Samuel Umtiti rozegrał wczoraj setny mecz w barwach FC Barcelony

Julia Cicha

10 listopada 2019, 10:00

FCBarcelona.es

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Wczorajszy mecz z Celtą był wyjątkowy dla Samuela Umtitiego. Francuz rozegrał setne spotkanie w barwach Barcelony, od kiedy dołączył do niej trzy lata temu.

Obrońca cierpiał w ostatnich miesiącach na różne problemy fizyczne, ale teraz wrócił już do gry. Zawodnik przeszedł do Barcelony latem 2016 roku z Olympique’u Lyon i zadebiutował w niej w rewanżowym meczu o Superpuchar Hiszpanii, w którym Barça Luisa Enrique pokonała 3:0 Sevillę i zdobyła trofeum. Umtiti spędził na boisku pełne 90 minut.

25-latek strzelił jak do tej pory dwa gole w barwach Barcelony, oba na Camp Nou. Po raz pierwszy trafił do siatki w starciu z Celtą w sezonie 2016/17, a drugie trafienie miało miejsce w kolejnej kampanii przeciwko Valencii. Najwięcej występów Francuz zaliczył jak do tej pory w lidze – 66. Oprócz tego rozegrał też 18 meczów w Lidze Mistrzów, 13 w Pucharze Króla i trzy w Superpucharze Hiszpanii. W sumie obrońca zanotował w Blaugranie 73 wygrane, 17 remisów i 10 porażek.

Teraz celem Umtitiego będzie na pewno walka o miejsce w składzie. W pierwszych dwóch sezonach na Camp Nou stoper był niekwestionowanym członkiem pierwszej jedenastki – rozegrał odpowiednio 43 i 40 spotkań. Później jednak problemy fizyczne sprawiły, że w minionej kampanii Samuel wystąpił w zaledwie 15 starciach. Jeśli chodzi o trofea, to Francuz zdobył jak do tej pory z Barceloną dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa puchary Króla oraz dwa Superpuchary Hiszpanii. Wraz z reprezentacją Francji został też mistrzem świata.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak wczoraj zagrał?

Ciekawe jak to naprawdę jest z jego zdrowiem. W pełni zdrowy i w formie to doprawdy topowy stoper świata. Tylko w takiej dyspozycji nie widzieliśmy go już od bardzo bardzo dawna.

Wystarczy życzyć dużo zdrowia, aby kontuje go omijały... Reszta przyjdzie sama.

Jeśli chodzi o Umtitiego to obserwuje takie zjawisko.Umtiti po kontuzji zagra mecz. O Big Sam wraca no super to top ,najlepszy obrońca na świecie .Przychodzą kolejne mecze .No szkoda , znów kontuzja bo Big Sam to najepszy obrońca na świecie.Niech on zagra do końca sezonu bez kontuzji to można o nim wtedy cokolwiek mówić.Na razie to dobrze że Lenglet może odpocząć ,przez moment kiedy Umtiti jest zdrowy.

Nic tylko pogratulować. Francuz w formie to ścisły top. Cieszy fakt, że wraca. Oby kontuzje go omijały. Big Sam bardzo się przyda :)

Dwa mecze i pewnie znowu wyleci niestety

Oby wrócił już na dobre i w tym sezonie pokazał formę sprzed (sic!) 2 lat, bo jeśli tak się nie stanie - to powinien być ostatni sezon Samu w Barcelonie. Rozumiem kontuzję, szkoda gościa, ale zbyt długo to wszystko trwa, a Barcelona to nie centrum wypoczynkowo-rehabilitacyjne.