Barcelona niespodziewanie traci punkty na El Sadar

Dariusz Maruszczak

31 sierpnia 2019, 15:49

653 komentarze

CA Osasuna

OSA

Herb CA Osasuna

2:2

Herb CA Osasuna

FC Barcelona

FCB

  • Roberto Torres 7', 81' (k.)
  • 51' Anssumane Fati 
  • 64' Arthur Melo 
  • Sobota, 31 sierpnia 17:00
  • El Sadar
  • nSport+

Barcelona niespodziewanie zremisowała na wyjeździe z Osasuną 2:2. Po słabej pierwszej połowie Katalończycy przeprowadzili dobre zmiany, które poprawiły poziom gry drużyny, ale ostatecznie nie udało im się sięgnąć po pełną pulę na Estadio El Sadar.

Po udanym meczu z Betisem kibice Barcelony mogli być w dobrych nastrojach przed starciem z niżej notowaną Osasuną. Rzeczywistość nie okazała się jednak tak różowa, przynajmniej na początku spotkania na Estadio El Sadar. Już w 7. minucie gry Clement Lenglet nie zdołał powstrzymać dośrodkowania Brandona, które na drugim słupku zamknął Roberto Torres, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Zwłaszcza w pierwszych minutach pojedynku Osasuna bardzo agresywnie atakowała piłkarzy Barcelony, za to podopiecznym Ernesto Valverde trudno było wyprowadzić futbolówkę, a także brakowało im elementu zaskoczenia rywala i kreatywności. Barça oczywiście utrzymywała się w posiadaniu piłki, ale w pierwszej połowie oddała tylko jeden żałosny strzał Jordiego Alby. W końcówce tej części gry lewy obrońca po jednej z szarż w polu karnym padł na murawę, jednak sędzia nie podyktował rzutu karnego. Po fatalnej pierwszej połowie Katalończycy przegrywali z Osasuną 0:1.

Ernesto Valverde szybko zdecydował się na korektę w składzie. W przerwie boisko opuścił Nélson Semedo, a na murawie pojawił się Ansu Fati. 16-latek już po kilku minutach kolejny raz dał pokaz swojego talentu. Po dośrodkowaniu Carlesa Péreza to właśnie on wygrał pojedynek powietrzny i głową skierował piłkę do siatki. Fati stał się tym samym najmłodszym piłkarzem w historii Barcelony, który trafił do siatki w oficjalnym meczu LaLigi. W 53. minucie doszło do kolejnej zmiany, ponieważ na boisku pojawił się Arthur w miejsce mizernie spisującego się Rafinhi. W drugiej połowie gra Barcelonie układała się znacznie lepiej, dzięki czemu w 64. minucie zespół wyszedł na prowadzenie. Frenkie de Jong i Sergio Busquets powalczyli o piłkę przed polem karnym rywali, Pérez oddał futbolówkę Arthurowi, a ten spokojnie wymanewrował przeciwnika i precyzyjnie umieścił piłkę w siatce.

Osasuna potrafiła jednak przeprowadzić kilka akcji, w których zagroziła bramce ter Stegena, ale strzały jej piłkarzy okazywały się niecelne lub dobrze reagował niemiecki golkiper, jak przy uderzeniu Juana Villara. Mimo to najlepszą szansę gospodarze mieli w wyniku zagrania ręką Gerarda Piqué we własnym polu karnym. Sędzia po krótkim namyśle wskazał na jedenasty metr, a ter Stegen nie zdołał wyprowadzić z równowagi Roberto Torresa, który zdobył swojego drugiego gola w tym meczu. Barcelona mogła jednak przesądzić losy spotkania na swoją korzyść. Arthur posłał znakomite podanie za linię obrony, a autor dwóch asyst Carles Pérez miał dużo czasu, by wpakować piłkę do siatki. Młody skrzydłowy zachował się jednak zupełnie nieporadnie w tej sytuacji, a bramkarz wygarnął mu futbolówkę spod nóg. Barcelona rozegrała lepszą drugą połowę niż pierwszą, ale nie udało jej się uzyskać zwycięstwa, a na boisku beniaminka wywalczyła zaledwie punkt.

Barcelona: Ter Stegen; N. Semedo (46' Fati), Piqué, Lenglet, Jordi Alba; Sergio, de Jong (82' Vidal), S. Roberto; Rafinha (53' Arthur), C. Pérez i Griezmann.

