Ernesto Valverde: Ter Stegen nie zagra jutro i prawdopodobnie również w Superpucharze Hiszpanii

Julia Cicha

3 stycznia 2020, 18:28

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde opowiedział na konferencji prasowej o jutrzejszych derbach z Espanyolem, o kontuzjach Ter Stegena i Arthura oraz o celach na 2020 rok.

[Marc Brau, Barça TV] Jakiego meczu jutro oczekujesz, biorąc pod uwagę sytuację obu zespołów oraz fakt, że Espanyol dopiero zmienił trenera?

Zwracamy uwagę na ostatnie spotkania Espanyolu oraz na to, jak Abelardo pracował z Alavés. Myślimy, że nieco zmieni. Wiemy jednak, jakie są derby, różnice punktowe nie są tu widoczne, napięcie zawsze jest obecne. Espanyol jest w trudnej sytuacji i rozpoczyna „nowy sezon”. Dla nas zwycięstwo będzie ważne, bo zakończymy pierwszą rundę jako liderzy, istotny jest również aspekt emocjonalny.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Messi, Suárez i Vidal podejdą do jutrzejszego meczu z zaledwie dwoma treningami na koncie. Czy to wystarczające? Już niedługo czeka was walka o tytuł.

Tak jak wszyscy ta trójka również miała zadania na okres świąteczny, Wczoraj wszyscy wrócili w optymalnej dyspozycji. W zależności od tego, jak będą się dziś czuli, zdecydujemy, czy jutro zagrają. Weźmiemy też pod uwagę Superpuchar Hiszpanii.

[Marta Ramon, RAC1] Od kiedy Ter Stegen ma problemy z kolanem i kiedy możemy spodziewać się jego powrotu na boisko?

To prawda, że ma te problemy od jakiegoś czasu. Rozważaliśmy, by zrobił sobie krótką przerwę w grze. Okazało się, że musi to być teraz. Jutro Marc nie zagra i trudno będzie, by wystąpił w Superpucharze. Mamy nadzieję, że będzie dostępny na kolejny mecz.

[Joan Tejedor, Cadena SER] Chciałbym zapytać o Arturo Vidala i jego doniesienie na klub, które zostało odrzucone. Czy będzie to miało jakiś wpływ na jego obecność na listach powołanych? Rozważasz jego odejście zimą?

Wiem, że się o tym mówiło, ale nie uważam, by miało to mieć jakiś wpływ na kwestie sportowe. To wcześniejsza sprawa. Mnie interesuje sport, Vidal wczoraj trenował dobrze, tak jak inni. Zakładam, że rozwiąże tę sprawę z klubem.

[Germán García, Radio Nacional] Czy podróż do Arabii Saudyjskiej i rozegranie jednego lub dwóch spotkań a także pewna zmiana nawyków ma znaczenie w kontekście jutrzejszego starcia?

Nie. Gramy w czwartek, więc mamy czas na wszystko. Jutrzejszy mecz jest ważny i wiemy, że musimy zagrać  na 100%. Nasi rywale grają o dużą stawkę i wiemy, jakiego pojedynku się spodziewać.

[Manuel Oliveros, Cadena COPE] Klub potwierdza zainteresowanie Danim Olmo. Na jakiej pozycji widziałbyś tego gracza?

To nasz wychowanek, ale gra w innej drużynie. Nie wypowiadam się na temat tego, co może się wydarzyć lub nie wydarzyć.

[Carles Escolán, Radio Marca] Jakie są wasze cele na ten rok? Czy jednym z nich jest zapomnienie o porażkach w Lidze Mistrzów?

Chcemy osiągać postawione cele, wygrywać mecze, by kibice byli zadowoleni, i zdobywać trofea, bo dzięki temu nasz klub jest jeszcze większy, a po to właśnie pracujemy.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Od ostatniej konferencji Carles Aleñá odszedł na wypożyczenie. Czy w związku z tym może przyjść ktoś nowy? A może szansę dostanie Riqui Puig? Przewidujesz, że niektórzy gracze, np. Todibo lub Vidal, mogą opuścić klub?

Myślałem, że Aleñá nie odejdzie tak szybko, ale miał taką możliwość przewidzianą w kontrakcie. W sierpniu udało nam się sprawić, by został, teraz już nie. Mamy o jednego pomocnika mniej w kadrze. Nie sądzę, by ktoś jeszcze miał odejść. Liczę na wszystkich zawodników pierwszego zespołu i rezerw, także na Riquiego Puiga.

[Enzo Olivera, Canal de Futbol Chile] Czy sprawy pozasportowe, w tym doniesienie na klub, mogą mieć wpływ na Arturo Vidala? To niecodzienna sytuacja, by ktoś doniósł na zespół, w którym wciąż gra.

Zakładam, że wszystko zależy od tego, jak zredaguje się daną umowę, sprawa zostanie rozwiązana wewnętrznie. Nie sądzę, by była to pierwsza taka sytuacja. Znam Arturo, jego entuzjazm wciąż jest taki sam. Nie widzę problemu.

[Achraf Ben Ayad, BeIN Sports] Jak się czuje Arthur? Czy martwi cię jego przedłużona nieobecność?

