę to wymienią Messiego za Piątka Pomysły zarządu coraz lepsze

Tylko dlaczego Quique Setien nie wypowiedział nic na jego obronę? Tak jakby zgodziłby się na wymianę Arthura na tego słabego Pjanicia. Tak samo dotyczy Zarządu, czyżby dla nich stary Pjanić byłby lepszym rozwiązaniem niż młody, perspektywiczny, idealnie pasujący do stylu Barcy Arthur? Nie chcę być złośliwy ale podejrzewam ukryty cel ewentualnej transakcji, łapówka czy coś podobnego. Niech Zarząd, Setien wreszcie ucinają spekulacje na ten temat.

Dobra wiadomość. Nie będzie trzeba kupować kogoś za rok lub dwa.

Masakra to jest to że ma być filarem na długie lata a klub próbuje się go pozbyć

Jeśli Arthur mówi wszędzie otwarcie że chce zostać w Barcelonie , a klub chce go wypchnac na siłę to MASAKRA !