Kluczowe aspekty taktyczne meczu Barcelony z Celtą Vigo według La Vanguardii

Dariusz Maruszczak

9 listopada 2019, 17:00

La Vanguardia

1 komentarz

Fot. Getty Images

Barcelona wraca do gry po dwóch słabych meczach w jej wykonaniu. Dziś rywalem Blaugrany będzie Celta, w której zadebiutuje nowy szkoleniowiec, mający przeszłość w katalońskim klubie. Oba zespoły będą liczyły na poprawę swojej gry, a kluczowe aspekty zbliżającej się rywalizacji przedstawił Alex Delmas z dziennika La Vanguardia.

Wpływ Oscara

W kontekście Celty można wymienić wiele kwestii, jak problemy ze strzelaniem goli (tylko sześć w całym sezonie - najmniej w lidze) lub tracie całkiem sporej liczby bramek (piętnaście). Można też dodać, że przegrała ona cztery z ostatnich pięciu meczów. To wszystko jednak nie powinno mieć wielkiego znaczenia w odniesieniu do dzisiejszej rywalizacji w związku z przybyciem nowego trenera Oscara Garcíi, co może oznaczać zmianę nastrojów i sposobu funkcjonowania drużyny. Były piłkarz Barcelony jest świetnym szkoleniowcem, ma doświadczenie w pracy z europejskimi klubami i doskonale zna zespół Blaugrany. Z pewnością przygotował coś interesującego, żeby wpędzić w tarapaty podopiecznych Ernesto Valverde. Pierwszym niezbędnym zadaniem Barcelony będzie szybkie określenie sposobu gry rywala. Jakie ustawienie zastosuje, gdzie i kiedy będzie atakować pressingiem i w których obszarach może być mniej skuteczny. Posiadanie nowego szkoleniowca przez przeciwnika wymaga szybkiego rozpoznania ze strony zawodników Dumy Katalonii i Ernesto Valverde.

Szybkie zagrania „na ścianę” i ruchliwość napastnika

Bardzo trudno jest przewidzieć, jak Celta będzie grała, ale można być pewnym dwóch aspektów. Po pierwsze, drużyny Oscara Garcíi nie zamykają się w defensywie. Po drugie, wiąże się z tym więcej miejsca dla rywali na grę kombinacyjną. Barcelona powinna to wykorzystać. W tym celu niezbędne będzie, żeby niezależnie od tego, kto wybiegnie w podstawowym składzie na pozycji środkowego napastnika, taki zawodnik dobrze współpracował z partnerami i zwinnie poruszał się na boisku. Barça powinna na tym skoncentrować swoje wysiłki. Nie wiadomo, kto wystąpi w ataku, ale recepta na grę powinna być taka sama: mobilność, gra „na ścianę” i szybka wymiana piłki, aby stale tworzyć zagrożenie. Zwłaszcza dużo krótkiej wymiany podań „na ścianę”.

Bez Jordiego Alby Barça musi dbać o szerokość gry

W dzisiejszym meczu nie wystąpi Jordi Alba, piłkarz, który wiele wnosi do ataku, monopolizując lewą stronę boiska. Zobaczymy, czy tym razem na murawie pojawi się Junior Firpo, czy też Katalończyka znów zastąpi Nélson Semedo. Najważniejsze będzie jednak to, żeby Barcelona wykorzystała tę absencję w celu rozszerzenia gry, czyli koncepcji, która jest bardzo efektywna przy prowadzeniu ataku, a której ostatnimi czasy brakuje. W tym momencie miejsce na skrzydle najlepiej potrafi wykorzystać Ansu Fati, więc możliwe, że 17-latek wystąpi w podstawowym składzie. Tak czy inaczej, Barça musi zerwać z ciasnym atakiem pozycyjnym, w którym skrzydłowi schodzą do środka. Przede wszystkim w kontekście lewego skrzydła.

Pokrywanie linii podania w grze bez piłki

To spotkanie może być idealne dla jednego z najlepszych zawodników LaLigi Iago Aspasa. Galisyjczyk jest specjalistą w znajdowaniu miejsca między formacjami, przez co Barcelona zwykle bardzo cierpi. W tych strefach Aspas może wykorzystać całą swoją wyobraźnię i kreatywność. Biorąc pod uwagę, że Barça ma całkiem spore problemy w zakładaniu pressingu, bardzo ważne będzie pokrycie linii podania, aby uniemożliwić Celcie rozwój akcji. Szczególnie istotna będzie odpowiednia wizja przestrzenna dwóch środkowych pomocników, a także defensywnego pomocnika.

Nowi Denis i Lobotka

Rafinha nie będzie mógł wystąpić z powodu kontuzji, o Iago Aspasie była już mowa, a kolejnymi dwoma piłkarzami o dużej jakości w zespole Celty są Denis Suárez i Stanislav Lobotka. Mimo kiepskiego początku sezonu Celestes Denis jest najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem tego klubu. Były gracz Barcelony wykonał najwięcej dryblingów (70), najczęściej podawał na połowie rywala (362) i najwięcej razy dośrodkowywał (72) w swoim zespole. Z kolei Lobotka jest piłkarzem, który wiele widzi na boisku, jest solidny oraz doskonale współpracuje z partnerami, będąc zawodnikiem z największą liczbą podań ogółem w Celcie. Słowak musi być ważnym elementem w koncepcji Oscara Garcíi opartej na posiadaniu piłki. Z pewnością będzie stanowił oś drużyny podczas rozpoczynania akcji i zostanie kluczowym zawodnikiem w zakresie wyprowadzania futbolówki. Ponadto gracze Celty będą dziś maksymalnie zmotywowani, aby zyskać przychylność nowego trenera.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przydałby sie ten Aspas Barcelonie.Na zmianę za Luisito jak znalazł.