Xavi Simons: Wszyscy marzymy o tym, żeby grać w jednej drużynie z Messim, ale czasami trzeba wybrać inną drogę

Ela Rudnicka

11 października 2019, 21:30

AS

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Xavi Simons udzielił wywiadu dziennikarzom NOS. 16-latek opowiedział m.in. o czasie, w którym był związany w Barceloną, i o marzeniach na przyszłość.

Messi: Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie, to oczywiste. Wszyscy marzymy o tym, żeby móc z nim grać, ale czasami trzeba wybrać inną drogę. Zdecydowałem się rozpocząć inną przygodę, myślę, że to będzie dobre dla mojego rozwoju.

Gra ze starszymi: Gram w drużynie do lat 19. Z kolegami, którzy mają 19 lat. Na początku było ciężko, ponieważ są oni ode mnie silniejsi fizycznie. Teraz jestem już przyzwyczajony i dobrze się z nimi czuję. Poza tym trenowałem już z pierwszą drużyną. Jestem z tego powodu szczęśliwy.

Oczekiwania: Wiele osób się na mnie skupia. Muszę skoncentrować się na tym, co chcę osiągnąć. Chcę jak najszybciej zacząć grać w pierwszej drużynie. Jestem w 100% pewny, że nie jestem jeszcze na to gotowy, muszę ciężko pracować. Ale w piłce może wydarzyć się wszystko.

Początki w Barcelonie: Wykonałem testy po treningu. Później pozwolili mi zagrać w koszulce Barcelony. Czułem się bardzo szczęśliwy.

Presja: Zawsze będę Xavim, spokojnym chłopakiem.

Na boisku: Na co dzień jestem spokojny, ale na boisku się zmieniam. Wtedy pokazuję charakter.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Moim zdaniem to sie pospieszyl. Pieniadze nie sa zadnym argumentem. Jesli rozwinalby sie w Barcelonie to tez dostalby ogromny kontrakt, czy tutaj czy w PSG, czy gdziekolwiek indziej. Moze nie wierzy w swoje umiejetnosci i chce sie zabezpieczyc finansowo na wypadek gdyby jego kariera sie posypala? Rozumiem ze mozna odejsc w wieku 19-20 lat gdy nie dostajesz szans w pierwszej druzynie, no ale tak predko? Coz, jego decyzja. Mysle ze jej pozaluje. Tak swoja droga z perspektywy rozwoju zawodnika, do 20 roku zycia zawodnik nie powinien zarabiac kokosow, tylko jakies 100tys/rok,to i tak juz duzo,no chyba ze zaistnieje w jedynce, jak np. Fati. Okres do 20 roku zycia jest kluczowy, bo pilkarz uczy sie tego co najwazniejsze, a skoro juz wtedy ma kilkanascie milionow na koncie, to traci motywacje do rozwoju..

Perez cię dobrze podsumował.

A niech sobie siedzi w tym PSG, mamy na jego pozycję i tak sporo obecnie zawodników, w 1 drużynie przesyt + kilka perełek z Cantery.

Tak zupelnie szczerze to nawet pilkarsko ta decyzja byla dla niego dobra. Patrzac na to jaki srodek pola jest w barcelonie a jaki w psg i do tego jeszcze dodajac pieniadze to ja bym sie nie zastanawial. W szczegolnosci ze wcale jakims wielkim fanem barcelony nie musi byc.

Z jednej strony szkoda że odszedł ale jak widzę komentarze o miłości do klubu to mnie trafia. Klub który tak bardzo ma być przez was kochany w tyłek kopie np takiego Iwana który już nie jest w jego planach.
Neymar prawie by wrócił kosztem kilku zawodników którzy kochali klub i byli wypychani do PSG.
To wszystko jest jeden wielki biznes. Faktycznie kocha się klub ale klub ciebie kocha jak jesteś na topie i jak wszystko mu oddasz a jak nie masz mu już czego dać to miłość pęka jak mydlana bańka........

ahh - agent to Mino Raiola, to juz wszystko jasne, kasa sie musi zgadzac.
500,000 Eu za rok kontraktu do 2022.

Ty Judaszu... XD

Oczywiście, że wolał pieniądze i Wy którzy zarabiacie zrobili byście tak samo, a teraz wypisujecie jaki to on nie jest siaki czy owaki....

Wstydźcie się hipokryci !!!!!!!!

"Wszyscy marzymy o tym, żeby grać w jednej drużynie z Messim, ale czasami trzeba wybrać inną drogę"- powiedział Neymar przenosząc się do PSG...

"Wszyscy marzymy o tym, żeby grać w jednej drużynie z Messim, ale czasami trzeba wybrać pieniądze".

Niczym Neymar. Ciekawe w którym momencie zacznie żałować swojej decyzji

Gdyby kochał Barce to by został, ale nie wolał pieniądze niż wierność klubowi w którym się wychowywał. O jakim on rozwoju mówi? Przecież w do PSG idzie się po hajs. Ciekawe co mu przeszkadzało, żeby rozwijać się w Barcelonie?!

Szkoda, że nie dopowiedział o jakim rozwoju mówi, bo chyba nie sportowym $$$.

Przejście do słabszej ligi jest dobre dla rozwoju? :D Gościu dostał hajsu za podpis i wciska kity.

W twoim wieku to Ansu już pyka brameczki na Camp Nou.