Barcelona - Valencia: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Redakcja

25 stycznia 2020, 19:37

60 komentarzy

Valencia CF

VCF

Herb Valencia CF

2:0

Herb Valencia CF

FC Barcelona

FCB

  • Jordi Alba 48' (sam.)
  • Maxi Gomez 77'

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Valencią zdaniem Redakcji? 

Najlepsze: Marc-André ter Stegen

Barcelona przegrała 0:2, ale wynik mógł być zdecydowanie surowszy. Już przed przerwą gospodarze mieli wystarczającą liczbę bramkowych sytuacji, żeby prowadzić 3:0. Na szczęście między słupkami Dumy Katalonii stał Ter Stegen, który obronił rzut karny, a następnie świetnie interweniował w kilku sytuacjach. W drugiej połowie przy golach nie mógł już nic zrobić, ale i tak to dzięki Niemcowi spotkanie nie zakończyło się już w pierwszej połowie.

Najgorsze: Dramat w ofensywie

Defensywa gości wyglądała w tym meczu bardzo słabo, ale i tak nie zbliżyła się do żenującego poziomu w kreacji. Zawodnicy w żaden sposób nie potrafili poradzić sobie z dość przeciętną, ale nieźle zorganizowaną obroną Valencii. Niemal każde dotknięcie piłki było naznaczone poszukiwaniem Messiego, a piłkarze bali się nawet oddawać strzały. Argentyńczyk uderzał na bramkę jedenaście razy na czternaście prób całego zespołu. To nie wymaga komentarza.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bez klasowych skrzydłowych to my możemy pomarzyć o wygrywaniu. Najwiecej zagrożenia i najwiecej „wiatru” robi się na skrzydłach przy takiej grze przeciwnika. A u nas młody Fati, niestety to jeszcze nie to plus jordi Alba osamotniony obrońca. Jak my chcemy wygrywać. Liverpool ma mane, salachacplus roberstson, arnold to jest moc. City sterling, Sane w tamtym sezonie. Psg neymar mbappé. Nie da się wygrywać grając przez środek. Nasze najlepsze lata to tez messi skrzydłowy plus dani alves a na drugiej stronie henry/villa/neymar.

Druga sprawa każdy wie nawet ci co nie znają się na piłce ze najwiecej bramek pada z pola karnego. Najprostsza droga do tego wrzutka ze skrzydla a u nas niedość ze nie ma pojedynków 1 na 1 na skrzydle to nie ma również nikogo w polu karnym .... to już nie czasy ze nasi zawodnicy maja po 1,6m. Mamy Griezmann, Suareza jonga Vidala wystarczy zrobić trochę zamieszania.

Zreszta dopóki nie przyjdzie neymar będziemy ciency. Wszyscy grają do messiego może mu się uda po 30 stratach. Nikt inny to nie może być bo messi gra tylko z ziomkami. Przyszedł by salah sterling mane to by znikli. Ratunkiem jest tylko i wyłącznie neymar

No nie idzie nam w tym sezonie, kolejny raz drużyna przeciwna ma dzień konia. Valencii wychodziło dosłownie wszystko, dostali karnego, bramkę samobója i skutecznie wyszli z kontrą. Do tego każda przebitka wygrana, widać było u nich ogromną chęć zwycięstwa i gratulacje. Messi nie miał swojego dnia, brak napastnika plus reszta oprócz Vidala obsrani żeby w ofensywie coś indywidualnie stworzyć. Powoli sezon nam się kończy, z czymś takim nie mamy czego szukać w Europie, cieszyć będą pojedyńcze wygrane

Kiedyś za ery Guardioli, kiedy przez moment nie szło, mój brat (fan Liverpoolu od kiedy pamiętam) powiedział mi coś, ci już na zawsze miało mi zostać w pamięci:. Taki fikcyjny wywiad z Guardiolą:

- Nie strzelacie goli.
- Ale mieliśmy posiadanie piłki i 1000 podań!

Jako wierny kibic także uważam że styl jest ważny, ale jako kibic piłkarski - na końcu liczy się wynik. Posiadaniem nie wygrywa się meczów. Mecze wygrywa się przewagą przynajmniej jednego gola. Dopóki Messi ma monopol na strzelanie na bramkę, to sytuacja się nie zmieni.

I powtórzę to, co mówię od przynajmniej 2010 roku: Strzały z 20-25 m! Nie z 2-5 m. Brakuje nam pier..lnięcia z dystansu.

