Quique Setien: Debiut w Lidze Mistrzów stanowi dla mnie wyjątkową motywację

Dariusz Maruszczak

24 lutego 2020, 20:48

AS, Marca, MD, Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Barcelony Quique Setien pojawił się dziś na konferencji prasowej przed meczem z Napoli. 61-latek opowiedział o swoich oczekiwaniach wobec tego spotkania oraz porównał Leo Messiego i Diego Maradonę.

Czego spodziewasz się po Napoli?

Zawsze mówię piłkarzom, że musimy oczekiwać najlepszej wersji przeciwnika. W takich spotkaniach każdy zespół daje z siebie wszystko, co najlepsze. To będzie trudny mecz dla obu stron, z różnymi możliwościami. Spodziewam się najlepszej wersji Napoli. Widzieliśmy już, co potrafili zrobić w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

W ostatnich dwóch latach Barcelona doznawała bolesnych porażek w Lidze Mistrzów, jak w meczach z Romą czy Liverpoolem. Czy w szatni można odczuć dodatkową presję?

W szatni niewiele mówi się o tym, co wydarzyło się w przeszłości, choć piłkarze zapewne mają to w pamięci. Mamy pozytywną dynamikę. Mieliśmy już niezwykle trudne mecze w naszej lidze i potrafiliśmy zwyciężać, więc uważam, że drużyna ma się dobrze. Jesteśmy w dobrym momencie i rywale również. Wierzę, że będziemy to kontynuować i utrzymamy poziom, który prezentujemy od jakiegoś czasu.

Mimo wielu lat spędzonych w futbolu jutro dojdzie do twojego debiutu w Lidze Mistrzów. Przeżywasz to inaczej niż przed zwykłym meczem lub spotkaniami w Lidze Europy?

Niewątpliwie w moim debiucie będę miał wyjątkową motywację. Rozpoczęcie tej przygody w Lidze Mistrzów to dla mnie emocjonujące przeżycie, na takim stadionie jak ten, pełnym pasji i historii. To będzie ekscytujące i mam nadzieję, że będzie to spotkanie godne zapamiętania. Trudno wyobrazić sobie lepszą scenerię w debiucie.

Gattuso mówił, że obserwował cię w Las Palmas, i wypowiedział sporo pochlebnych słów pod twoim adresem.

Dotarły do mnie słowa Gattuso. Bardzo mi schlebiła jego wypowiedź. Dla mnie to zaszczyt, że ten wspaniały piłkarz powiedział takie słowa na temat mojej pracy. Musiał dobrze pamiętać rywalizację Betisu z Milanem w Lidze Europy. Kilku zawodników, jak Fabian czy Lo Celso, miało wspaniały wieczór. Dzięki temu wygraliśmy. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Jestem wdzięczny Gattuso za te słowa, wiele to dla mnie znaczy.

Gattuso powiedział też, że twoja Barça potrzebuje sześciu sekund na odzyskanie piłki. To będzie kluczowy aspekt meczu?

Nie wiem, czy odzyskujemy piłkę w sześć czy w osiem sekund. Nie analizowałem tego. Jest to jednak ważna część naszego rozwoju. Mamy pewne kwestie do wprowadzenia i to jest jedna z nich. Chcemy szybko odzyskiwać piłkę. Zawsze lepiej, gdy mamy ją my, a nie rywale. Dlatego ważne jest, żebyśmy jak najwcześniej odzyskiwali piłkę. Staramy się to poprawiać w każdym meczu.

Niepokoi cię temat koronawirusa?

Martwię się o tych wszystkich, którzy są tym dotknięci. Dlatego też wysyłam z tego miejsca wyrazy wsparcia. Mam nadzieję, że będzie się to dało rozwiązać jak najszybciej. To może przydarzyć się każdemu. Jedynym badaniem, jaki przechodziłem, to mierzenie temperatury.

Co powiesz na temat Fabiana Ruiza?

Darzę go specjalnym uczuciem, tak jak kibice Napoli. Spektakularnie się rozwijał, co mnie cieszy. Mam jednak nadzieję, że nie pokaże swoich zalet jutro na boisku. Jest nie tylko świetnym i skromnym zawodnikiem, ale też wspaniałą osobą.

Jaka jest różnica między Ancelottim a Gattuso?

