Sport: Niepewność w kwestii Ousmane'a Dembélé

Julia Cicha

4 listopada 2019, 11:00

Sport

82 komentarze

Fot. Getty Images

Mimo że Ousmane Dembélé odbył już dwa mecze zawieszenia za czerwoną kartkę w spotkaniu z Sevillą, Ernesto Valverde postanowił nie powoływać go na pojedynek z Levante. Na treningu Francuz był uśmiechnięty i nie wydawało się, by miał jakiekolwiek problemy zdrowotne, więc wydaje się, że była to po prostu decyzja trenera. Katalońskie media zastanawiają się dziś na przyczynami takiego stanu rzeczy.

Drugi trener Barçy Jon Aspiazu powiedział przed sobotnim meczem w wypowiedzi dla telewizji Movistar, że nieobecność Dembélé nie była spowodowana urazem. W tym samym czasie francuski L’Equipe pisał jednak, że na ostatnim treningu napastnik odczuł pewne dolegliwości i został w Barcelonie z powodu ostrożności. Niedługo później Ernesto Valverde zaprzeczył tym doniesieniom na konferencji prasowej. – To decyzja trenera. W kolejnych dniach czeka nas więcej spotkań – powiedział, sugerując, że była to część systemu rotacji.

Pojawia się pytanie, czy szkoleniowiec postawi na Francuza w meczu ze Slavią Praga po kontuzji Luisa Suáreza. Może powołać go razem z Messim, Griezmannem i młodymi Carlesem Pérezem i Ansu Fatim. Jeśli chodzi o boiskową hierarchię, wydaje się, że Dembélé powinien pojawić się jutro na boisku. W jego przypadku nic nie jest jednak pewne, ponieważ Valverde nie lubi upubliczniać wewnętrznych spraw zespołu i nie wyjawi, czy istnieje jakiś problem innej natury. Być może Ousmane zrobił na treningu coś, co nie spodobało się trenerowi.

Szkoleniowiec Barcelony będzie miał okazję wypowiedzieć się dziś na ten temat na konferencji prasowej przed starciem ze Slavią. Najprostszym sposobem na zakończenie polemiki będzie powołanie Dembélé na mecz i danie mu minut na boisku. W przeciwnym wypadku pojawią się wątpliwości w kwestii jego zdrowia oraz nastawienia.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Powinien zagrać jest szybki ,może zrobić coś z niczego.Co przy absencju Suareza który choć gra słabo to u siebie zdobywa bramki.

@Borneo dobrze że użyłeś słowa powinien bo patrząc na coraz to dziwniejsze decyzję Valverde nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć

@Marjando jakby zagral to bylby tu wielki placz czemu to nasza przyszla zlota pilka nie gra, albo czemu pereza odstawil. Nikomu nie dogodzisz

@Szklaner Ale jest jakaś hierarchia

@Szklaner nasz przyszła złota piłka to odbija się od każdego jak od ściany i grać powinien tylko końcówki ( Biorąc oczywiście pod uwagę jaki mamy skład)

@Marjando tak biorę pod uwagę przerwę i nierówność Dembele.Zreszta problem z brakiem gry przynajmniej raz na tydznma t też Fatie i Perez

@martool powiedz to tym co tu lamentuja z byle powodu

@Borneo fati i Perez to powinni dalej grać w Barcy B ale to tylko moje zdanie.. Osobiscie wolał bym w ich miejsce Puiga

@Marjando W środku pola jest za dużo zawodników akurat. Jak widać łatwiej się przebić obecnie do ataku wychowankowi niż do środka pola czego przykładami są Puig i Aleña.

@Marjando o kim mówisz?

@Marjando Puig gra w środku więc musiałby wejść na miejsce Arthura Busiego czy de Jonga.Tamtych 2 rywalizują z Griezmanem z Dembele i Messim.Czasem Perez jest potrzebny kiedy są kontuzje to samo Fati..najlepsza byłaby opcja pośrednia

@Lea no kolega miał chyba na myśli fatiego :)

@Marjando a co ci w Fatim nie pasuje? Bo ewidentnie coś cię boli

@Lea nic mnie nie boli poprostu uważam że nie powinien grać w pierwszym zespole :) chłopak na pewno ma talent i jeszcze nie raz to udowodni ale jak narazie oprócz 2 dobrych spotkań grał szczerze mówiąc średnio :)

@Marjando Marzenia kadrowe niektórych tutaj się spełniły w ostatnim meczu: Busques poza pierwszym składem, Suarez ławka (większość meczu), a młodzi C. Perez i Ansu Fati dostali szansę.

@Marjando bo ma pecha i trochę słabe podejście ale jak to poprawi to jeszcze coś z niego będzie. Widać w nim talent ale coś jest nie tak

@Lea a w związku z czym ma pecha?? Bo moim zdaniem jedynego pecha w tej drużynie to miał vermalen umtiti i dembele łapiąc tyle kontuzji :)

@Marjando no ma pecha że co chwilę ma kontuzje
« Powrót do wszystkich komentarzy