Ansu Fati zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii do lat 21; bramka Marca Cucurelli

Dariusz Maruszczak

15 października 2019, 20:52

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati doczekał się debiutu w reprezentacji Hiszpanii U-21. Skrzydłowy Barcelony pojawił się na boisku w 80. minucie meczu z Czarnogórą w eliminacjach mistrzostw Europy, zmieniając jednego z najlepszych piłkarzy na boisku Marca Cucurellę.

Hiszpanie od początku meczu dyktowali warunki na boisku. Już w drugiej minucie strzał Daniego Olmo obronił Djukić, który poradził sobie również z dobitką Andrésa Martína. Po chwili po uderzeniu z narożnika pola karnego bramkę mógł zdobyć Marc Cucurella, ale uderzył niecelnie. Następnie w siódmej minucie nie trafił też Andrés Martin. Hiszpanie atakowali, a reprezentanci Czarnogóry twardo się bronili i już po 24 minutach mieli na koncie trzy żółte kartki. Po strzale z dystansu Frana Beltrana futbolówka nieznacznie minęła słupek bramki Djukicia. La Roja objęła prowadzenie w 34. minucie. Cucurella krótko rozegrał rzut rożny z Polem Lozano, który zacentrował na głowę Aitora Bunuela. Prawy obrońca uprzedził rywala i strzałem głową pokonał Djukicia. Czarnogóra kilka razy starała się odpowiedzieć, ale bez skutku, a do przerwy było 1:0.

Już na początku drugiej połowy Olmo mógł podwyższyć prowadzenie, jednak jego strzał był niecelny. Skuteczniejszy był Cucurella, który po godzinie gry trafił do siatki po ładnej akcji i podaniu wprowadzonego chwilę wcześniej na boisko Gonzalo Villara. To trafienie podłamało gospodarzy, którzy nie byli w stanie zbliżyć się do bramki Hiszpanów. Drużyna La Rojy kontrolowała grę, a w 80. minucie na boisku wreszcie pojawił się Ansu Fati. Skrzydłowy zmienił jednego z najlepszych piłkarzy na boisku Marca Cucurellę, wypożyczonego (z opcją zakupu za 6 milionów) z Barcelony do Getafe.

Fati nie miał wiele czasu na pokazanie swoich możliwości, ale robił wszystko, by zdążyć zaprezentować się z dobrej strony. Najpierw otrzymał piłkę w polu karnym i tylko dobra reakcja obrońcy uchroniła Czarnogórę od groźnej sytuacji. Później przewrócił się w polu karnym, lecz sędzia nie odgwizdał jedenastki. W doliczonym czasie gry po dobrej akcji drużyny minął rywala w polu karnym i miał dobrą pozycję strzałową, jednak trafił tylko w bramkarza. Wynik do końca meczu nie uległ zmianie. Hiszpania wygrała 2:0, a 16-latek przeszedł do historii, ponieważ stał się drugim najmłodszym piłkarzem, który zagrał w reprezentacji Hiszpanii do lat 21. Młodszy był tylko Bojan Krkić. Warto dodać, że pełne 90 minut spędził na murawie obrońca Barcelony B Jorge Cuenca.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chciałbym zobaczyć za kilka lat i Olmo i Fatiego w 1 składzie FCB.

Jesli polowa La Rambli zaglosuje na niego to ma pewna wygrana :)
A tak obiektywnie to jesli zagra jeszcze w kilku meczach i dobrze sie zaprezentuje to uwazam ze powinien sie znalezc na podium.

Materiał na długie lata-szlifować, dawać minuty,odpowiednie nastawienie i trening i będzie z niego pociecha i dla Barcy i dla reprezentacji.
konto usunięte

Mam nadzieję, że chłopak uzbiera w tym sezonie przynajmniej 500 min. na wyższym poziomie niż III liga hiszpańska. Chłopak z niesamowitą łatwością przyprawia defensywę przeciwników o ból głowy.

u niego najbardziej niesamowite jest to ze potrafi w krotkim czasie tworzyc zagroznienie. nawet dzis, zagral 10 minut a i tak trzy raz zakotlowalo sie po jego akcjach.