Barcelona miała w tym meczu swój odpowiednik "Lagi na Lewego" :D

Dramat w ofenzywie jak i w defenzywie. Idealne podsumowanie tego meczu.

już kiedyś inter mourinho nas boleśnie nauczył że posiadanie piłki dla posiadania piłki nic nie znaczy musimy zacząc grać bardziej wertykalnie , robić użytek z tej piłki bo co z tego że przesuwamy sie 5 , 6 zawodnikami na połowe rywala jak rywal ustawia zasieki i tylko czeka na złe podanie które przy tak dużej ilości podań oczywisćie w końcu sie zdarzy

Ta drużyna już dawno temu się wypaliła. Zarząd to klauny , do tego zmiana trenera w środku sezonu, która raczej zaszkodzi a nie pomoże. No chyba, że posiadanie piłki poprawi...

Piszecie że dramat w ofensywie ??? Aco z defenzywą Podwójny DRAMAT!!!!!
To jak się prezentuje blok defenzywny to dno Umtiti ???? gdzie jest Langlet Pique??? gdzie jest zmiennik.Alba ??? gdzie jest zmiennik.Roberto nie nadaje sie do formacji defenzywnej.Busi może wchodzić co najwyżej zławki potwierdza to sytuacja w której dostał żółtą kartkę jest po prostu za wolny.Arthur myśli za wolno.I w końcu nasza gwiazda MESSI może mnie zlinczujecie ale Za wolno myśli za wolno biega drybling pod psem.Nasz Messi słynął z tego że robił drybling i rozpędzał się na bramkę przeciwnika a obecny Messi robi drybling w miejscu i nic z tego nie wychodzi.Moje zdanie w temacie Barcelony jest takie CZAS na poważne zmiany Piqe Umtiti Alba Roberto( Rakitić) Suarez Bussi Alba(Semedo)(Dembele)To są ludzie którzy już swoje w Barcelonie wygrali lub jak ci w nawiasie już tutaj nie pasują.Jest takie powiedzenie SYTE KOTY potrzebują odpoczynku,Ci zawodnicy których wymieniłem wyżej już swoje wygrali i nie mają motywacji do dalszej gry To co dzisiaj robił Pique to jest piłkarski KRYMINAŁ.Potrzeba zmian konkretnych nie kosmetycznych .Kosmetyka to jest tak jakby leczył syfa Pudrem ,niby lekarstwo a gówno pomaga

Najgorsze:
- bez Messiego jesteśmy drużyną średnią,
- cantera - coś takiego jeszcze istnieje? Jak patrzę na Fatiego i Puiga to chyba ktoś zapomniał, że przygotowanir fizyczne jest istotne,
Najlepsze:
- może ktoś w końcu zrozumie, że nie trener jest tu problemem....

(po wyniku patrząc) dobrze że nie oglądałem na żywo, ale na skrócie widzę po sytuacjach Valencii że Sergi Roberto zagrał życiówkę dziś na PO. Gość cienki jak D. węża. Potrzebujemy solidnego PO...

Nie oglądałem całego spotkania, ale zdawało mi się że zawodnicy byli zmęczeni... Takie ryzyko jak Trener podejmuje się odbudowy fizyczności zawodników w połowie sezonu (jednocześnie trzeba to zrobić po okresie gdy Valverde pozwalał zawodnikom odpoczywać). Po pierwszej połowie do zmiany zdecydowanie byli pomocnicy, poza Busim który czuje się świetnie w stylu gry Setien-a. Messi oddał z 10 strzałów ale ile w tym meczu zepsuł to strach. Pierwsza bramka po głupio straconej piłce (gdzie faulem ratował nasz DP). W końcówce gdyby Messi zdecydował się podać do Griezmanna najprawdopodobniej byłby chociaż jeden gol. Mecz z Valencią na wyjeździe, porażki się zdarzają. Niech Trener próbuje naprawić ten zespół.

"Nowy styl Barcelony: Bramkarz i 10 dziadów" na takie coś natknąłem się w necie. Aż serce boli, jak się czyta...
konto usunięte

Teraz pewnie na szybko będą chcieli kupić następną „gwiazdę”, żeby ratować sytuacje i kolejne pieniądze pójdą w błoto. Śmiech przez łzy mnie ogarnia, jak widzę Roberto itp. graczy, którzy podają do Messiego stojącego metr od nich, zamiast spróbować coś samemu wymyślić. Momentami wygląda, to tak jakby mieli więcej nie zagrać, jeżeli nie oddadzą piłki Messiemu.

Najgorsze, że Arthur i De Jong grają typowo dla nr 6. Póki nie znajdziemy kogoś podobnego do Iniesty lub fałszywego prawego skrzydłowego z dryblingiem jak Neymar i Ronaldinho to nic nie zwojujemy.

