Quique Setien: Decyzja o odejściu Carlesa Péreza była wspólna

Julia Cicha

29 stycznia 2020, 18:08

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym meczem z Leganés. Szkoleniowiec opowiedział m.in. o możliwości sprowadzenia środkowego napastnika oraz o procesie przyswajania sobie nowej wizji gry.

[Marc Brau, Barça TV] Rozgrywacie jutro pojedynczy mecz u siebie z Leganés, które w weekend zremisowało z Atlético, grając bardzo defensywnie. Czy cierpliwość może być jutro kluczowa?

Oczywiście. Kontrola nad meczem jest naszym głównym celem, unikanie kontr, zakładając, że przez większą część spotkania będziemy mieć inicjatywę. Będzie trzeba kontrolować i minimalizować opcje rywali. Jak zawsze nie będzie łatwo, Leganés nie będzie miało nic do stracenia. Postara się awansować i zapewne zagra spokojnie. To dla nas bardzo ważny pojedynek. Wszyscy chcą zagrać w ćwierćfinale.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Na początku mówiłeś o impulsie, jakim miało być dla drużyny przyjście nowego trenera. Uważasz, że po porażce z Valencią stabilność nastrojów wśród zawodników, klubu i kibiców jest zagrożona?

Mój nastrój się nie zmienił. To była bolesna porażka, wszystkie takie są. Oprócz poprawienia popełnionych błędów nie wpływa to jednak na naszą codzienną pracę. Będziemy się poprawiać i starać się grać dobrze nawet, kiedy będziemy wygrywać. Wierzymy w to, co robimy.

[Marta Ramon, RAC1] Wczoraj Barcelona zerwała negocjacje w sprawie Rodrigo. Jakie są szansę na kupno środkowego napastnika i jak zareagujesz, jeśli ostatecznie do tego nie dojdzie?

Przede wszystkim jestem zadowolony z piłkarzy, których mam. Nie ukrywam jednak, że dobrze byłoby kogoś pozyskać. Jeśli ktoś przyjdzie, będzie mile widziany, ale do tego czasu będę zachwycony tym, co mam.

[Adrià Albets, Cadena SER] Dlaczego Carles Pérez nie znalazł miejsca w twojej drużynie? To decyzja sportowa czy finansowa?

To wspólna decyzja, decyzja klubu. Szczerze porozmawiałem z chłopakiem. Nie mam w zwyczaju ujawniać treści prywatnych rozmów. Wyraziłem swoją opinię, a klub podjął decyzję. Nie mam dużo więcej do dodania.

[Germán García, Radio Nacional] Uważasz, że najbliższe dwa spotkania u siebie mogą być pewną pułapką?

W piłce nożnej ciągle dzieją się niespodziewane rzeczy. Czasem wydarzenia nie są tak pozytywne, jak się oczekuje. Naszym celem jest codzienna poprawa i sprawienie, by wprowadzić w życie wszystko, co planujemy. Mamy jasno wytyczoną drogę. Chcielibyśmy widzieć już niektóre rzeczy na boisku, ale nie jest to łatwe, bo mamy za sobą sześć treningów. Trzeba starać się dobrze wszystko wytłumaczyć, ale wciąż jest za wcześnie, byśmy widzieli to wszystko na boisku.

[Helena Condis, Cadena COPE] Ostatnio powiedziałeś, że być może nie wyjaśniłeś wszystkiego dobrze albo piłkarze cię nie zrozumieli. Minęło kilka dni, rozwiązaliście ten problem?

Możecie do tego wracać, ale myślę, że jasne jest to, co powiedziałem. Mamy za sobą dopiero sześć treningów i wielu rzeczy nie zobaczy się od razu. Staramy się, by komunikacja była jak najlepsza. Czasem nie jest łatwo wytłumaczyć albo zrozumieć jakąś kwestię. To normalny proces, jak u ucznia, który będzie zdawał egzamin. Moje słowa nie są absolutnie żadną reprymendą.

[Carles Escolán, Radio Marca] Pracujesz w Barcelonie dwa tygodnie i już byłeś krytykowany. Uważasz, że to niesprawiedliwe? Zazwyczaj ma się sto dni kredytu zaufania, choć Barça jest wielkim klubem...

