Ernesto Valverde: Nie mam wątpliwości, że El Clásico odbyłoby się 26 października na Camp Nou bez problemu

Julia Cicha

17 października 2019, 18:39

2 komentarze

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Eibarem, ale wypowiadał się przede wszystkim na temat sytuacji w Katalonii oraz możliwości przełożenia El Clásico.

[Marc Brau, Barça TV] W poprzednim sezonie, gdy pytano cię o Eibar, zawsze podkreślałeś jego pressing na połowie rywala oraz wejścia ze skrzydeł. Czy i tym razem musicie kontrolować te dwie rzeczy, jeśli chcecie zdobyć trzy punkty?

Bez wątpienia, to największa broń Eibaru, w szczególności jego intensywny pressing. Potrafi skomplikować życie każdemu rywalowi. Mimo że wszyscy trenerzy to wiedzą, to i tak przychodzi moment, w którym Eibar robi wszystko, co możliwe, żeby nie dać nam wyjść z własnej połowy. Wielokrotnie mu się to udaje. Ryzykuje, ale i kontroluje to ryzyko. Bardzo trudno jest minąć linie naszego jutrzejszego przeciwnika.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Jesteś zwolennikiem zmiany miejsca lub dnia rozegrania El Clásico?

To prawda, że dużo się o tym mówi. Padł pomysł zmiany gospodarza spotkania, do czego nie byliśmy przekonani. Przed nami dzisiejsza podróż, później we wtorek polecimy do Pragi i czekałaby nas jeszcze jedna podróż. Ponadto ważne jest, by szanować ustalony kalendarz i kibiców. Normalne będzie zagranie u siebie. Myślę, że za mocno wybiega się w przyszłość, do tego meczu zostało jeszcze dziewięć dni. Wiemy, że ten tydzień jest w Barcelonie dość „dziwny”, ale mamy jeszcze czas. Wierzymy, że będziemy mogli zagrać na Camp Nou.

[Marta Ramon, RAC1] Uważasz, że cała ta debata wokół El Clásico jest logiczna, biorąc pod uwagę, że 1 października 2017 roku musieliście grać?

Zbyt dużo się o tym mówi na aż dziewięć dni przed spotkaniem. To prawda, że dwa lata temu graliśmy, a tydzień później pojechaliśmy na Wanda Metropolitano, gdzie przewidywano dramaty. Tymczasem mecz był świetny, a pojawili się na nim kibice obu drużyn. Ludzie wyrażali swoją opinię bez żadnego problemu.

[Santi Valles, Cadena SER Catalunya] Patrząc na sytuację w Barcelonie, uważasz za konieczne przełożenie meczu?

Myślę, że to szansa dla wielu osób, także dla naszych kibiców. Niektórzy oczekują, że to, co widzimy na ulicach, przeniesie się na stadion. Nie musi tak być. Możemy pokazać, że szanujemy rywala i możemy normalnie rozegrać mecz. Na trybunach ludzie wyrażają swoje poglądy i to oczywiste, że każdy chce wygrać.

[Germán García, Radio Nacional] Jak bardzo przeszkadza ci w planach wcześniejsza podróż do Eibaru? Uważasz to za logiczne czy wolałbyś ryzykować jutro?

Podjęliśmy tę decyzję, bo przewidujemy, że jutro drogi mogą zostać zablokowane przez ludzi, którzy przyjdą do Barcelony z innych miast. Moglibyśmy mieć problem z transportem. Naszym obowiązkiem jest to przewidzieć. Gramy w sobotę o 13 i uznaliśmy to za najlepsze rozwiązanie.

[Carles Escolán, Radio Marca] Mieszkałeś i w Kraju Basków, i w Katalonii. Jak przeżywasz ostatnie wydarzenia, w szczególności to, co dzieje się w nocy w Barcelonie?

Nie chcę zbytnio zagłębiać się w ten temat. Z pewnością zamieszki są większe niż zwykle. Wszyscy zgadzamy się jednak, że konieczna jest wolność słowa. Każdy ma swoje przekonania i musimy szanować się wzajemnie.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Okoliczności nie przemawiają na waszą korzyść. Po przerwach reprezentacyjnych nie wiedzie wam się najlepiej, musicie podróżować o dzień wcześniej, a do tego gracie o 13, czyli o godzinie, której nie lubicie.

Najbardziej mnie martwi, że gramy z Eibarem, a o tym jakoś nie wspomniałeś. Z Getafe też graliśmy o 16, która nie jest najlepsza. To żadna wymówka. Spędzimy więcej czasu poza Barceloną, to prawda. Mecz jest dla nas ważny, ponieważ nie jesteśmy liderem tabeli i potrzebujemy punktów.

[BeIN Sports] Czy Samuel Umtiti otrzyma niedługo zielone światło do gry? Pojawi się na boisku już w sobotę?

Normalnie trenuje od początku tygodnia, mamy nadzieję, że dziś weźmie udział w całych zajęciach. Jest o krok od powrotu do gry.

[Albert Rogé, Sport] Jordi Alba został powołany na mecz z Sevillą, ale nie pojawił się na boisku. Teraz jest już gotowy?

Tak, jest gotowy do gry. Wtedy było jeszcze nieco za wcześnie. Gdyby zagrał, na pewno musiałbym go zmienić w trakcie.

