Mundo Deportivo: Bakero odegrał kluczową rolę w sprawie pozostania Ansu Fatiego w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

17 września 2019, 09:30

Mundo Deportivo

17 komentarzy

Dziennik Mundo Deportivo informuje dziś o roli, jaką odegrał José Mari Bakero w pozostaniu utalentowanego Ansu Fatiego w Barcelonie.

Katalońska gazeta uważa, że gdyby nie dyrektor sportowy Barcelony B, 16-latka nie byłoby już w klubie. Według tych doniesień tylko upór Bakero i jego cierpliwość doprowadziły do przedłużenia kontraktu Fatiego, będącego sensacją ostatnich tygodni w drużynie Blaugrany. Real Madryt, Sevilla, OGC Nice i West Ham negocjowały bowiem z rodziną piłkarza i jego agentami, do których ojciec skrzydłowego zwrócił się w celu uzyskania najkorzystniejszych warunków finansowych.

Ostatecznie jednak Barcelona w ostatniej chwili zdołała zatrzymać Fatiego i po długich negocjacjach zawodnik podpisał kontrakt do 2022 roku z opcją przedłużenia umowy o kolejne dwa lata. Klauzula odejścia 16-latka została ustalona na 100 milionów euro. Zdaniem Mundo Deportivo działanie Bakero, a także Rodrigo Messiego (brata Leo) miało być w tej sprawie decydujące, gdy inne kluby przedstawiały kolejne propozycje i zbliżały się do zawarcia porozumienia z perłą La Masii.

Kataloński dziennik dodaje, że zarząd Barcelony mówi o sukcesie w przypadku zatrzymania Fatiego, choć jeszcze niedawno sam Bakero był przez jego członków kwestionowany i rozważano nawet przerwanie współpracy z nim. Dziennik zauważa, że zarząd może pochwalić się sukcesem nienależącym do niego, tylko do pracowników klubu odpowiedzialnych za rozwój piłkarza w La Masii i tych, którzy przekonali go do pozostania w Blaugranie.

Fot. SergiL / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To,że Bakero przyczynił się do pozostania Ansu nie świadczy wcale o tym,że całą resztę roboty wykonuje jak należy,bo z Segurą do kupy narobili trochę bałaganu.

Rozumiem że Bakero zrobil to za co mu klub płacił.

Jak byłem w Barcelonie to zupełnie przypadkiem spotkałem na lotnisku Fatiego jak szedł z walizką. Prawie godzinę przekonywałem go żeby nie odchodził z FC Barcelony. Posłuchał mnie i dzisiaj wszyscy możemy się z tego cieszyć. Także ja też odegrałem kluczową rolę ;)

I pomyslec ze Koles trenowal Polonie a idiota Wojciechowski go wywalil...

Widać że z Lecha ;)

Tak, nagle wszyscy są odpowiedzialni za każdą minutę życia Fatiego, nawet kiedy mial rozwiazanego buta - to sie liczy :-D przypisywanie sobie zasług czas start !

Chłopak ma coś szczególnego. Ta pewność siebie, opanowanie i skuteczność. Jeśli w kolejnych meczach będzie nadal błyszczał, to ta klauzula 100 mln może nie być żadną barierą dla takich jak PSG czy City.

Warto byloby pomyslec nad przedluzeniem kontraktu z duzo wyzsza klauzula, bo dla niektorych 100mln to juz nie bedzie cena zaporowa.

Chłopak ma 16 lat równie szybko może zniknąć co się pojawić nie podniecamy się nim za bardzo, obrońcy kryją go na pół gwizdka póki co bo go nie znają, będzie miał tylko trudniej i trudniej. Niewątpliwie jedno muszę docenić u niego charakter i przebojowość chłopaczek niczego się nie boi, robi wszystko z uśmiechem na ustach zero stresu.

José Mari Bakero, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili.

Zaczyna się, teraz czas na ojców sukcesu. Ciekawe kto po Bakero. :)