Ernesto Valverde: Zmieniłem Messiego z ostrożności, ale musimy poczekać do jutra

Julia Cicha

24 września 2019, 23:53

AS, Marca

18 komentarzy

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej po meczu z Villarrealem.

Najważniejsze było zwycięstwo?: Tak, o to chodzi zawsze. Zawsze trzeba wygrywać.

Barça robi lepsze wrażenie?: U siebie rozgrywaliśmy dobre spotkanie, ale myślę, że po urazie Leo wszyscy wstrzymali oddech. Uważam, że na Camp Nou dobrze sobie radzimy.

Brakowało rytmu?: Być może. Wyszliśmy na prowadzenie 2:0 w 15 minut, ostatni mecz rozegraliśmy trzy dni temu… Rywale mają umiejętności, strzelili nam pięknego gola i momentami nas zdominowali. To wywołało niepewność.

Co wiadomo o Messim?: Odczuwa dolegliwości mięśnia przywodziciela, z powodu ostrożności woleliśmy, by nie grał dalej. Trzeba poczekać do jutra.

Niewielka liczba treningów może prowadzić do nowej kontuzji?: To z pewnością przeszkoda dla Leo, Luisa i Dembélé. Ich presezon był krótki, a muszą złapać rytm. Trudno jest to zrobić, bo inne drużyny są już w formie.

Co sądzisz o Griezmannie na nowej pozycji?: Wiedzieliśmy, że może grać na różnych pozycjach w linii ataku. Pracuje, angażuje się w grę i dobrze sobie radzi. Gra trochę tak jak wszyscy, lepiej u siebie niż na wyjeździe. Z każdym dniem coraz bardziej integruje się z grupą. W tym spotkaniu trzeba było walczyć.

Jak oceniasz grę Suáreza?: Dobrze, Luis wraca po kontuzji i musi złapać formę. Wiemy, co nam da. W poprzednim sezonie często o niego pytano, ale on, gdy odzyska formę, wiele nam da. Strzela gole, wszystko ma swój proces. Niedawno strzelił dwie bramki, a teraz znów są pytania.

Ansu: Ma świeżość, ostatnio grał od pierwszej minuty, a dziś wszedł z ławki. Jest młody i musi zbierać minuty. Nie można dawać mu całej odpowiedzialności w trudnych chwilach. 

Arthur: Gra nieco wyżej, o to go prosiliśmy. Może asystować i umie wchodzić w pole karne. Nie ma problemów fizycznych, które przeszkadzały mu w poprzednim sezonie, jest pod większą kontrolą.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest ciagle ten sam scenariusz co w poprzednich dwoch latach. Ja tego nie rozumiem. Nie widac zadnych zmian w stylu gry. Jedyny plus to wiecej gry mlodych ale valverde tego nie robi specjalnie a tylko dlatego, ze go sytuacja do.tego zmusiła. Ten trener sie w ogolenie rozwija, nie poszerza horyzontow, nie zmienia taktyki zeby dostosowac ją do pilkarzy albo konkretnego rywala. Ile argumentow trzeba tutaj jeszcze wytaczać. Niestety ale on odejdzie dopiero gdy zmieni sie zarzad.

Mecz zagrany przez nas nie był tym czego oczekujemy.Pierwsze 15-20 min było w miarę ok.Po zdobyciu 2 bramki oddaliśmy inicjatywę rywalowi.Nawet nie byliśmy w stanie utrzymać się dłużej przy piłce. Suarez póki nie odzyska formy powinien zaczynać na ławce. Messi też niech się wyleczy do końca i wtedy wchodzi w trening i wraca do formy.Na razie widać u niego brak gry i zmęczenie.Ale on jeszcze wróci w wielkiej formie.Firpo też jeszcze brakuje zgrania z kolegami.

Nic nie zagraliscie dobrze ,jedynie na plus dwie bramki i to strzelone z rzutu roznego oraz strzaly z 25 m.Akcji bramkowych jak na lekarstwo ,Przeciwnik w srodku pola gral jak rowny z rownym a czasami w drugiej lunii nas zdominowal.Gdzie wejscia bocznych obroncow,Grizman z Suarezem nie moga grac razem albowiem sie dubluja i nie ma gry skrzydlami.

Jeżeli Suarez zagrał dzisiaj dobrze, to Arthur za ten mecz powinien dostać złotą piłkę XD

"Ansu: Ma świeżość, ostatnio grał od pierwszej minuty"
Ostatnio to on wszedł panie Valverde w 2 połowie :D