Ernesto Valverde: Z Messim wszystko jest możliwe

Łukasz Lewtak

9 listopada 2019, 23:55

AS

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Na konferencji prasowej po meczu z Celtą Vigo na Camp Nou (4:1) Ernesto Valverde był pytany m.in. o Leo Messiego oraz Antoine'a Griezmanna.

Potrzebowaliście takiego zwycięstwa.

Tak. Po porażce przydaje się zwycięstwo, szczególnie w takim klubie jak nasz. Za nami bolesna porażka, a dziś byliśmy w stanie wygrać. Na początku nie graliśmy w zbyt wysokim rytmie, ale później, w drugiej połowie, spisywaliśmy się już lepiej.

Celta na was naciskała.

Celta stosowała wysoki pressing już za kadencji Escriby, jednak tym razem zagrała trzema stoperami. Pilnowała naszych napastników ręka w rękę. Trzeba było stale naciskać, ponieważ już wcześniej grała przeciwko nam w taki sposób.

Nie podobała ci się gra Sergiego Roberto w środku pola?

Rzeczywiście Sergi rozpoczął mecz w drugiej linii, to jedna z możliwości. Grał na pozycji defensywnego pomocnika. Podoba mi się, spisuje się dobrze. Jednak zmieniłem jego pozycję ze względu na kontuzję Nélsona Semedo i wejście Sergio Busquetsa. 

Czy drużyna z Busquetsem była lepiej zorganizowana?

Nie wiem. Być może tak. Jednak wydarzeń z pierwszej połowy nie przypisuję do taktyki, ale do niskiego rytmu. Nie graliśmy płynnie na połowie rywala, jednak później spisywaliśmy się coraz lepiej.

Wolicie już, kiedy Messi wykonuje rzut wolny, a nie rzut karny?

Prawie. Z Messim wszystko jest możliwe. Wiemy, że przeciwnicy zawsze uważają, aby nie popełniać fauli, a dla nas to dobre.

Jaki to był mecz twoim zdaniem?

Oprócz tego, że zdobył trzy gole, Leo bardzo angażuje się w grę, interpretuje ją i wie, że czasami zespół nie gra płynnie, ponieważ nam czegoś brakuje. Wtedy Leo schodzi i stwarza odpowiednie warunki do oblokowania sytuacji. Idealnie interpretuje grę.

Ile macie cierpliwości do Griezmanna?

Zawsze jesteśmy cierpliwi. Wobec wszystkich, nie tylko wobec Griezmanna.

Ale macie więcej możliwości.

Tak i je wykorzystujemy. Jest wiele meczów. Zawsze trzeba odpowiednio zarządzać kadrą.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jakby nie Messi to już by was z Bartkiem wywieźli taczkami . Powinieneś go po stopach całować bo już byś siedział w drugiej lidze polskiej .

"Jaki to był mecz twoim zdaniem?" - i pan Valduś zamiast odpowiedzieć na pytanie zaczyna opowiadać o Messim. On ma problemy ze zrozumieniem pytań czy w tak dziecinny sposób unika odpowiedzi? OK, to był mecz Messi - Celta ale oprócz niego było na boisku jeszcze 13 zawodników i może warto było by powiedzieć parę słów o nich i o przebiegu meczu?

No pewnie, nawet bycie trenerem Barcelony.

Gdyby nie Messi to byśmy się przepychali łokciami z Celtą o miejsce na dole tabeli xd

Z Tobą na pewno nie ????

I znowu uratował go od pokazania jakim chu... trenerem jest bo nie można powiedzieć że od kompromitacji, bo czy zespół wygra czy przegra to i tak ta pala na ławce zostanie. On chyba okreznice komuś w zarządzie lize

Bez Messiego to Ty siedzisz i robisz pod siebie!!!

z messim wszystko jest możliwe , nawet utrzymanie takiego pozoranta jak Ernest przy życiu :)

A z Tobą nie padalcu

Ale nie z Tobą :v

Przy bramce na 2:1 Leo odkupił winy za gola dla Celty.

W drugiej połowie gra wyglądała lepiej za sprawą zmian. Pierwsza z nich była wymuszona i naturalne było wprowadzenie Busiego. Druga, ta w przerwie, to jednak decyzja Valverde. Tak, decyzja :)

Leo golem na 3:1 przyspieszył wyrok. Przy tak dobrze grającej drużynie (praktycznie całej) mecz był wygrany.

Brawo Messi, brawo Frenkie, gratulacje Junior!

Pracować, pracować i jeszcze raz pracować. Jest jeszcze sporo do poprawy na dalszą część sezonu.

Bez Ciebie tez wszystko jest mozliwe

Z Messim wszytsko jest mozliwe, nawet wygrywac trofea z betonem na lawce.

Przynajmniej dobrze powiedział, z Leo nawet słabo grając możemy wygrać wszystko w tym sezonie. Oby skuteczność akcji nie opuszczała go do końca kariery ;D

"...nawet ja w Barcelonie."


Tutaj się myli trener a mianowicie Messi sam meczu nie wygra. Jakby tak było to by z Liverpoolem sam wygrał a niestety była wielka kompromitacja. Dla Valverde Messi jest Aniołem Stróżem

... a z Tobą nic.

Messi to twój respirator Ernest.

Z Messim jeszcze żyjesz jako trener w tym klubie. Dobrze, że ten tego trupa dobrze maskuje.

Bardzo dobra robota całej druzyny. Oby tak dalej.
Wygrywa i przegrywa kolektyw, a nie jedna jednostka obrywa za wszystko.

Z tobą Ernesto też wszystko możliwe, nawet przepieprzenie rewanżu po zwycięstwie 3:0 w pierwszym meczu. Także z tobą nic mnie już nie zdziwi.

... nawet to, że nadal jestem trenerem Barcelony.