Sport: LaLiga rozważa trzy możliwe daty wznowienia rozgrywek

Julia Cicha

18 marca 2020, 11:00

Sport, Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Przełożenie przez UEFA mistrzostw Europy umożliwia dokończenie sezonu rozgrywek klubowych, w tym także LaLigi. Dziennik Sport przedstawia dziś różne scenariusze dotyczące terminu wznowienia rozgrywek Primera División w celu dogrania pozostałych 11 kolejek.

Wg wspomnianego źródła LaLiga rozważa trzy warianty. Pierwszym, najbardziej optymistycznym, jest rozegranie pierwszej kolejki po przerwie już 23 kwietnia. Kolejną opcją jest powrót do gry 10 dni później, a więc 1 maja. Pesymistyczny scenariusz zakłada rozegranie meczów dopiero 14 maja, co oznaczałoby w sumie aż dwumiesięczną przerwę. Warto dodać, że RFEF nie mówi na razie o żadnych konkretnych datach powrotu do gry, skupiając się na podkreślaniu, że 30 czerwca nie jest dniem granicznym i że istnieje możliwość dokończenia sezonu później. Szerzej pisaliśmy o tym tutaj.

Prezes LaLigi Javier Tebas wyraził swoje zadowolenie z działań UEFA i powiedział, że wierzy w dokończenie sezonu oraz że wszystko wskazuje na dostateczny margines czasowy, by zrobić to przed 30 czerwca. Dodał, że ustalenie nowego kalendarza będzie skoordynowane z europejskimi pucharami oraz ze spotkaniami reprezentacji narodowych. – Już w weekend wysłaliśmy pięć różnych propozycji kalendarza z różnymi datami powrotu do gry. Trzeba wziąć pod uwagę, że we Włoszech, w lidze i pucharze, zostało aż 15 kolejek do końca. Wszystko jest jednak możliwe. Naszym celem jest ustalenie nowego kalendarza w ciągu maksymalnie 10 dni – powiedział Tebas.

Przypomnijmy, że wszystko wskazuje na to, że finał Ligi Mistrzów zostanie przełożony na 27 czerwca, a finał Ligi Europy na 24 czerwca.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oni na łby upadli chyba.
Jak można w ogóle dyskutować o wznowieniu ligi za miesiąc, gdy Hiszpania dopiero wchodzi w fazę kryzysu?
A może nie zauważyli, że niektóre drużyny mają chorych w składzie?
Opracowań epidemiologów, że wirus nie ustąpi w ciągu kilku miesięcy też nie widzieli?
A nawet jeżeli zelżeje i rozgrywki wznowimy w wakacje, to co dalej? Klepać mecz za meczem, dzień w dzień? A co z tymi, którym kończą się kontrakty? A co z transferami? Kosztem siłowego dokończenia jednego i tak rozpieprzonego sezonu, którego wyniki uczciwe już nie będą rozpieprzymy cały kolejny?
Bo do tego dążą te dwa głąby zarządzające tymi śmiesznymi organizacjami, dokończyć sezon za wszelką cenę.

@Tasde A kto powiedział, że to pewne? To są tylko wstępne propozycje i chyba logiczne, że będą czekać jak sytuacja się rozwinie. Serio myślisz, że jak nie będzie lepiej i RFEF mimo wszystko będzie chciała grać, to związek piłkarzy i kto wie czy klubów (chociaż im może zależeć bardziej ze względu na pieniądze) się nie sprzeciwią?

@swiergol2 Oni tak powiedzieli. Zarówno REEF jak i LaLiga biorą pod uwagę tylko wznowienie rozgrywek sezonu 19/20 w ciągu najbliższych miesięcy i nie chcą brać pod uwagę innych rozwiązań przez co wszystko trwa w zawieszeniu, nie dając przy tym odpowiedzi co dalej.
Jedynym rozsądnym terminem powrotu do gry jest kwiecień/maj, tyle że jest to praktycznie nierealne przez epidemię. Późniejszy powrót do gier, typu czerwiec/lipiec i próba dokończenia sezonu istotnie wpłynie na przyszły sezon, a każdy kolejny tydzień opóźnienia to gorzej dla przyszłego sezonu.

@swiergol2 dokładnie - trzeba być przygotowanym na różne ewentualności. Jeśli się uda to wcześniej opanować to obudzenie się bez planu to już nic nie da.
« Powrót do wszystkich komentarzy