Sankcje grożące Barcelonie, jeśli dojdzie do incydentów podczas El Clásico

Julia Cicha

12 grudnia 2019, 14:30

Mundo Deportivo

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Tsunami Demokratyczne organizuje manifestację pod Camp Nou w dniu rozegrania El Clásico. Na temat bezpieczeństwa na stadionie i wokół niego wypowiadało się już wiele osób, o czym szerzej informowaliśmy tutaj. Za wydarzenia na stadionie, a przede wszystkim na murawie odpowiadać będzie Barcelona. Mundo Deportivo przedstawia dziś potencjalne sankcje grożące klubowi, gdyby doszło do incydentów.

Według dziennika członkowie zarządu są zaniepokojeni możliwym przebiegiem wydarzeń. Najgroźniejsze z sankcji, w przypadku wbiegnięcia kogoś na murawę, to zamknięcie Camp Nou na okres do dwóch lat, grzywna dla Barcelony (do 650 tysięcy euro) oraz 12 tysięcy euro kary dla winowajcy. Oprócz tego Barça przegrałaby również mecz. Przepisy są jednak niejasne, ponieważ nakłada się na siebie kilka ustaw, co powoduje niepewność w kwestii działań prawnych oraz tworzy szeroki wachlarz potencjalnych interpretacji oraz sankcji.

Kluczem będzie to, czy Barcelona zrobi wszystko, co w jej mocy, by zapobiec incydentom. Jeśli dojdzie do działań prewencyjnych, spotkań z policją, itp., a i tak pojawią się zamieszki lub incydenty, klub nie zostanie obwiniony. Wciąż pozostanie jednak pole do interpretacji, więc mogą zostać nałożone sankcje na członków zarządu, może dojść do zamknięcia stadionu oraz do utraty punktów przez Barçę. Wszystko zależy od tego, do jak poważnych wydarzeń dojdzie. Poza murami stadionu odpowiedzialność spada już na Mossos i policję. Ważne będą więc przyśpiewki na trybunach, rzucanie przedmiotów na murawę oraz potencjalne wbiegnięcie na boisko przez kibiców.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A co ma stadion i klub, do tego, co dzieje się na ulicy ? to teraz kibic Realu wybiegnie podczas meczu na murawę w koszulce Barcelony i nam stadion zamkną na 2 lata, kogoś nieźle poje...ało :(

Boże jaka cenzura haha śmiać mi się chce. Najlepiej to w ogóle nie przychodzmy na mecze wtedy będzie spokoj

to fajne pocieszenie jak wybieram sie w lutym na mecz :P

Zawsze powtarzałem i zawsze będę powtarzać: Karanie klubu z winę kibica to przejaw niedoj* mózgowego. Karę ponosić ma ten kto zawinił, a nie ten kto nie zawinił.
Inaczej będzie dochodzić do takich sytuacji gdzie np. kibic Realu wbiegnie na murawę by dać swojemu klubowi 3 punkty.

To tak jakby ukarać właściciela lokalu za to że klient w trakcie koncertu wbiegł na scenę.

Czyli co jak pojedynczy kibic Realu wbiegnie na murawę Real dostaje 3 punkty a nam zamkną stadion na 2 lata? Przecież to byłby skandal.