Barcelona B pewnie pokonała Orihuelę

Błażej Gwozdowski

12 października 2019, 23:46

2 komentarze

Fot. Getty Images

  • Barcelona B rozbiła Orihuelę 3:0 w 8. kolejce ligowej
  • W drużynie rezerw zadebiutował 17-letni Mika Marmol
  • Zespół Pimienty znajduje się w tej chwili na 4. miejscu w tabeli

Podopieczni Garcíi Pimienty po wpadce z Herculésem w poprzedniej kolejce rywalizowali dziś z Orihuelą o ważne trzy punkty. W walce o awans nie można sobie bowiem pozwolić na serie meczów bez zwycięstwa. Tym razem w wyjściowej jedenastce zabrakło Araujo, który musiał pauzować po czerwonej kartce w meczu pierwszej drużyny z Sevillą. Jego miejsce na środku obrony zajął Mingueza. Ponadto szansę gry od początku spotkania otrzymał Jandro Orellana.

Dominacja w pierwszej połowie i pewne prowadzenie

Gra Barçy B w pierwszej połowie wyglądała bardzo dobrze i już w 10. minucie Monchu dał gospodarzom prowadzenie, umieszczając piłkę w siatce strzałem głową. Rezerwy nie przestawały naciskać i w 23. minucie piękną bramkę zza pola karnego zdobył Kike Saverio. W 30. minucie Barça B przeprowadziła kolejną dobrą akcję, jednak strzał Abla Ruiza został obroniony. Chwilę później Orihuela odpowiedziała, ale bezproblemowo interweniował Iñaki Peña. W samej końcówce pierwszej połowy bramkarza gości płaskim strzałem pokonał Dani Morer, ustalając wynik na 3:0 po pierwszych 45 minutach. Asystę przy tym trafieniu zanotował Abel Ruiz.

Kontrola, obroniony karny i brutalne wejście w Puiga

W drugiej połowie Barcelona zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Nie obyło się jednak bez komplikacji, kiedy w 58. minucie spotkania jedenastkę dla gości sprokurował Chumi. Na szczęście rzut karny obronił Iñaki Peña i wynik pozostał bez zmian. W kolejnych akcjach kilkoma ładnymi rajdami popisał się Riqui Puig. Warto odnotować, że w 81. minucie w rezerwach zadebiutował 17-letni Mika Marmol, który na co dzień jest graczem Juvenilu A (środkowy/lewy obrońca). Barça B miała jeszcze kilka okazji do zdobycia kolejnych bramek, jednak nie udało jej się podwyższyć prowadzenia. W samej końcówce z kolejną dobrą akcją ruszył Riqui, który został brutalnie sfaulowany. Efekt? Jedynie żółta kartka.

Jednym z najbardziej widocznych graczy był dzisiaj Akieme, który trafił do Barçy B latem. Lewy obrońca popisał się kilkoma dobrymi akcjami, zagrał solidnie w obronie i zanotował asystę przy bramce Kike w 23. minucie. Wysoką formę utrzymują Monchu, Collado i Riqui, a Jandro Orellana pokazał, że najlepiej się czuje na pozycji defensywnego pomocnika, gdzie mógł często rozciągać grę swoimi dokładnymi długimi podaniami. Niezmiennie na pochwały zasługuje także Iñaki Peña, który potrafi ratować zespół w wielu sytuacjach. W Barcelonie B obronił już cztery z sześciu podyktowanych jedenastek, co jest znakomitym wynikiem.

Bramki:
1:0, Monchu (11’)
2:0, Kike (23’, asysta Akieme)
3:0, Dani Morer (44’, asysta Ruiza)

FC Barcelona B: Iñaki Peña, Morer, Mingueza (Mika, min. 81), Chumi, Akieme, Monchu (Sarsanedas, min. 71), Jandro Orellana, Riqui Puig, Alex Collado, Abel Ruiz oraz Kike Saverio (Hiroki, min. 63).

Orihuela: Emilio, Pina, N. Porcar, J. Carlos, Nico, Brian (Badal, min. 76), Solano (David Ruiz, min. 67), L. Gilabert (Javi Llor, min. 45), Fondarella, Pitu oraz Pedro Inglés.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"obronił już cztery z sześciu podyktowanych jedenastek" Chyba podpatrywał Ter Stegena jak w lidze mistrzów karne bronił :D Cóż za forma naszego bramkarza!

Czy ktoś wie, czy można kupić takie koszulki? Bez reklam?