Galvao: W reprezentacji Brazylii myśleliśmy, że Coutinho będzie jeszcze lepszy od Neymara

Julia Cicha

31 marca 2020, 21:00

Sport, Mundo Deportivo

22 komentarze

Fot. Getty Images

Grający obecnie w Cagliari João Pedro Galvao odpowiedział na pytania fanów w mediach społecznościowych. W jednym z nich wypowiedział się na temat Philippe Coutinho i Neymara.

- Z reprezentacją pojechaliśmy na mundial U-17 z wielkimi oczekiwaniami. Mieliśmy Coutinho, wszyscy wtedy myśleli, że on będzie lepszy od Neymara. Do tego sam Neymar i Alisson, który był najlepszym bramkarzem. Może dlatego tak źle się to skończyło, myśleliśmy, że byliśmy niepokonani – powiedział zawodnik, którego Brazylia odpadła wtedy w fazie grupowej.

Galvao utrzymuje świetne relacje z Neymarem: - przez wiele lat graliśmy w drużynie młodzieżowej reprezentacji Brazylii, dlatego się zaprzyjaźniliśmy. Zasługuje na to, co najlepsze. Pamiętam, że w Santosie był w stanie strzelić trzy gole w meczu, a potem na treningu kolejne 9 czy 10. Bałem się, oglądając jego koncentrację na pracy. Robił, co chciał.

Z kolei o Philippe Coutinho jest ostatnio głośno w kontekście jego niepewnej przyszłości. Kolejny z Brazylijczyków, Cafu, poradził koledze, by został w Bayernie: - Phil jest wspaniałym, bardzo utalentowanym, inteligentnym i groźnym zawodnikiem. Pokazał już swoje umiejętności w Barcelonie i Liverpoolu. Na odpowiedniej pozycji może zrobić różnicę. Zdecydowanie musi grać w środku, tam jest dużo ważniejszy dla zespołu. Poradziłbym mu, by został w Bayernie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niestety Coutinho jest bardzo przewidywalny. Za często zejście do środka i strzał przykro się na to patrzyło pod koniec jego przygody w Barcy jak obrońcy go czytali z łatwością

W pewnym momencie myślałem podobnie, może nie że będzie lepszy ale na pewno to że zbliży się do jego poziomu.

nie wiem czy pan Cafu sie orientuje ale wypozyczenie bylo na rok i nie ma poki co opcji zastanawiania sie zostac czy nie

Ja bym raczej napisał że Cou poziom pokazał tylko w Liverpoolu a ma kilka klubów na koncie, a jak można przeczytać wyżej od młodych lat uchodził za wielki talent.

Ale Cafu mu doradził :D Gdyby to tylko od niego zależało... Poza tym jakie umiejętności Cou pokazał w Barcelonie?

indyk myślał o niedzieli ,a w sobotę łeb mu ucięli
po cichu liczę że zostanie w klubie naszym.