Moussa Wagué stoi przed szansą na pierwszy występ w tym sezonie w barwach Barcelony

Dariusz Maruszczak

14 listopada 2019, 16:30

AS

13 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Moussa Wagué może w najbliższym meczu z Leganés zanotować pierwszy występ w tym sezonie
  • Barcelona liczy, że Senegalczyk wróci w dobrej kondycji ze zgrupowania reprezentacji
  • 21-latek rozegrał wczoraj pełne 90 minut w spotkaniu z Kongo

Barcelona bardzo uważnie obserwuje swoich piłkarzy, którzy wyjechali na zgrupowania reprezentacji narodowych. Barça liczy, że zawodnicy wrócą do klubu w dobrej kondycji fizycznej z uwagi na napięty terminarz w końcówce listopada i w grudniu. Z tego grona do stolicy Katalonii przedwcześnie wraca już Arturo Vidal, ponieważ mecz Chile z Peru został odwołany. W kontekście najbliższego spotkania z Leganés Blaugrana martwi się w dużej mierze o sytuację Moussy Wagué.

Senegalczyk jest obecnie jedynym dostępnym prawym obrońcą Barcelony na następne starcie z Leganés. Jeżeli Wagué wróci ze zgrupowania reprezentacji z kontuzją, Ernesto Valverde będzie musiał przesunąć na tę pozycję piłkarza odgrywającego na co dzień inną rolę lub dać szansę komuś z drużyny rezerw. Nélson Semedo doznał bowiem kontuzji w meczu z Celtą i nie będzie do dyspozycji przez najbliższe kilka tygodni. Z kolei Sergi Roberto nie będzie mógł wystąpić w pojedynku z Leganés z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek. Wagué ma więc niepowtarzalną okazję do pojawienia się na boisku.

Dla 21-latka byłby to pierwszy występ w barwach Barcelony w tym sezonie. Ostatnim razem Wagué wybiegł na murawę 8 sierpnia w meczu z Napoli podczas amerykańskiego tournée. Od tego czasu prawy obrońca nie zagrał nawet przez minutę, a na liście powołanych znalazł się raptem trzy razy. Ostatnim razem w oficjalnym spotkaniu pierwszej drużyny Wagué wystąpił 19 maja w konfrontacji z Eibarem, gdy pojawił się na boisku w drugiej połowie w miejsce Semedo.

W meczu z Leganés Valverde nie będzie miał jednak innego wyboru niż postawienie na Wagué. Prawy obrońca rozegrał wczoraj pełne 90 minut w spotkaniu z Kongo w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki. Być może wystąpi również w niedzielnym pojedynku z Eswatini [dawniej Suazi - przyp. red.]. Barcelona liczy, że Wagué wróci z meczów Senegalu cały i zdrowy, a rozegrane starcia pomogą mu w przygotowaniu się do rywalizacji z Leganés po długich miesiącach bez gry.

We wczorajszym spotkaniu z Cartageną Ernesto Valverde mógł przetestować prawych obrońców Barcelony B Daniego Morera i Guillema Jaime. Być może jeden z nich znajdzie się na liście powołanych na konfrontację z Leganés, tym bardziej, że inny boczny obrońca Jordi Alba również zmaga się z problemami zdrowotnymi, a Junior Firpo prawdopodobnie zajmie jego miejsce w podstawowym składzie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czemu Wague nie dostaje szansy skoro jest podstawowym obrońcą Senegalu?

Ani jeden boczny obrońca Barcelony nie daje i niestety obawiam się, że nie da odpowiedniej jakości pozwalających na wygranie LM.

Jak ważne są to pozycje pokazuje ostatnio Liverpool, zwłaszcza podczas meczu przeciwko City.

taaaaa, a swistak siedzi i zawija w sreberka

Zagra Dembele.
Róbcie skriny

Prędzej chyba Messi zagra na PO.

mam wrażenie że Valverde szybciej Busquetsa lub Neto wystawi na tej pozycji niż jego :D

Oby w końcu zagral a nie jakies wymyslanie na sile !!

Siedzą przed kompem walą konia i znają się.lepiej na piłce i kto się nadaje do gry od Valverde trenera Barcelony który wygrał 2 razy z rzędu Ligę i dwa razy z rzędu był w finale pucharu Hiszpanii. Dobra mam.beke z komentujących na tej stronie

Ciężko uwierzyć, że Wague nawet na ławkę się nie łapie. Po co nam dwóch nominalnych PO skoro Roberto jest tam stawiany. Jeśli się nic nie zmieni to tylko wypożyczenie wchodzi w grę, a za rok/dwa normalny trener postawi na któregos z trójki Samedo, Emerson, Wague.

Oby Wague zagrał :)