Każdy trener ma swoje niuanse. Nie ma dwóch identycznych szkoleniowców i zawsze są jakieś zmiany. Byliśmy z Gattuso w podobnej sytuacji, przychodząc do swoich zespołów w trakcie sezonu. Obaj staramy się odcisnąć swoje piętno, wnieść nasze szczegóły. To proces, który czasem zajmuje więcej czasu, a niekiedy mniej. W obu przypadkach widać jednak fundamenty tego, co wnosimy.

Jutro twoim priorytetem będzie wystawienie większej liczby pomocników czy może szukanie gola poprzez ustawienie z trzema napastnikami?

Tak czy inaczej, zamiarem zawsze jest poszukiwanie bramki rywala. Wprowadzenie jednego pomocnika czy napastnika więcej tego nie zmienia. To prawda, że mając jednego pomocnika więcej można myśleć, że będzie więcej stabilności w obronie, ale my bez względu na to zamierzamy być odważni i szukać gola w każdym meczu, ponieważ jesteśmy Barceloną.

Jakie znaczenie ma jutrzejszy wynik dla niedzielnego El Clásico?

Liga Mistrzów i LaLiga to różne rozgrywki. Naszym zadaniem jest stawić im czoła na maksymalnym poziomie. Możemy powiedzieć, że jesteśmy w dobrym momencie. Najpierw jednak musimy myśleć o jutrzejszym spotkaniu, ponieważ jest najbliżej. Postaramy się uzyskać dobry rezultat, a nawet wygrać. Później w weekend będą inne rozgrywki, w których spróbujemy zrobić to samo. Jeden mecz nie ma wpływu na drugi, wszystkie starcia są ważne, a każde spotkanie trzeba dobrze rozegrać.

Jakie są zalety Napoli?

Jest wiele rzeczy, które trzeba mieć na uwadze. Bardzo doceniam zalety piłkarzy, ponieważ to oni zawsze robią różnicę. Jeśli są zainspirowani, potrafią rozstrzygnąć losy rywalizacji. Napoli zawsze ma plan i nadzwyczajnych zawodników zdolnych do wszystkiego. Ta drużyna będzie starała się wyprowadzać piłkę od tyłu, a jeśli jej gracze będą dobrze współpracować, mogą wyrządzić szkodę. Mają środki techniczne i jakość, żeby to zrobić. Napoli będzie również liczyć na swoją obronę, co nie będzie też dla nich łatwe ze względu na naszych zawodników.

Messi zagra na stadionie Maradony. Czy obaj piłkarze mogliby grać w dowolnej epoce?

Z pewnością każdy z nich mógłby grać w czasie drugiego. Leo jest wspaniałym piłkarzem, który od czternastu czy piętnastu lat gra świetnie we wszystkich meczach i to jest różnica w porównaniu do reszty zawodników, którzy są na tym poziomie. Ta właśnie ona sprawia, że nie widziałem gracza z taką ciągłością jak Messi, który po tylu latach wciąż rozgrywa takie spotkania. Cieszyłem się jednak również Maradoną czy Cruyffem, czyli nadzwyczajnymi piłkarzami, którzy sprawili, że pokochaliśmy ten sport.

Kto jutro zagra, Lenglet czy Umtiti? Ma na to wpływ rywal czy stan formy?

Obaj są w doskonałej formie. Z pewnością podejmę decyzję o trzeciej nad ranem, ale będzie ona zależała od pewnych niuansów. Obaj są podobni, ale mają jednak różne cechy. Nie podjąłem jeszcze decyzji i pewnie będę musiał to robić do końca sezonu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Remis lub porażkę jedną bramką biorę w ciemno . Wiadomo jak ostatnio wyglądały mecze Barcelony na wyjeździe w lidze mistrzów dlatego nie nastawiam się na nie wiadomo co . Będzie bardzo ciężko wygrać , kluczową sprawą jest strzelony gol na wyjeździe , jeśli to się uda a przy tym będziemy mieli kontakt z rywalem a nie że będziemy musieli walczyć z czasem i trzy gole odrabiać przed rewanżem będę bardziej spokojny .

Powodzenia w debiucie Kiki ;) Veb

Oby tylko nie zabrakło doświadczenia na arenie Europejskiej.

Setien używający zwrotu "Dla mnie" you made my day.