Francuzi zaniepokojeni sytuacją Griezmanna w Barcelonie

Łukasz Lewtak

12 października 2019, 21:15

Sport/France Football

67 komentarzy

Fot. Getty Images

W zwycięskim meczu Francji z Islandią Antoine Griezmann był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Francuskie media podkreślają, że napastnik nie ma tak dużej swobody w Barcelonie, i obawiają się, że przez to jego forma spadnie.

"Kiedy Antoine Griezmann jest w sercu gry, jest innym piłkarzem. Na lewej stronie w Barcelonie walczy o to, aby się pokazać. Wydaje się, że rola skrzydłowego nie jest dla niego zadowalająca" - czytamy we France Football.

W reprezentacji Francji niepokoją się sytuacją Griezmanna w Barcelonie. Francuz nie może pokazać w katalońskim klubie swojego pełnego potencjału na lewej stronie, tak jak wcześniej Philippe Coutinho. Tymczasem w kadrze narodowej Griezmann rozpoczyna akcje na prawej stronie, ale porusza się przede wszystkim za plecami Oliviera Giroud i współpracuje z pomocnikami. W ten sposób przechodzi przez niego wiele ataków Les Blues.

"Na tej pozycji Griezmann wydaje się spokojniejszy" - pisze France Football. "Obecnie w Katalonii nie czuje się dobrze, ponieważ jest osamotniony na lewej stronie" - dodają dziennikarze francuskiego czasopisma.

W spotkaniu Francji z Islandią Griezmann był przy piłce 79 razy, wywalczył rzut karny i był o krok od strzelenia gola. Prowadził najlepsze kontrataki zespołu Les Blues i świetnie grał na jeden kontakt. Taką wersję Griezmanna trudno jest zobaczyć w Barcelonie, gdzie na ulubionej pozycji Antoine'a występuje Leo Messi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gdybyśmy nie kupowali Griezmanna to pieniążki z jego transferu albo ich część można było by dorzucić do Neymara, gościa którego pozycja nie kłóci się z Messim a teraz mamy gościa który udusi się w klubie jak Coutinho.

@dafik85 Jakbyś zupełnie nie zauważał, że PSG Neymara sprzedać nie chciało. Im na gotówce kompletnie nie zależało, stać ich bez mrugnięcia okiem, żeby go nawet na ławce posadzić na cały rok. Nie kupilibyśmy Griezmanna, o którym powiedzieć jeszcze się nic nie da oprócz tego, że i tak daje 100% więcej niż Coutinho a o zaoszczędzoną kwotę PSG podniosłoby cenę za Neya więc i tak by nic z tego nie wyszło. Krzyknęliby 220 milionów i wylądowalibyśmy bez nikogo na lewą stronę.
« Powrót do wszystkich komentarzy