Sport: Bezsensowna podróż Arthura do Singapuru

Radek Koc

7 października 2019, 18:30

Sport

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Kataloński Sport w zdecydowany sposób wyraził swój sprzeciw wobec powołania Arthura Melo na mecze reprezentacji Brazylii w Singapurze. Pomocnik Barcelony będzie zmuszony odbyć długie podróże samolotem i zostanie narażony na niepotrzebne ryzyko odniesienia urazu. 

Brazylia ma rozegrać w przeciągu kilku najbliższych dni dwa mecze towarzyskie z reprezentacjami Senegalu i Nigerii, odpowiednio 10 i 13 października. Brazylijska federacja piłkarska zgodziła się, aby miejscem pojedynków stał się daleki Singapur. W praktyce oznacza to, że występujący w Barcelonie Arthur pokona blisko 22 tysiące kilometrów i będzie się musiał zmierzyć z trudami zmiany strefy czasowej. Oprócz męczącej i wielogodzinnej podróży należy dodać ryzyko kontuzji oraz warunki klimatyczne, które potęgują fizyczne wyeksploatowanie organizmu. Przewiduje się, że w godzinie rozgrywania obu spotkań temperatura może sięgać 30 stopni, a wilgotność powietrza może wynieść ponad 80%.  

Sport zauważa, że nawet zazwyczaj przychylna związkowym pomysłom prasa brazylijska krytykuje stawianie na pierwszym miejscu chęci zysku i jednoczesne ignorowanie rozgrywek ligi brazylijskiej, która nie zostaje wstrzymana na czas nieoficjalnych meczów towarzyskich Canarinhos. Tite powołał ośmiu graczy, którzy na co dzień występują w Brasileirão. 

Podobne problemy pojawiły się już przy okazji wrześniowych spotkań towarzyskich. Arthur został powołany na zgrupowanie do Stanów Zjednoczonych i w Miami rozegrał cały mecz przeciwko reprezentacji Kolumbii. Następnie jego Seleção przeniosła się do Los Ángeles (lot z Miami trwał ok. pięć godzin) i zmierzyła się z Peru. Zawodnik Barçy obejrzał całe spotkanie z ławki rezerwowych. W efekcie Arthur przeleciał ponad 21 tysięcy kilometrów tylko po to, aby wziąć udział w niemającym większego znaczeniu meczu. Do treningów Barcelony dołączył jako ostatni. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Piłka reprezentacyjna to nieporozumienie... Zlikwidować to i dać spokój naszym grajkom.

Już myślałem że poleciał do siostry Neymara....

Damy mu odpocząć w najbliższym meczu ligowym i jakoś to będzie. Wiadomo, kilometry przelatane odcisną się tak czy siak, ale myślę że na El Classico Arthur będzie do dyspozycji (jeśli nie dostanie jakieś pechowej kontuzji na reprezentacji). Będzie dobrze :)

Kasa, Kasa, Kasa...! Kosztem zdrowia, niech Barca się martwi w razie czego

Ja jestem w szoku, ze tyle komentarzy jest za repra. Ja uwazam, ze skoro ma siedziec na lawce to nie ma sensu, zeby go eksploatowac. Moze nie w ten sposob jak Sport ale krytyka tych decyzji jest sluszna

Z Eibar zagra kto inny i na Real będzie gotowy

Co za clickbait :D
Myslalem, ze jakis film pojechal krecic czy reklame a tu Szport, podwaza decyzje selekcjonera Brazylow.
Pewnie, niech pilkarze, wzorem koszykraskich patriotow z USA, wybieraja sobie turnieje na ktorych beda grac :D

Oh wait, kataloński Sport nie protestował, kiedy Barca zupełnie bezsensownie grała towarzyskie mecze od Japonii po USA w takim terminarzu, że trudno było upchnąć 2 treningi przed pucharem Gampera?

Xavi też jeździł na sparingi do Brazylii, później świat odkrył Arthura :D

Bez przesady co za sztuczne robienie problemu. Skoro jest reprezentacja to się gra mecze i tyle.
Piłkarz to nie jajko jakby tak każdy klub robił problemy to Tite nikogo by na mecze towarzyskie nie powołał.

Co do kontuzji to można dostać ją wszedzie na treningu ,w domu itd.

Te towarzyskie na drugim końcu świata to oczywiście marketingowo genialny ruch, ale w kwestii formy i zdrowia piłkarzy czysty idiotyzm. Naprawdę kluby powinny mieć możliwość zakazania swoim kluczowym zawodnikom tak chorych podróży, aby sobie pograli o pietruszkę.

Po samym tytule myślałem, że pojechał do Singapuru w celach turystycznych :D

Może odmówić powołania lub wypić się jakąś jelitówką ;-)

Co myślicie o tym ? W ManU jest ciężka sytuacja.. gdyby tak w zimowym okienku postarać się o Rashforda ?

Podsumowuje to dla nas "Family Guy" :D --> https://www.youtube.com/watch?v=P8mtLmhvu6A

Młody jest, da radę ;) Niemniej faktycznie takie wyloty są bez większego sensu

Jakby nie mogli z reprezentacją Wuja w Polsce zagrać sparingu, tylko sie plątają po tych Singapurach...