Malcom: Nie żałuję, że byłem w Barcelonie, ale to Zenit dał mi szansę na grę w piłkę

Łukasz Lewtak

24 listopada 2019, 15:15

RMC, Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Były zawodnik Barcelony, a obecnie gracz Zenitu Sankt Peterburg Malcom był gościem programu "Footissime" w radiu RMC Sport. Brazylijczyk poświęcił kilka zdań katalońskiemu klubowi.

Malcom podkreślił, że dobrze czuje się w Zenicie, ponieważ jest to klub, który dał mu szansę na grę. Brazylijczyk nie zapomina jednak o swoim etapie w Barcelonie i przyjaciołach, jakich ma w Katalonii.

- Nie żałuję, że byłem w Barcelonie. Jestem młody, chcę grać w każdym miejscu, ponieważ lubię piłkę nożną. Dlatego też chcę występować na boisku. To Zenit dał mi szansę na grę w piłkę - podkreślił 22-latek.

Malcom nie żywi żadnej urazy do Ernesto Valverde. - Za każdym razem, kiedy trener dawał mi szansę na grę, wykonywałem swoją pracę, i myślę, że robiłem to dobrze. Z tego powodu kibice Barcelony mnie lubią - zaznaczył Brazylijczyk.

Malcom miał jednak pewne problemy z kibicami Zenitu Sankt Petersburg. - Mogę powiedzieć, że docierają do mnie wiadomości, żebym wracał do Barcelony, ale w życiu ma się swoje szanse, a ja chcę grać w piłkę - zakończył Brazylijczyk.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

jeden z tych piłkarzy którego nasz klub bardzo słabo potraktował....mało sie o tym mówi a jednak sporo tego jest , oczywiście nie mówie że to jakiś super wybitny złoty zawodnik , ale za słaby na nas też wg mnie nie był wcale

Zastanawiam sie czy żałuje, że wybrał Barce a nie Rome, tam miałby bankowo pierwszy skład a tu z kolei przynajmniej miał okazje trenować z najlepszymi na świecie. Ma chłopak talent i gdy grał, robił to przynajmniej przyzwoicie. Szkoda, że nie dostawał więcej szans

szkoda chłopaka, tutaj gargamel zabijał jego potencjał, tam trafił na czołówkę sowieckich ćwierćinteligentów którzy nie akceptują koloru skóry. Mam nadzieję, że trafi jeszcze do dobrej europejskiej drużyny!

Kolejny przyklad na to jakimi idi otami są czlonkowie zarzadu Barcy

Trochę śmiesznie to brzmi, bo w tym sezonie zagrał łącznie 63 minuty. Co prawda wszystko przez kontuzję, no ale jaki sens ma zatem stwierdzenie, że Zenit dał mu szansę na grę w piłkę?

Szanuję go ale jaką zenit dał mu szansę na granie jak on cały czas jest poza składem to już w Barcelonie grał więcej. Szok

Piłkarz, który nigdy nie dostał poważnej szansy.