Mister Chip: Barcelona ma największe szanse wylosować Chelsea

Julia Cicha

12 grudnia 2019, 10:00

Sport

32 komentarze

Fot. Getty Images

Według danych opublikowanych przez Mister Chipa na Twitterze Barcelona ma największe szanse wylosować w poniedziałek Chelsea. Nieco mniej prawdopodobne jest trafienie na Tottenham. Szanse na grę z Napoli, Atalantą i Lyonem są mniejsze.

Według wspomnianego źródła Barça ma dokładnie 23,377% szans na trafienie na Chelsea i 22,328% - na Tottenham. Napoli i Atalanta to nieco ponad 18%, a Lyon – 17%. Z kolei Real najprawdopodobniej zmierzy się z Liverpoolem lub Manchesterem City. Podobnie wygląda sytuacja Atlético. Valencia największe szanse ma na zagranie z Tottenhamem lub Borussią Dortmund.

Jeśli Barça trafi ostatecznie na Chelsea, z pewnością ucieszy to Abrahama, który powiedział wczoraj: − chciałbym zagrać na Camp Nou lub w innym miejscu, w którym wcześniej nie grałem. Nie boimy się, jesteśmy gotowi na każdego rywala. Nie patrzymy w inną stronę, gdy mamy przed sobą wyzwanie. To emocjonujące: chcemy grać z najlepszymi na świecie i na najlepszych stadionach.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W grafice jest błąd, Real-Lipsk to przecież 100%

Nie wiem dlaczego wiele osób ty chce Chelsea, wg mnie to będzie bardzo niewygodny rywal. Nie mają nic do stracenia, nikt nie oczekiwał od nich cudów, jest nowy trener, dają szanse młodym, biegają dużo, walczą o każdą piłkę i to do końca (przykład meczu z Ajaxem). Nie mówię, że są od nas silniejsi, ale będą niewygodni. Osobiście wolę Atalantę, która gra ofensywny piękny futbol, mecz by był bardzo ciekawy.

Gdyby Real trafił na Juve, kibicowałbym Ronaldo jak nigdy. Satysfakcja z oglądania go ładującego bramkę królewskim byłaby ogromna

W tym roku nie trafimy na kozaków w pierwszej rundzie pucharowej. Dwumecz z Chelsea byłby ciekawy, z Lyonem graliśmy niedawno, więc wolałbym innego rywala, Totki to Mou, więc zapewne należałoby się spodziewać autobusu za zasiekami - co oznacza nudne mecze. Najciekawiej byłoby chyba z Napoli.

W innych parach może paść na Real - Juve lub Real - Liverpool. Ta druga opcja jest chyba nawet ciekawsza. Bardzo chętnie zobaczyłbym też mecze City - BVB czy PSG - Totki. Jeżeli mógłbym wybierać to chętnie ustawiłbym Leipzig - Atalanta i Valencia - Lyon.

@MrSake Tu masz @Bykunn to ładnie wyjaśnił. https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7997055


"....mecz PSG - Atletico, patrzysz na to z perspektywy Paryża. Mogą wylosować 6 drużyn więc mają 1/6 szans na trafienie na Atletico tak? Otóż nie bo Atletico ma tylko 5 możliwych drużyn do wylosowania więc szansa, że trafi na PSG jest już inna. I tak biorąc pod uwagę wszystkie drużyny dochodzimy do tych procentów w tabeli"

@AxelF uwzględniono chyba tylko fakt, że zespoły z tych samych państw nie mogą na siebie trafić.
gdyby chodziło o łapówki to Real-Lipsk miałby blisko 100% ;)

Badzmy szczerzy... roznica 4% w losowaniu to zadna. Mozna wpasc na kazda z tych druzyn w zasadzie tak samo...

a jak wygląda losowanie, czy to przypadkiem nie losowanie kulek? skoro wyliczamy prawdopodobieństwo wylosowania to znaczy ze jest jakis czynnik który zmienia równe szanse (podgrzane kulki)?

@Azi Real z Juve byłby ciekawy i ładujący kapitan grzmot bramki na bernabeł

Napoli wtedy jest szansa na Laskowskiego.