Nie czytam, co dobrego lub złego się o mnie pisze. Wiem, czym muszę się zajmować. Nie odbierz tego źle, ale nie mam w zwyczaju zwracać uwagi na media. Wykonujecie swoją pracę i szanuję to, ale skupiam się na tym, na czym muszę się skupić.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Powiedziałeś, że będziesz cieszył się prowadzeniem Barcelony. Teraz przyszła pierwsza porażka. Czy jest trudniej, niż myślałeś?

Nie, skąd. Jest łatwiej, niż się spodziewałem. Widać już wiele rzeczy, nad którymi pracujemy. Wczorajszy trening był świetny, dziś rano analizowałem nagranie. Oczywiście mamy rzeczy do poprawy, zawsze znajdą się jakieś aspekty. Jestem jednak zachwycony umiejętnością niemal natychmiastowego rozumienia wszystkiego przez tych zawodników. To normalny proces, wy również zobaczycie zmiany w trakcie meczów.

[Achraf Ben Ayad, BeIN Sports] Jeśli nikogo nie pozyskacie, będziecie w stanie rywalizować o wszystkie trofea?

Oczywiście. Ja przychodzę z dużo niższego poziomu, jestem przyzwyczajony korzystać z tego, co mam. Ten zespół na pewno jest przygotowany do rywalizacji.

[Jordi Grau, TV3] Czy od dnia prezentacji miałeś okazję porozmawiać z prezydentem? Co ci przekazał?

Rozmawiałem z nim, okazał mi zaufanie i dał mi czas. To ogromny klub, wciąż nie znam jeszcze nawet imion wszystkich osób, z którymi pracuję. Bartomeu uspokoił mnie i powiedział, bym pracował po swojemu, tak jak w innych miejscach.

[Nacional.cat] Jeśli pozyskacie środkowego napastnika, jakiego rodzaju będzie to piłkarz? Mówiło się o Rodrigo, a on nie jest zbyt podobny do Luisa Suáreza.

Mówiłem wam już, że nie będę o tym rozmawiał, to sprawy wewnętrzne. Rozmawiałem już z odpowiednimi osobami, nie zrobię tego publicznie. Nie jestem właściwą do tego osobą.

[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] Czy rozważasz możliwość dania jutro odpoczynku niektórym ważnym graczom?

Tak, możliwe, że będą zmiany, ale nie będę zdradzał niczego rywalom. Wielu rzeczy jeszcze nie zdecydowałem, przyjrzę się piłkarzom dziś na treningu, a także jutro, bo zapewne zorganizujemy jakąś niewielką aktywność.

[Jordi Blanco, ESPN] Powiedziałeś, że odejście Carlesa Péreza było wspólną decyzją. Chcesz przez to powiedzieć, że to klub doradził ci takie rozwiązanie i przekazał zawodnikowi, że lepiej dla niego będzie odejść niż np. zostać w Barcelonie B?

Powtórzę: to prywatne rozmowy. Przekazałem klubowi swoją opinię, rozmawiałem też z Pérezem.

[pytanie z Brazylii] Jak oceniasz pierwszy występ Arthura od pierwszej minuty po kontuzji? Jest gotowy na rozegranie pełnych 90 minut czy jeszcze za wcześnie?

Ostatnio rozegrał bodajże 55 minut i zrobił wiele rzeczy dobrze. Z powodu kontuzji brakuje mu jeszcze iskry i rytmu. Na pewno będzie lepiej. Jasne jest, że to świetny piłkarz.

[Enzo Olivera, Canal de Futbol Chile] Co sądzisz o posiadaniu w składzie wielu skrzydłowych? Czy to dobre rozwiązanie?

Mamy, co mamy, i z tym pracujemy. To prawda, że nie wszyscy dostaną tyle szans, ile by chcieli, ale będą rywalizować między sobą. Ten, kto spisze się lepiej, będzie grał częściej. Duża liczba skrzydłowych nie jest dla mnie niewygodna.

[Ivan San Antonio, Sport] Z klubu odeszli Aleñá, Todibo i Pérez, być może odejdzie też Abel Ruiz. Możesz zagwarantować, że nie odejdzie już nikt więcej?

Nie mogę niczego zagwarantować. Klub podejmuje decyzje, zakładając, że są one najlepsze dla wszystkich.

[ESPN] Rozmawiałeś z Arturo Vidalem na temat jego potencjalnego odejścia, np. do Interu?

Nie. Mam w zwyczaju rozmawiać z zawodnikami, ale w tym przypadku nawet nie wiedziałem, że Vidal mógł odejść.

[Rafael Iverson, Tuttosport] Skupiasz się bardziej na perspektywie krótko czy długoterminowej?