[Edu Polo, Mundo Deportivo] Czy po powrocie do gry oraz po ostatnich dniach spędzonych w klubie Leo Messi jest już gotowy na 100%?

Jest w trakcie tego procesu. Ostatnio zagrał 90 minut i strzelił gola. Musi iść krok po kroku, ma za sobą tylko jeden cały mecz. Na pewno może nam wiele dać.

[Nacional.cat] Gerard Piqué i Sergi Roberto pochwalili klub za komunikat w sprawie wyroku skazującego katalońskich polityków. Jaka jest twoja opinia? Nie tyle jako trenera, co jako człowieka.

Klub wydał komunikat, który reprezentuje nas wszystkich. Ja jestem trenerem i odpowiadam przed klubem. W innym wypadku nikt by mnie o nic nie pytał.

[Jamie Easton, BeIN Sports USA] Luis Rubiales powiedział właśnie, że postarają się podjąć dziś decyzję w sprawie El Clásico. Starałbyś się przekonać go, byście grali 26 października na Camp Nou?

Taki był terminarz. Nie mam wątpliwości, że nasi kibice odpowiedzieliby pozytywnie i mecz zostałby rozegrany bez żadnego problemu, z szacunkiem dla wszystkich. Nie wiem, jaką decyzję podejmie Federacja.

[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] Czy zmiana daty El Clásico oznaczałaby według ciebie wpływanie na system rozgrywek?

Nie wiem, co się wydarzy, poczekajmy. Rok temu nie wiem, ile pytań zadano mi na temat spotkania w Miami, a ostatecznie nigdy tam nie zagraliśmy. Kiedyś na pewno zagramy.

[BeIN Sports Francja] Co myślisz o Jean-Clairze Todibo w kontekście przyszłości?

To dobry, młody piłkarz, który ma przed sobą świetną przyszłość. Liczymy, że nam pomoże. Ostatnio dobrze się spisał, nie jest łatwo grać w Barcelonie, ale on bardzo szybko się uczy. Wiele od niego oczekujemy.

[Xavi Lemus, TV3] Nieregularnie rozpoczęliście sezon, ale później poprawiliście się i wygraliście kilka meczów z rzędu. Czy drużyna jest w takiej formie, w jakiej chciałbyś, by była w tym momencie?

Mieliśmy trudne chwile i podoba mi się, że umieliśmy na nie zareagować. W trakcie sezonu zawsze zdarzają się różne serie, najważniejsze jest radzenie sobie z nimi. Chcielibyśmy być na czele tabeli, ale niestety nie jesteśmy, bo zaliczyliśmy kilka potknięć.

[Diana Velasco, „10 del Barca”] Rozmawiałeś z Dembélé, by nie powtórzyła się sytuacja, w której dostał czerwoną kartkę w meczu z Sevillą?

Tak, zapytałem go wprost, co powiedział sędziemu. Są niewielkie różnice między tym, co mi odpowiedział, a tym, co jest w raporcie meczowym. Czasem dany zawodnik może stracić głowę, ale nie uważam, by miało to miejsce w przypadku Dembélé. Raz arbiter wyrzuca z boiska niemal za nic, a raz nie wyrzuca, mimo że ostro się go zwyzywało.

[pytanie z Chile] Arturo Vidal miał zagrać tylko 45 minut w meczu z Gwineą, ale Chile spisywało się tak źle, że musiał zostać na boisku. Czy rozegranie w sumie 180 minut działa na jego korzyść, czy wręcz przeciwnie?

Nie wiem, każdy trener podejmuje własne decyzje. Czasem mecz zaczyna się w określony sposób, ale nigdy nie możesz wiedzieć, jak będzie dalej i jak się skończy. Nie musi mieć to wpływu na nas.

[Agencja EFE] Wychowałeś się w Kraju Basków, a teraz mieszkasz w Katalonii. Od jakiegoś czasu porównuje się sytuację tych dwóch regionów. Jesteś zdania, że rzeczywiście wydarzenia w Katalonii przypominają te z Kraju Basków sprzed kilku lat?

To nie jest osobisty wywiad, tylko konferencja prasowa, a ja jestem trenerem Barcelony i reprezentuję wiele osób. Nie sądzę jednak, by te sytuacje były podobne. Niektóre osoby powinny zrobić krok do przodu w celu poszukiwania dialogu. Mamy nadzieję, że to, co dzieje się w Barcelonie, będzie jedynie przejściowe.

[Jordi Blanco, ESPN] Jeśli dojdzie do przełożenia El Clásico, kto skorzysta na tym bardziej?

Nie wiem, my gramy w Lidze Mistrzów w środę, a Real we wtorek. Oba mecze są ważne i wyjazdowe. Być może zyskalibyśmy więc, ale myślę, że przy tak wielkich spotkaniach nie ma to znaczenia. Piłkarze zawsze są gotowi do gry w takich starciach.

[Alex Maria Franquet, El Correo] Zawsze lubiłeś Mendilibara. Co takiego podoba ci się w jego pracy w Eibarze?

Eibar ma jasny plan działania, gra wysokim pressingiem aż do końca przeciwko wszystkim zespołom. Właśnie to oraz duch tej drużyny najbardziej mi się podoba.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ernesto Valverde: Nie mam wątpliwości, że El Clásico odbyłoby się 26 października na Camp Nou bez problemu

Czasem i z podejścia Ernesto można być dumnym :)