Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Dariusz Maruszczak

1 maja 2020, 13:00

Mundo Deportivo, Estadio Deportivo, Marca

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Media donoszą dziś, że Barcelona wciąż liczy na Ousmane’a Dembélé, a wysokie wymagania finansowe Ivana Rakiticia stoją na przeszkodzie jego powrotowi do Sevilli. Zapraszamy na przegląd ostatnich doniesień transferowych związanych z Blaugraną.

Ousmane Dembélé

Mundo Deportivo: Dembélé planuje zostać w Barcelonie, ale nie wykluczyłby też odejścia w zależności od tego, co wyniknie z rozmowy z klubem i trenerem. Quique Setien wierzy jednak we Francuza, a Barça nie zamierza włączać zawodnika do żadnej wymiany. Klub uważa, że dynamika Dembélé może być niezbędna, jeśli Neymar ostatecznie nie wróci na Camp Nou. Ponadto Barcelona nie jest w stanie obecnie uzyskać za sprzedaż skrzydłowego takiej kwoty, jakiej by oczekiwała.

Ivan Rakitić

Estadio Deportivo: Transfer Chorwata do Sevilli będzie niewykonalny, o ile pomocnik nie obniży swoich oczekiwań. Rakitić zarabia obecnie w Barcelonie 8 milionów euro netto i chce utrzymać swoje wynagrodzenie oraz oczekuje trzyletniego kontraktu. Ponadto Barça domagałaby się za jego transfer co najmniej 15 milionów euro. Monchi liczy, że 32-latek obniży swoje oczekiwania. Rakitić ma jednak też inne oferty, które mogłyby dać mu nawet wzrost pensji.

Cele

Mundo Deportivo: Priorytetem Barcelony jest kupno środkowego napastnika. Faworytem jest Lautaro Martínez, którego Barça będzie chciała sprowadzić poprzez zaoferowanie pieniędzy i swoich zawodników. Alternatywą dla Argentyńczyka jest Timo Werner. Z kolei transfer Neymara jest niemal niemożliwy do zrealizowania ze względu na brak środków i gotowości PSG do wymiany graczy. Barcelona chce też wzmocnić się na innych pozycjach, ale w tym celu nie będzie oferować pieniędzy tylko swoich piłkarzy. Celem klubu jest obniżenie wynagrodzeń w drużynie wśród zawodników, którzy nie oferują już maksymalnej wydajności.

Sprzedaż

Marca: Zgodnie z zaplanowanym budżetem Barcelona musi do 30 czerwca sprzedać piłkarzy za 70 milionów euro. Dlatego Barça liczy na zarobienie na Todibo około 20 milionów, a z klubu mogliby też odejść Moussa Wagué (10 mln) i Rafinha (16 mln). Nawet wtedy zabraknie jednak wymaganej kwoty, więc Barcelona spróbuje sprzedać kogoś jeszcze. Za Coutinho Blaugrana może otrzymać maksymalnie 80 milionów, ale to nie pozwoliłoby na amortyzację transferu, więc ta opcja nie jest rozważana. Brazylijczyk może za to udać się na kolejne wypożyczenie.

Trincão

Mundo Deportivo: Portugalczyk ma zostać w Barcelonie. Klub nie rozważa włączenia Trincão w żadną wymianę.

Juan Miranda

Mundo Deportivo: W ostatnich miesiącach Juventus znów pytał o lewego obrońcę, ale Barcelona ponownie odmówiła. Miranda nie zostanie w Schalke na kolejny sezon i ma rozpocząć presezon z pierwszym zespołem Blaugrany. Klub nie wyklucza żadnej opcji, również związanej z grą 20-latka w rezerwach, jeśli awansują one do Segunda División.

Jean-Clair Todibo

Mundo Deportivo: Roma znów jest zainteresowana francuskim obrońcą. Trenerom Barcelony podoba się Todibo, ale klub musi sprzedawać zawodników i może wysłuchać oferty za 20-latka, ponieważ w zapasie ma Ronalda Araujo. Katalończycy wyceniają swojego zawodnika na 25 milionów euro. Todibo są też zainteresowane Everton, Bayer, Milan, Watford, Southampton i Monaco.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dembele z jednej strony nie pewny z drugiej poza nim nie mamy nikogo o takiej dynamice

No ciekawo kto im da 100 baniek za Coutinho xD

Barce dba o tradycje. Rossel do pierdla, Barto nie chce byc gorszy

Barcy potrzebna jest kasa z transferów więc sprzedajmy Todibo, Wague i innych 20latkow. Przecież to Barca, więcej niż klub, więc Busiego, Roberto, Suareza trzeba trzymać

Za 2 lata Dembele kończy się kontrakt. Ciekawe co z nim będzie?

Griezman ma lepsze statystyki od Neymara w pierwszym sezonie, a wogole powinien być następna suareza za rok na szpicy. Potrzebujemy szybkiego skrzydłowego za rok jeśli Dembele się nie odbuduje. Drugim mam nadzieje będzie Ansu jak wroci z wypożyczenia (dobrze mu to zrobi).

Sprzedać 20-letniego Todibo, faceta do pary z Araujo na lata, a nie rozważać transferu Coutinho, bo się nie zamortyzuje. To rozpisać te stratę, a sama sprzedaż Coutinho da te parę baniek. Nie rozumiem poświęcenia młodego gracza, w klubie sportowym, na rzecz niewypału, bo ważna jest cena za którą go kupiono.

