Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

30 października 2019, 07:41

23 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Powrót lidera” – Mundo Deportivo donosi, że świetnie dysponowany Leo Messi poprowadził Barcelonę do zwycięstwa z Realem Valladolid po dwóch pięknych golach i dwóch asystach. Clement Lenglet, Arturo Vidal i Luis Suárez dopełnili manity, a Barça odzyskała prowadzenie w LaLidze. Piłkarki Blaugrany zamierzają dziś przypieczętować awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń po zwycięstwie 5:0 z Mińskiem w pierwszym spotkaniu. Dziennik pisze o zamieszaniu z Garethem Bale’em, wpływającym na mecz Realu z Leganés na Bernabéu. Piękny gol Lucasa Péreza ukarał Atlético, które pokazało w meczu z Alavés dwie twarze. Svetislav Pešić powiedział na temat Kevina Duranta, że miałby miejsce w Barcelonie.

„Messi jest już na miejscu!” – Sport podaje, że Argentyńczyk rozegrał swój najlepszy mecz w tym sezonie i pogrążył Real Valladolid po dwóch golach i dwóch asystach. Barcelona odzyskała prowadzenie w tabeli LaLigi i zanotowała siódme zwycięstwo z rzędu. Piłkarki Blaugrany chcą dopełnić formalności w Mińsku. Dziennik donosi, że Zidane jest już zmęczony sprawą Bale’a. Koszykarze Barcelony liczą na wygraną w meczu z Valencią w Eurolidze.

„Wrócił” – L’Esportiu pisze, że Barcelona zanotowała goleadę w spotkaniu z Realem Valladolid, prowadzona przez spektakularnego Messiego, który strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty, pokazując, że już dotknął swój najwyższy poziom. Dziennik podaje, że Espanyol w meczu wyjazdowym z Athletikiem postara się o trzecie zwycięstwa z rzędu. Piłkarki Barcelony udadzą się do Mińska, żeby potwierdzić awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. L’Esportiu informuje też o świetnym występie koszykarzy Joventutu w rywalizacji z Cedevitą w Pucharze Europy. Piłkarze ręczni Barcelony będą bronić pozycji lidera swojej grupy w Lidze Mistrzów na parkiecie Flensburga. Z kolei koszykarze Blaugrany zmierzą się dziś z Valencią, jedyną drużyną w Eurolidze, która jeszcze nie wygrała meczu.

„Czas Rodrygo” – Marca podaje, że przy absencji kontuzjowanego Bale’a i Viniciusa, który nie znalazł się na liście powołanych, 18-latek powinien wystąpić w podstawowym składzie Realu. Leganés sprawdzi dziś „efekt Cembranosa”. Zidane powiedział, że Bale nie stanowi żadnego kłopotu, a w programie „Jugones” poinformowano, że Walijczyk może mieć problemy ze zdrowiem. Na górze okładki dziennik pisze o sportowym weekendzie w Marbelli. Lucas Pérez zatrzymał passę Atlético dzięki zdobyciu wyrównującej bramki po trafieniu Álvaro Moraty. Messi zrobił fiestę na Camp Nou po strzeleniu dwóch goli i zanotowaniu dwóch asyst.

„Przed państwem, Rodrygo” – AS pisze, że Brazylijczyk ma w meczu z Leganés po raz pierwszy wystąpić w podstawowym składzie Realu na Bernabéu. Vinicius, James Rodríguez i Brahim Díaz znaleźli się poza listą powołanych. Zidane tłumaczy, że klub pozwolił Bale’owi na podróż do Londynu, ale nie może powiedzieć, co się z nim dzieje. Piękny gol Lucasa w 82. minucie wprawił w osłupienie Atlético. Dziennik donosi o koncercie Messiego podczas goleady Barcelony w meczu z Realem Valladolid. Pep Guardiola powiedział, że byłby podekscytowany, gdyby Xavi poprowadzi Blaugranę.  

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak Messi skończy karierę, to będzie zenada...

Boski Leo i jego kunszt w meczu z... Valladolid!
Ligo Mistrzów, przybywaj!

xD

juz widze jakie Cholo wylapal zdziwko ze 1:0 nie starczylo;)

Wczorajszy pojedynek pokazał, że Barcelonę stać na wielkie rzeczy. Żeby nie było jednak tak kolorowo to martwi takie podejście Messiego i Suareza do AG. Chłop wchodzi na boisko a doprosić się o dobrą piłkę nie może, bo kółeczko wzajemnej adoracji działa w najlepsze. Jak więc Francuz ma wejść na wyższy poziom jak notorycznie go olewają kumple z boiska?

Vinicius nie sprostał, to teraz pompujemy następnego. A w kolejce jeszcze Hazard, który lada dzień odpali....XD

Zaskakujące, że nic nie wspominają o dzisiejszym klasyku polskiej piłki klubowej w Pucharze Polski - Widzew Łódź : Legia Warszawa...
;)

Redakcjo, jak zawsze świetna robota, ale parę literówek się wkradło - jak nigdy :)

Ciesze sie, że możemy oglądać Leo Messiego. On jest nieprawdopodobnie świetnym piłkarzem. Bramki, asysty to jedno ale to jak dziś gubił obrońców, to jak dziś podawał, to coś czego nie da sie opisać. Właśnie dlatego Leo jest najlepszy. On ma absolutnie wszystko a oprócz tego strzela i asystuje ;)

Świetny występ Leo ma jeden minus,mianowicie daje alibi dla Valverde bo wbrew wynikowi wcale tak świetnie nie jest a takie spektakularne występy Leo podają mu tylko tlen.