Sergio Busquets: Nie możemy pozwalać sobie na tyle wpadek

Julia Cicha

25 września 2019, 00:04

Marca

9 komentarzy

Sergio Busquets przyznał w rozmowie z mediami, że Barcelona potrzebowała zwycięstwa, by podnieść się po ostatnich wpadkach.

Zmiana: Wiemy, że mecz z Granadą nie był najlepszy. Potrzebowaliśmy trzech punktów, bo nie możemy pozwolić sobie na tyle potknięć. Do tego doszedł temat gry, lepszego pokazywania się jako zespół.

Spotkanie: Bardzo dobrze rozpoczęliśmy, ale potem rywale przejęli kontrolę nad piłką. Później przydarzyła się cała sprawa z Leo, przez chwilę graliśmy w dziesiątkę i cofnęliśmy się pod naporem. Wtedy przyszła bramka. W drugiej połowie graliśmy lepiej, a przeciwnicy podupadli fizycznie. Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo, nie cierpieliśmy na koniec.

Messi: Nie rozmawialiśmy z nim, nie wiem nic poza zmianą. To nasz najlepszy piłkarz, posiadanie go w składzie zawsze jest zaletą. Mam nadzieję, że nic mu nie jest.

Jego nowa rola: Mam się dobrze. Jasne, że jest duża rywalizacja, to dobre dla wszystkich, bo podnosi poziom. Będziemy przeprowadzać więcej rotacji. Ja będę pracować i robić wszystko, co możliwe, by wywalczyć sobie miejsce.

Brak miejsca w składzie w ważnych meczach: Nie wiem, kiedy pojawią się ważne spotkania, dam ci znać.

Getafe: Po dzisiejszym starciu odetchnęliśmy, ale musimy poprawić się na wyjeździe. Chcemy zrobić dobre wrażenie i zdobyć trzy punkty.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zobaczycie, że w kolejnej częsci sezonu Arthur Busi i De Jong będą wymiatać. Muszą złapać zgranie. W porównaniu do poprzedniego sezonu mamy mocno przebudowany skład. Griezmann, Fati, De Jong. Dajmy im czas na złapanie feelingu. Wolę jak teraz grają padakę niż mieliby to robić w maju.

Moim zdaniem Busi to nadal jeden z najlepszych środkowych pomocników, tylko jego słabsze dyspozycje były spowodowane nieodpowiednimi dla niego partnerami. Mam nadzieje, że z de Jongiem i Arthurem będzie w stanie wejść na swój poziom. Bardzo na niego licze.

Dziwne. Niby ma takie dyskretne występy ale jednak z nim w składzie zdobywamy znacząco więcej punktów.

Nie wiem, dam Ci znać mnie mega rozbawiło :D