Kolejna tura negocjacji agenta Martina Braithwaite’a z Barceloną w Ciutat Esportiva

Dariusz Maruszczak

18 lutego 2020, 22:04

Sport, AS, RAC1

55 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak donoszą hiszpańskie media, dziś wieczorem odbywały się kolejne rozmowy agenta Martina Braithwaite’a z przedstawicielami Barcelony
  • Wszystko wskazuje na to, że Duńczyk przeniesie się do katalońskiego klubu
  • Według Sportu Barça zrezygnowała z dużo tańszego Ángela Rodrígueza

Barça stara się szybko przeprowadzić operację, aby nowy napastnik jak najwcześniej mógł dołączyć do zespołu Quique Setiena i być branym pod uwagę już na najbliższy mecz z Eibarem. Agent Braithwaite’a Ali Dursun miał w tym celu spotkać się z Erikiem Abidalem i Ramonem Planesem w Ciutat Esportiva, żeby poczynić postępy w negocjacjach, a może nawet zamknąć porozumienie.

Uzgodnienie warunków kontraktu z piłkarzem nie powinno nastręczać wielkich trudności, ale problemem może być cena transferu. Leganés nie chce bowiem sprzedać Braithwaite’a po odejściu zimą innego napastnika Youssefa En-Nesyriego, zwłaszcza że nie może sprowadzić żadnego następcy. Kolejne osłabienie jeszcze bardziej utrudniłoby trenerowi Javierowi Aguirre walkę o utrzymanie. Główny udziałowiec Los Pepineros Felipe Moreno potwierdził dziś, że Barcelona jest zainteresowana Duńczykiem, ale stwierdził, że nie zamierza negocjować jego sprzedaży, i odesłał Katalończyków do klauzuli odejścia 28-latka, wynoszącej około 18-20 milionów euro.

Po długim castingu nazwisk wydaje się, że Braithwaite jest obecnie najbliżej przeniesienia się na Camp Nou, choć Moreno wyznał, że Barça miała również w zanadrzu inne opcje. Według wcześniejszych doniesień Barcelona doszła w sobotę do porozumienia z Getafe i Ángelem w sprawie transferu, który miał opiewać na 6 milionów euro + 2 miliony zmiennych. Ángel nawet nie świętował wówczas strzelenia gola Blaugranie. Dlaczego więc Duma Katalonii nie zdecydowała się na tę dużo tańszą opcję?

Jak podaje Sport, przede wszystkim duże znaczenie miała opinia Quique Setiena, który był zwolennikiem sprowadzenia bardziej wszechstronnego piłkarza. Braithwaite z pewnością lepiej radzi sobie na skrzydle niż Ángel, zwłaszcza w grze obronnej. Gracz Getafe jest natomiast typowym strzelcem, a w tej roli Barça widzi od lata Lautaro Martíneza. Ponadto trener Barcelony chciał mieć zawodnika mogącego z powodzeniem występować na kilku pozycjach, skoro ma do dyspozycji wąską kadrę. Barça obawiała się też, że nie zdoła zarobić żadnych pieniędzy na Ángelu, który w kwietniu skończy 33 lata. W przypadku Braithwaite'a byłaby jednak na to większa szansa. Moi Llorens z ESPN podaje, że Barça może sfinalizować transfer już jutro rano,

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ehh halland ma śmieszna klauzule a gość jedzie bramkę za bramką i młodziutki szybki wysoki mieli opłacić klauzule i jest pierwsza klasa a nie jakiś dunczyk

@cisman A czy formalnie jest możliwość sprowadzenia Haallanda? Nie ma. To po co to marudzenie?
« Powrót do wszystkich komentarzy