Javier Tebas: Nie ma innego sposobu niż redukcje płac

Maciej Łoś

12 maja 2020, 20:30

AS, Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Javier Tebas wziął udział w konferencji Instytutu Iberoamerykańskiego Prawa Sportowego. Rozmawiał na niej m.in. o finansach klubów LaLigi.

- Kluby będą musiały zredukować płace swoim zawodnikom, nie ma innego sposobu. Już teraz zarobki piłkarzy niektórych zespołów przekraczają dopuszczalne limity na kolejny sezon. Będą musiały poświęcić znacznie więcej uwagi swoim drużynom młodzieżowym, ponieważ nie pozwolimy im wydawać tak dużych pieniędzy.

Prezes LaLigi uważa, że wpływ pandemii na takie branże jak piłka nożna będzie szczególnie widoczny. Futbol będzie narażony na straty tam bardziej, że prawdopodobnie przez długi czas na stadionach nie będą mogli pojawiać się kibice. 

- Nie sądzę, że w najbliższej przyszłości będą przeprowadzane duże transfery, czy to w Hiszpanii, czy w innych krajach. To nie jest sytuacja sprzyjająca wydawaniu pieniędzy. 

Niektóre drużyny LaLigi, przede wszystkim Barcelona i Real Madryt, zdecydowały się już na obcięcie pensji. Królewscy obecnie płacą swoim zawodnikom 10% mniej, jednak niedługo może to się zwiększyć do 30%. Z kolei władze Barçy i Atlético były jeszcze bardziej stanowcze i obniżyły wynagrodzenia o 70%. Blaugrana będzie musiała zmniejszyć wydatki na pensje w sezonie 2020/2021 z 65% na 60% całości budżetu, którym dysponuje. 

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

mam nadzieje że skonczy sie era transferów 100 mln plus
@Bisz
Zobaczymy co przyniesie nam przyszłość. Póki co pozostaje nam czekać.

@Zagorzały Fan F.C.B sytuacja z wirusem może temu położyć kres
@Bisz Oj tak kolego. Futbol niestety już dawno przekroczył ''zdrową'' granicę płacenia normalnych kwot za poszczególnych graczy a te, które są wydawane w dzisiejszych czasach są po prostu chore. Jednak czy to się kiedyś zmieni? Jakoś ciężko mi w to uwierzyć.