Na pewno jest to pewien problem, nie zaprzeczam. Zobaczymy, czy uda mu się wrócić do gry w przewidywanym terminie. Jeśli będzie trzeba poczekać nieco dłużej, poczekamy. W poprzednim sezonie jego gra była przerywana.

[Ricardo Rosety, Movistar] W klubie, który co roku zdobywa tytuł lub dwa, sezon bez trofeum jest porażką?

Każdy może inaczej definiować porażkę. Kiedy podchodzi się do meczu, trzeba zaakceptować, że można go wygrać, zremisować lub przegrać. Czasem różnica między jednym a drugim to pięć centymetrów. Dla mnie ważne jest, by zawsze dawać z siebie wszystko, grać na maksa. To podstawa sukcesu. Trzeba próbować aż do końca. Później wynik może być różny, on zależy czasem od rzeczy, których nie da się kontrolować.

[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] Abelardo ma przeszłość w Barcelonie, a ty w Espanyolu, o czym oba kluby wspomniały na Twitterze. Co sądzisz o tym trenerze?

Kiedy zatrudnia się nowego szkoleniowca w trakcie sezonu, to znaczy, że chce się coś zmienić, a wyniki nie były takie, jakich się oczekuje. Myślę, że Espanyol chce rozpocząć drugą rundę z nowymi pomysłami. Zobaczymy, jak przyjmą je piłkarze. Abelardo ma doświadczenie w takich sytuacjach, przejął Alavés w jeszcze trudniejszym momencie i udało mu się utrzymać w Primera. Anegdota o tweetach nie ma wielkiego znaczenia.

[Jordi Blanco, ESPN] Powiedziałeś, że Ter Stegen prawdopodobnie nie zagra w kolejnych meczach. Istnieje możliwość, że będzie musiał przejść operację?

Nie jestem lekarzem, ale mówiliśmy raczej o dwóch tygodniach. Sądzimy, że to wystarczy, nie myśleliśmy o bardziej ekstremalnych rozwiązaniach.

[Jordi Grau, TV3] Myślisz, że Espanyol utrzyma się w lidze? Chciałbyś tego?

Oczywiście, że chciałbym, by został w Primera. Nie wiem jednak, czy mu się to uda. Zakończenie pierwszej rundy na ostatnim miejscu oznacza, że w drugiej trzeba zdobyć dużo punktów. Różnice nie są jednak aż tak duże. Traci pięć punktów. Skrzywdził go szczególnie ostatni mecz z Leganés.

[Jordi Gil, Sport] Uważasz, że zarządzanie emocjami będzie jutro kluczowe, ważniejsze nawet od aspektów piłkarskich?

Trzeba kontrolować te emocje, by wygrał zespół, który wykreuje sobie więcej sytuacji i nie pozwoli na to samo rywalom. Jesteśmy zdeterminowani, by dobrze zagrać, musimy wyjść na boisko silni.

[FOX Sports] Czy wg ciebie Barcelona jest najlepszą drużyną ostatniej dekady? Czy Barça będzie mogła powtórzyć w kolejnym dziesięcioleciu te same osiągnięcia?

Każdy ma swój punkt widzenia i myśli, że jego klub jest najlepszy. Nie liczę tytułów wszystkich zespołów i nie mierzę ich wagi. Dla niektórych jedno trofeum w ciągu dziesięciu lat jest tym największym i najważniejszym w historii. Ta dekada była jednak dobra dla Barcelony. Naszym celem zawsze jest poprawienie się.

[Joan Poquí, Mundo Deportivo] W ostatnich latach trudno wam się grało w pierwszym meczu w nowym roku. Dlaczego tak jest?

Zobaczmy. Rok temu graliśmy z Espanyolem. Wygraliśmy, prawda? Dwa lata temu... Nie pamiętasz? [śmiech] Chyba zremisowaliśmy. Możliwe, że grało nam się trudniej.

[ESPN Brasil] Co sądzisz o postawie Neto i jego treningach w ostatnich miesiącach, gdy czekał na swoją szansę?

Ma bardzo dobre nastawienie na codziennych treningach oraz w trakcie gry. W meczu z Interem zaprezentował bardzo dobry poziom. Nie mamy wobec niego żadnych wątpliwości.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Równie dobrze odpowiedzi na pytania udzielać mógłby robot.

Jak patrze na Valverde podczas spotkan to nie widze zeby mial z druzyna jakies szczegolne relacje.

Szkoda że nie zagra z Espanyolem ale cieszę się że nie zagra w tym pseudosuperpucharze tylko sobie będzie odpoczywał i się kurował

Tytuł artykułu z literówką ;)

Przeczytałem konferencje Abelardo i Valverde. Nawet tutaj widać różnicę w wypowiedziach. Abelardo ślepo wierzy w sukces, utrzymanie się, lepszą grę. Valverde jest jak kaszka z mleczkiem. A wypowiedź na temat Aleni. "Myślałem, ze Alenia nie odejdzie tak szybko" Ten Facet jest w innym świecie. Nie wie co się dzieje w klubie. Nie ma pojęcia czego oczekują zawodnicy. Gdyby taka osoba bez emocji Mnie motywowała to nic bym nie chcial robić. Co dopiero pójść na wojnę za tym gościem.... W tej chwili Barcelona to samograj.

Ter Stegen: Valverde prawdopodobnie nie poprowadzi Nas od nowego sezonu i później w ogóle.
Tak było, nie zmyślam.