@Ramon Tak ale dalej na samym koncu po zastosowaniu wszystkich ograniczen do danego naczynka wkladaja okreslona liczbe pilek i z nich losuja. Jakim cudem niby wtedy prawdopodobienstwo wylosowania konkretnej pilki ma byc inne niz reszty? Oczywiscie pomijam ze sytuacje ustawiania losowania :)

@Midast matka wie, ze cpiesz ?

Składową, iloczynem owszem. Na pewno nie sumą.

Bez znaczenia, kogo wylosujemy. To przeszkoda do pokonania w drodze do kolejnej rundy i to jak ona się będzie nazywała jest nieistotne, co pokazały ostatnie lata. Albo jesteś dobry i przechodzisz dalej, albo nie i odpadasz. Ostatecznym celem jest puchar do zdobycia w ostatnim meczu i tylko on się liczy. A to, czy odpadasz w 1/8, czy półfinale ostatecznie generuje ten sam efekt: zostajesz z niczym.

Jak chce się wygrać LM to nie ważne kto będzie ,trzeba wygrać z każdym kto się trafi!

@Encore
Chyba nie pamietasz Chelsea i Interu :)

@Pawel1980 Ta Mourinho i murowanie bramki.

@mindbender84 gdyby chodziło zespoły z tych samych pańtw, to nie byłyby "wyszarzone" - one są nie uwzględnione w ogóle. Mnie bardziej zastanawia, na jakiej zasadzie Barca np., ma większe szanse wylosować Chelsea od np. Lyonu ?
Co do drugiej części zgoda :)
konto usunięte

@antiuu takie, że wylosowanie danego rywala jest sumą prawdopodobieństwa wszystkich scenariuszy.
Przykład: jeśli jako 1 parę wylosowane zostaną Bayern z Napoli, to szansa Barcy np na Chelsea będzie inna niż w przypadku wylosowania Barcy w 1 parze.

@Maker0 Dawac te Chelsea jak mają grać z lepszymi to niech grają z niewygodnym rywalem odrazu chociaż Erneścik szybciej wyleci ,albo będzie cud i nastrzelamy im bramek

Dawać Napoli. Przed sezonem dobrze nam z nimi było. W lidze cienko grają.

Dajcie nam Lyon lub Napoli. Chelsea jest niewygodna. A Real jak to Real celuje w Lipsk.

@dariooo Gdyby można było wylosować dowolnego rywala to tak, ale są liczne wykluczenia - nie można wylosować z tego samego kraju i rywala z grupy, no i oczywiście pary są na zasadzie drużyna z pierwszego miejsca kontra drużyna z drugiego. A ponieważ Anglicy, Włosi i Hiszpanie wprowadzili po kilka drużyn więc system losowania musi uwzględnić te niuanse
konto usunięte

@dariooo tu jeszcze dochodzi wyliczenie kolejnosci losowania.
Czyli jest 1/8 szansy ze Barca bedzie wylosowana w 1 parze i potem 1/5 na chelsea plus inny procent na wylosowanie Barcy w 2 parze i tak dalej
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ciekawe a ja myślałem że wynosi po 20 % na każdego z rywali.

ciekawe jak te precyzyjne procenty są liczone? Kto komu wpłacił większą łapówę i jaką to stanowiło % wszystkich wpłat? :)

Dawać tych juniorów z Londynu. Trochę im nastrzelamy goli :)

@ShawnC
Z Murincho i murowaniem bramki jak dawne Chealsea wolę jednak obecne Chelsea grające otwartą piłkę :)

A ja bym chciał do mojej "ulubionej "drużyny inaczej niejakiego Realu Madryt by wylosował Liverpool i pokazał tej znienawidzonej przez kibiców Realu jaki nasz klub jest wielki. oj przepraszam to nie ta strona wracam na stronę prawdziwie ukochanej mojej drużyny FC Barcelony.
Powyższe to tak dla "jaj" ale oby się spełniło i Real trafił na Liverpool. Może doświadczyłby, że Barca w ubiegłym roku odpadła z nie byle kim.

Tottenham byłby najłatwiejszy , wyjaśniliśmy ich w tamtym sezonie .

Chce Chelsea. Łatwo nie będzie a jeśli ich odstrzelimy to nabierzemy rozpędu.

@Maker0 a gdzie ty widzisz kogoś kto chce Chelsea xD? To Chelsea i Abraham chce wylosować Barcelone.