Posiadanie większej ilości czasu bez presji rezultatów na pewno byłoby dużo lepsze. Wiemy, jak trudna jest rywalizacja i odnoszenie zwycięstw przy równoczesnym przyswajaniu nowych konceptów. Na szczęście ci gracze wiele z rzeczy, nad którymi pracujemy, już znali. Prawdą jest też, że niektórzy są nowi i nie znali wcześniej DNA Barçy. Wiemy, jakie są potrzeby w takim klubie jak ten. Postaramy się zrobić wszystko jak najszybciej. Jest wiele do zrobienia, ale inteligencja piłkarzy bardzo pomaga.

[Joan Poquí, Mundo Deportivo] Gracie u siebie, ale o 19 na stadionie może nie być wielu kibiców. Myślisz, że przez to fakt gry na Camp Nou może stracić na znaczeniu?

Wydaje wam się, że wszystko jest łatwe, ale tej drużynie komplikowało już życie wielu przeciwników. Mimo zajmowanego miejsca w tabeli Leganés gra dość dobrze. Poprawiło się w porównaniu do sytuacji sprzed 2-3 miesięcy. Musimy zdawać sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Tak przedstawię to graczom.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Słabe są te konferencje prasowe Setiena. Zero konkretów, powtarzanie ciągle tych samych frazesów. Brzmi trochę flegmatycznie, takie lelum polelum.

Mimo to mam nadzieję, że wyznawana przez niego filozofia Cruyffa zacznie na nowo królować na Camp Nou! VeB!!

Słusznie bo raczej byłby z chłopaka co najwyżej drugi Pedro a my potrzebujemy czegoś lepszego

Coutinho sprzedany za 70 mln do Bayernu.... Ktoś coś słyszał?

Moim zdaniem już widać zmiany w stylu gry Barcelony. I są to zmiany na lepsze. Jeśli jeszcze poprawią przygotowanie fizyczne i zbudują formę na kluczowy moment sezonu a także kupią kogoś kto zastąpi Suareza to możemy jeszcze sporo zwojować w tym sezonie.
Trochę dużo tego "jeśli" ... ;)

„To była nasza wspólna decyzja”

Hejt na trenera nastąpił szybciej niż przypuszczałem.

Decyzja o odejściu była wspólna. Moja i dyrektora sportowego.

Nie czytałem artykułu, bawią mnie takie nagłówki :P

Jakoś trzeba wytrzymać te pół roku, szkoda że trzeba będzie Ci potem dwa lata płacić

Lepiej się czyta te konferencje niż za Valverde, fajnie że chociaż porozmawiał z Perezem a nie tak jak Valverde który nie mówił Aleni dlaczego gra, dlaczego nie gra i w ogóle przed samym odejściem z nim nie gadał.

podoba mi się że powiedział iż nie ma kim grać w napadzie :D

Panowie i Panie konkursik!!! W której minucie Barca odda pierwszy celny strzał na bramkę?

Valverde oceniałem dopiero po pierwszym pełnym sezonie, choć w jego trakcie nie podobało mi się wiele rzeczy, z Qique zrobię podobnie.

Ale ci dziennikarzem to pijawki szukają sensacji

Uuu widzę, że ekscytacja nowym trenerem drastycznie spada :D A miało być tak fajnie, tryplet itp. Dobrze jest wyciągać takie wnioski po trzech meczach... ;-) Ja jednak bym poczekał kilka miesięcy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Czytając komentarze zauważyłem że w Polsce mamy wielu świetnych trenerów.. Szkoda tylko że marnują się pisząc głupie komentarze..

Jakby grali o 22.00 to mogli by uśpić przeciwnika klepaniem jaki ostatnio prezentują

Przynajmniej jasno powiedział że przydałby się transfer napastnika

Gość jest opętany gorzej jak Valverde

Wywiady na pewno są ciekawsze niż z Panem Ernesto. Mam nadzieję, że faktycznie zobaczymy te zmiany już niedługo. :)

Myślę że zobaczymy mecz podobny do tego z Granadą, biorąc jednak pod uwagę że Leganes zazwyczaj na CN strzela bramki, to będzie trzeba w ofensywie pokazać więcej konkretu niż z Granadą.

"Mamy za sobą dopiero sześć treningów" - że co? :D
"Ten, kto spisze się lepiej, będzie grał częściej." - czyli co panie Kike, na Leganes Collado, Vidal i Busi?

Kontrolować mecz :((((