Daję tutaj, bo najbardziej komentowany artykuł ostatnio.
Jutro (02.05.2020) o 12:00 na Canal + Sport 2 puszczą klasyk z sezonu 1998/99.
W składzie Barcy między innymi Pep, Luis Enrique czy Kluivert. Ciekawostka - Eto'o był wtedy w rezerwach Realu Madryt.
Skład Barcy z tamtego sezonu - https://en.wikipedia.org/wiki/1998%E2%80%9399_FC_Barcelona_season" target="_blank" rel="nofollow">https://en.wikipedia.org/wiki/1998%E2%80%9399_FC_Barcelona_season

03.05.2020 też o 12 klasyk z sezonu 1999/2000 - runda jesienna.
Zapowiada się smakowicie ;)

Nie ma kasy nie ma transferów. Nie ma tez chętnych na wymianę zawodnikow. Nie wyglada na to aby kadra sie miała wzmocnić. Pewnie bedzie tak ze wróci Cou i to wszystko.

Ciekawe Ktoro nożny jest Dembele ;>

Bardzo jestem ciekawy jak Ousmane będzie się spisywał jak wróci,to zdecydowanie jego ostatnia szansa w Barcy ,kolejna szybka kontuzja byłaby dramatem dla niego i dla klubu,pytanie czy jest możliwe by chłopak nie łapał już kontuzji,kto popełnia błędy,on sam czy lekarze

Ryzykowna operacja z Dembele ;

- z jednej strony, jeżeli weźmie się do roboty i nie będzie łapał kontuzji to jego wartość wzrośnie drastycznie i będziemy w stanie go sprzedać za duże pieniądze. Teraz sprzedać Dembele nie opłaca się kompletnie, bo co ? oddać go za darmo ? głupota!

- z drugiej strony, jeżeli znów się połamie to go nawet za 20 mil. nie sprzedamy.
--------
osobiście wierzę, że wróci silniejszy i mądrzejszy bo jak jest w formie to potrafi sam przebiec całe boisko i strzelić bramkę.

Szczerze mówiąc w klubie brakuje przygotowania fizycznego i pomysłu na zmianę systemu, zarząd kupił takich piłkarzy którzy nie odnajdują się na nowych pozycjach i albo zmiany albo wymiany piłkarzy. Głównym celem powinien być środkowy obrońca ale tylko z wyminą na Umtitiego i dopłata, obrońca światowej klasy. Druga sprawa zmiany w środku - de jong na defensywnego na stałe, a przed nim Arthur i tu bym pokusił się o wymianę z Chelsea, jeśli rzeczywiście chcą Coutinho to wymiana na Kante lub za Pogbe z Manu i mamy pomoc marzeń. Z przodu Messi i Suarez i ja bym postawił na 30 latka z Arsenalu do wyjecia za 50 baniek a gość wymiata jako napastnik i jako skrzydłowy, a widzę w nim takiego drugiego Eto. Dodatkowo mocna opieka nad Dembele, Messi na początku co sezon łapał kontuzje aż trening i posiłki zostały dostosowane pod niego. Zostaje Griezman który nie może się odnalesc u nas ale dałbym mu jeszcze szanse. Zostaje nam paru gości na ławkę i sprzedaż. Co do sprzedazy to Vidal Rakitica ze względu na cenę wiek i zarobki, Rafinia ale przy przyzwoitej kwocie to nadal dobry zawodnik i zmiennik. Dalej Neto, na obecny kryzys raczej zbędny jest drugi bramkarz za 25 baniek, mamy bramkarzy w klubie. Dochodzi paru młodych perspektywicznych i jest o co walczyć. Tylko pytanie najważniejsze jak będziemy fizycznie przygotowani bo jeśli nie zmieni styl kondycyjny Valverde to największymi gwiazdami nic nie pogramy

Rakitić - 15 baniek
Vidal - 15 baniek
Rafinha - 10 baniek
Wagué - 10 baniek
Neto - 20 baniek

Na pewno da się uzyskać 70 milionów bez konieczności sprzedaży Todibo.

boje sie ze sprzedamy Todibo a pozniej bedzie placz... w schalke spisywal sie solidnie. dawac mu szanse w nastepnym sezonie a nie szukac obroncy za grube miliony. Coutinho tylko sprzedac! Jak sie nie uda, sprobowac renegocjowac kontrakt i zostawic. Moze trener gdzies go dobrze ustawi

Wszystko wskazuje na to, że Todibo kupiliśmy jedynie w celu czysto biznesowym a szkoda. Mam nadzieję, że z Trincao będzie inaczej. Bardzo ciekawy zawodnik.

Nie rozumiem dlaczego klubowi tak bardzo zależy na kupnie środkowego napastnika, a nie lewego skrzydłowego. Na środku ataku mamy Suareza, może tam grać Griezz czy Messi jako fałszywa dziewiątka. Jest jeszcze Braithwaite, który w przypadku kontuzji Luisa mógłby tam grać. Natomiast od odejścia Neymara nikt chyba nie zagrał dobrego meczu na lewym skrzydle. Coutinho, który był wypychany na ta pozycję (przypominam, że był kupowany jako następca Iniesty, w końcu to pomocnik) w każdym meczu na LS był zagubiony i poza grą. Dembele czy Fati dużo lepiej sprawdzają się z prawej strony. Teraz Griezmann jest ustawiany z lewej strony, ale uwaga! On też nie nadaje się na skrzydło. Jasne, Suarez się starzeje. Ale patrząc na cały sezon Suarez nadal spisuje się dużo lepiej niż Griezmann, Dembele czy ktokolwiek inny grający na lewym skrzydle. To ta pozycja od trzech sezonów nie jest obsadzona i na jej wzmocnieniu bym się skupił. (Neymar, wróć:((()

Wypożyczajmy Coutinho co roku, który będzie prezentował się zapewne coraz gorzej, jego kontrakt z Barceloną będzie się skracał i odejdzie mając jeszcze rok kontraktu za 15 mln euro mając 30 lat. Rekiny biznesu.
chciałbym By Todibo został i wchodził w buty Pique