Najgorsze: Brak zmiennika dla trio z ataku.

Najlepszy jest wynik, gdyby nas Valencia 5ką wypunktowała to nie moglibyśmy wielce narzekać na niesprawiedliwość...

Najlepsze to fakt, że w końcu skład był zgodny z oczekiwaniem ekspertów La Rambli i że w końcu dłużej jesteśmy w posiadaniu piłki.
Najgorsze, że to nic nie dało i że najprawdopodobniej tak będzie wyglądało podczas kolejnych meczy - przeciwnik będzie stał to swojej połowie i obserwował, jak świetnie gramy sami z sobą w dziada.

Brakuje nam goscia ktory by potrafil wygrac pojedynek jeden na jeden na skrzydle , zrobic przewage.Oprocz Leo nie ma kogos o takiej charaterystyce .Fati przestraszony dzis.Moze zamiast Rodrigo sciagnac np Douglasa z Juve ? Takie moje luzne przemyslenia.Visca Barca

Podobno Barca zaproponowała Monaco 80mln (!) za Ben Yedder'a!
Mam nadzieję że to fejk

To ja zupełnie odwrotnie. O ile z przodu (trzeba dodać że bez napastnika) z naprawdę dobrze poukładanym przeciwnikiem, coś tam udało się stworzyć tak z tyłu istny dramat. Żadnej asekuracji. Beznadziejny Pique i Umititi.

Najgorsze, że każdy już nas może ograć, nawet grając przeciętnie.
Wygląda to coraz gorzej z sezonu na sezon.

A co tu najlepszego było? Poza tym co robił ter Stegen nic dobrego nie było

Tyle hejtu spada zawsze na Rakiticia (bo hurrdurr gra do najbliższego) I Dembele (hurrdurr głupi), więc ja mam pytanie dotyczące Arthura, bo pomimo szumu jak to on się nie wpisuje do DNA Barcelony, to zarówno jego postawa na boisku (fajnie że potrafi zasłaniać piłkę, tylko szkoda że w odbiorze, pressingu i szybszym rozegraniu to coś mu nie wychodzi) jak i poza (ta ostatnia absencja i jakieś wygłupy typu imprezy z Najmanem) jakoś nie przekonuje, przynajmniej mnie, do tego, żeby ten gość był podstawowym pomocnikiem w klubie tego kalibru

W Messim nadzieja - jak nie wyjdzie to dalej do Messiego i tak w kółko.
Zabrać Messiego na kilka tygodni, może pozostali piłkarze Barcelony odzyskają wiarę we własne siły

Nie chce się nawet nic pisać. Podawanie byle podawać, sztuka dla sztuki. Ten mecz i taka gra to był jakiś nieśmieszny żart. Nie rozumiem tego co się dzieje. Dlaczego najlepszy w ostatnim meczu Vidal siedział na ławce, dlaczego Fati gra na prawej, na której jest bezużyteczny. Dramat dramat i jeszcze raz dramat. Krytykowaliscie zachowanie Valverde w trakcie meczu to nie wiem co teraz powiedzieć. Czy Setien się chociaż raz słowem do kogoś odezwał? Wiem, że nie od razu Rzym zbudowano, ale dzisiaj to się nic nie trzymało kupy.

Brawo ter Stegen.

Nasi grali jak za Valverde

Pomimo grania padaki wypowiedź Setiena po meczu może napawać optymizmem. W końcu trener, który WIDZI, że gramy źle i wie, co definitywnie chce wyeliminować. Poczekamy zobaczymy. Nie jest tak łatwo wyplewić Valverdyzm z głowy piłkarzy.

Mecz tragiczny, ale za wcześnie na skreślanie trenera jak to już niektórzy robią. Ja tam w niego wierzę i wierzę w poprawę ! Forca Barca ! Forca Kiki !

Postawa Barcy w tym meczu była żenująca. Jakby posiadanie piłki było istotniejsze, niż wynik bramkowy. Wszyscy poza Messim na alibi, gra Barcy nadal jest kolosalnie przewidywalna. Grając w ten sposób nikogo nie zaskoczymy, co jest symptomatyczne w 3 pierwszych meczach Setiena. Bardzo źle. Trener ledwo zaczął i ma u mnie kredyt zaufania, bo jego genialni poprzednicy też niekoniecznie zaczynali tak cudownie, ale to co się dzieje jest niepokojące. Jedno jest pewne, klasycznego efektu nowej miotły u nas raczej nie będzie. Szkoda.