Ansu Fati i Pedri wśród najbardziej utalentowanych piłkarzy świata według dziennika The Guardian

Dariusz Maruszczak

11 października 2019, 22:00

Sport

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Brytyjski dziennik The Guardian jak co roku opublikował listę 60 najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie. Wśród nich znaleźli się Ansu Fati i Pedri.

Dobra gra 16-latka w zespole Blaugrany została dostrzeżona również poza granicami Hiszpanii. Fati trafił do pierwszej drużyny Barcelony w wyniku kontuzji Leo Messiego, Luisa Suáreza czy Ousmane’a Dembélé. Wykorzystał otrzymaną szansę i w pięciu meczach LaLigi strzelił dwa gole oraz zaliczył asystę. Trafił też do reprezentacji Hiszpanii U-21. The Guardian wyróżnił również jego rówieśnika Pedriego, który w przyszłości przeniesie się do Barcelony. Niewykluczone, że dojdzie do tego już w następnym sezonie. Obecnie Pedri występuje jednak w Las Palmas, dla którego strzelił trzy gole w Segunda División i dodatkowo zaliczył jedną asystę. Uwagę zwraca jego znakomita kontrola piłki i kreatywność.

Przypomnijmy, że The Guardian przy tworzeniu listy bierze pod uwagę wyłącznie zawodników urodzonych w 2002 roku. Trafili na nią też m.in. były piłkarz młodzieżowych zespołów Blaugrany Pablo Moreno (obecnie Juventus) czy gracz Realu Madryt Andri Lucas Gudjohnsen, syn Eidura Gudjohnsena, byłego zawodnika Dumy Katalonii. Pełne zestawienie można zobaczyć tutaj. W przeszłości na liście dziennika The Guardian znajdowali się m.in. Ousmane Dembélé, Luka Jović, Rodrygo czy Vinicius. W ubiegłym roku jedynym reprezentantem katalońskiego klubu w zestawieniu brytyjskiego dziennika był Konrad de la Fuente, który wciąż występuje w juvenilu A.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dużo tych talentów z Argentyny.

Gudjohnsen zdrajca

@ViscaBarca123 Jesteś znawcą piłki młodzieżowej, więc mam do Ciebie pytanie. Na jakiej pozycji właściwie gra Pedri i do jakiej jest najbardziej predystynowany? Zgodnie z transfermarkt to ofensywny pomocnik, gra jednak na lewym skrzydle (prawa noga, pozycja Ansu), a przedstawiali go jako nowego Iniestę, czyli jednak gracza o charakterystyce innej, grającego niżej niż typowy ofensywny pomocnik grający za napastnikiem. Jak to właściwie z nim jest? Mam nadzieję, że będziesz potrafił pomóc w zrozumieniu tej potencjalnej perły.

Jest też Marchwiński w Lechu już pewnie zacierają rączki :P

Trener misie być inny, który wyciągnie z nich potencjał

Zabawne, sześć miesięcy temu nikt nie znał Ansu a tu nagle takie niespodzianki.