Oficjalnie: RFEF chce dokończyć obecny sezon, nawet kosztem zmian w kolejnej kampanii

Julia Cicha

18 marca 2020, 09:44

RFEF

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Hiszpańska Królewska Federacja Piłkarska opublikowała dokument, w którym szczegółowo odnosi się do sytuacji kryzysowej spowodowanej koronawirusem. Organ wyjaśnia, jakie są jego priorytety i jakie działania zostaną podjęte w bliższej i dalszej przyszłości.

Na początku RFEF wyznacza trzy priorytety, od których uzależnione będą działania. Są to:

  1. Dbanie o zdrowie obywateli, w tym przypadku piłkarzy, trenerów, arbitrów i wszystkich członków klubów oraz federacji.
  2. Uzyskanie stabilności finansowej klubów i rozgrywek.
  3. Zagwarantowanie przestrzegania reguł, które pozwolą na uzyskanie sprawiedliwych wyników sportowych, zgodnych ze sportowymi wartościami.

RFEF podkreśla, że żadne rozgrywki nie zostaną wznowione, dopóki władze sanitarne i sportowe nie uznają tego za absolutnie bezpieczne. Organ rozumie też niepokój wywołany oświadczeniami LaLigi o możliwości utraty 700 milionów euro przychodów. Federacja wie, że straty będą duże, ale zapewnia, że nie wpłynie to na obiecane dofinansowanie drużyn amatorskich. Dodaje, że nie obetnie żadnych funduszy, ponieważ „to moment, w którym dalej trzeba mocno inwestować w sport”.

W kwestiach sportowych RFEF jasno deklaruje, że nie chce zawieść milionów kibiców i dlatego chce jak najszybciej podjąć klarowne decyzje w sprawie postępowania w określonych okolicznościach. Jednym z priorytetów jest zdecydowanie o wszelkich rozstrzygnięciach na boisku, przy równych i sprawiedliwych warunkach dla wszystkich. Tutaj federacja wyznacza następujące priorytety:

  1. Dokończenie sezonu przed 30 czerwca, jeśli będzie to możliwe i bezpieczne.
  2. W razie braku możliwości gry w obecności kibiców RFEF nie jest zwolennikiem organizowania meczów przy pustych trybunach, jednak ta decyzja należy przede wszystkim do klubów.
  3. RFEF nie jest zwolennikiem uznania obecnego układu tabeli za końcowy ani anulowania całego sezonu. Oba rozwiązania w oczach federacji byłyby niesprawiedliwe.
  4. Federacja chce za wszelką cenę rozegrać obecny sezon do końca, w razie konieczności wykorzystując daty przeznaczone na rozgrywki 2020/21. W takim wypadku kolejna kampania zostałaby rozegrana na innych zasadach, które będą musiały zostać ustalone. Po ustawowym okresie odpoczynku dla piłkarzy nowy sezon rozpocząłby się na nowych zasadach znanych wszystkim klubom od samego początku. W razie braku dostatecznej liczby terminów istnieje możliwość rozegrania tylko jednej rundy spotkań, utworzenia fazy grupowej, fazy play-off lub kombinacji tych opcji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gdyby real wiedział że ostatni mecz jest na wagę mistrzostwa to pewnie by wygrał)

Śmieszni są, gdyby Real był liderem, to by powiedzieli, że przyszły sezon nie może ucierpieć i żeby chociaż on był rozegrany od początku do końca, sprawiedliwie.

Nie chcą zakończyć sezonu w nadziei, że Real jeszcze wróci na 1 miejsce XD

Możecie mnie zlinczować ale moim zdaniem to dobry pomysł ponieważ sezon nie został zakończony i każdy klub będzie czuł się dotknięty ponieważ mogli być w formie, mogli poczuć krew a jednak zawiesili rozgrywki i co? I mieliby teraz zakończyć?
Fajnie się nam mówi bo Barca jest pierwsza ale tydzien przed ostatnią kolejką nie było jeszcze tak kolorowo i gdyby wtedy przestalibysmy grać założę się że inaczej na to patrzylibysmy. Spójrzmy że walka rozgrywa się o miejsca w LM i LE oraz kto może spać a więc nie patrzmy tylko na czubek własnego nosa a ligę wygrajmy na boisku i udowodnijmy kto jest najlepszy

Hahaha wiedziałem że tak będzie , w końcu prezes La Liga jest kibicem Realu i tego tak nie może zostawić że Barca wygra teraz .

Co za bezmózgi .
Zakończyć sezon i nie robić durnych cyrków z kolejnym

Oj widać że Perez smaruje tam dobrze federacji

1. Zostało 11 kolejek do końca sezonu. Grając co trzy dni potrzeba 5 tygodni na dokończenie sezonu. Do tego jakiś okres przygotowawczy bo piłkarze z lotu nic nie zagrają tak jak po wakacjach. Czyli potrzeba 7-8 tygodni minimum na samą ligę.
2. Rewanże w LM 1/8 zostaną rozegrane raczej normalnie. Dalej propozycja jest stworzenia grup po 4 drużyny. Nie wiem czy to ma sens, trzy mecze w grupie plus jeden w finale pomiędzy zwycięzcami grup to raptem jeden mecz mniej niż przy tradycyjnej formule. No ale mniejsza o to, ważne żeby w ogóle się udało je zagrać. To kolejne 2 tygodnie rozgrywek.
3. W sumie potrzeba jakieś 2,5 miesiąca do gry a warto się zmieścić do 30 czerwca kiedy wszyscy są na kontraktach. Czyli nie wiem jak oni chcą to zrobić, musieliby zacząć w połowie kwietnia a prawda jest taka, że wirus dopiero się rozkręca i w połowie kwietnia to może być nawet kilka razy gorzej niż teraz.
4. To brzmi jak postulaty w stylu 1... 2... 3... 4 - gramy dopóki Real nie zostanie liderem ;)
W przyszłym nie rozgrywać superpucharu hiszpanii/arabii - puchar pójdzie do mistrza krajowego
Nie rozgrywać pucharu króla, a terminy przeznaczony na puchar oddać na kolejki ligowe. Zdobywcy pucharu nie będzie w tym sezonie, a co za tym idzie kolejny superpuchar również trafia do mistrza, albo nie ma go wcale. W kolejnym sezonie wszystko wraca do normy z rozgrywkami

Jezeli mecz miedzy przykladowo Athetic Bilbao i Valencia mialby sie rozegrac w ramach PK to w ramach oszczednosci ich mecz ligowy powinien byc jednoczesnie meczem PK. podobnie mozna by zrobic z przyznawaniem pkt ligowych z 19/20 i 20/21. Innej opcji raczej nie ma, terminarze i tak juz sa napięte jak legginsy na feministce walczacej o tolerancje dla otylych :D

Rozumiem, że jak będzie można grać i będzie bezpiecznie, to po wznowieniu rozgrywek RFEF będzie wysyłać swoich przedstawicieli, w tym najważniejsze osoby w federacji na mecze w celu kontroli czy wszystko jest ok. Na trybuny i bez maseczek

Ja tam już wolę niedokończenie obecnego sezonu, niż żeby jeszcze następny miał przez to ucierpieć.

"RFEF jasno deklaruje, że nie chce zawieść milionów kibiców i dlatego chce jak najszybciej podjąć klarowne decyzje w sprawie postępowania w określonych okolicznościach. "

kibiców? raczej $$$ w portfelu :D