Osasuna: Rubén Martínez, Nacho Vidal, Hernández, David García, Estupiñán, Torres, Oier, Fran Mérida (71' Moncayola), García (65' Ibanez), Ávila i Brandon (81' Villar).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ludzie mowicie o Messim i Suarezie ale mimo wszystko w 3 meczach zdobyli 7 bramek problem tkwi w obronie szkoda ze po poprzednim sezonie nikt nie zwrocil na to uwagi. I mysle ze de Ligt tu nic by nie zmienil. Przy tak ofensywnie grajacych bocznych obroncach na srodku potrzebne są skały, a Pique nie jest w najwyzszej formie, to juz Lenglet jest solidniejszy ale tlumaczenie Gerarda ze nie bylo karnego i ze nic innego nie mogl zrobic to absurd. Ewidentny karny i zbyt agresywne wejscie Pique mogl wywazyc ten atak tym bardziej ze z lini koncowej trudna pilka dla atakujacych prawdopodobnie malo by sie zadzialo po odpuszczeniu pilki. Semedo tez jest w slabej formie, bez błysku z przodu absolutnie, i z błędami z tyłu teraz pierwsza bramka to jego błąd w kryciu z Athleticiem tez jego błąd,z taka forma to sergi powinien wrocic na prawa strone oddajac miejsce w srodku rasowemu pomocnikowi. Nie rozumiem tej zmiany Sergi wychodzi w podstawowym co mecz a przeciez dla niego to nowa pozycja skad przekonanie ze od razu bedzie sie tam sprawdzal? Dla mnie na razie zawodzi i tu widze powod slabych wystepow, wlasnie w Semedo i Sergim, w pomocy przydalby sie ktos z dwojki Arthur Vidal czy Rakitivc nawet jest Alena nominalni pomocnicy nie pojmuje tej zmiany, zeby udobruchac Semedo bo sie obrazi jak siadzie na ławce?? Pff mogli go uzyc w rozliczeniu za Neymara szybciej poszlyby negocjacje bo PSG barxzo go chcialo, ten pilkarz sie nie sprawdza moim zdaniem, majac Roberto jako czlowieka ktory rozumie bardzo dobrze filozofie i role bocznych obroncow w tym klubie i tej filozofii jest glupota zmieniac jego nawyki i ustawienie uwazam ze z Albą uzupelniali sie wrecz wzorowo, wywierajac presje na bokach i duzo atakujac, Semedo sprawia ze widac dysproporcje, boi sie grac ofensywnie a z tyłu popelnia bledy, trzabylo go sprzedac wziac nawet Alvesa albo postawic na Wague jako zmiennika Sergiego i po problemie

Barcelona jest uzależniona od Messiego i Suareza Nie ma ich i odrazu problem. 3 mecz i 4 punkty dorobku Trener który działa po omacku. Taki trener jaki ma Liverpool to by się przydał

Kolejne pechowe zakończenie spotkania w naszym wykonaniu. Bramki stracone po ewidentnych błędach z naszej strony a w szczególności ta pierwsza Znowu dała nam się we znaki słaba postawa pomocy. De Jong wygląda jakby ciągle szukał swojego miejsca na boisku będąc zupełnie niewidocznym. Przełom nastąpił dopiero po zmianach w drugiej połowie. Muszę przyznać, że to był najlepszy mecz Arthura jaki do tej pory widziałem. Po jego wejściu na boisko nasza gra w końcu ruszyła co było widać gołym okiem. Chyba czas na zmiany w linii pomocy. Warto również wspomnieć o Fatim ,który pokazał, że nie boi się presji zdobywając swoją pierwszą bramkę i to w dodatku w tak młodym wieku. Jeśli wszystko pójdzie w dobrym kierunku z pewnością będziemy mieli z niego masę pociechy. Jestem rozczarowany występem Griezmanna którego po prostu nie było na boisku. Występ Pereza był nieco lepszy jednak ta zmarnowana sytuacja w końcowego spotkania wkurzyła chyba każdego z nas. Tak czy inaczej pozostaje duży niedosyt i rozczarowanie wynikiem oraz ogólną postawą zespołu. Zaczęliśmy ten sezon nie najlepiej i trzeba coś z tym zrobić bo regularność w lidze to podstawa a tego póki co bardzo nam brakuję.

Jeśli takie osoby jak Arthur czy Umtiti siedzą na ławce, a na ich miejscu grają przeciętniacy to musi się tak kończyć...

Masakra taki zespół gwiazda i nie potrafi wygrać z beniaminkiem po prostu żenada i żaden Messi nie pomoże gra zenujaca i oni chcą wygrać ligę mistrzów chyba w marzeniach

Niespodziewanie :D ?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Są na tym portalu takie komentarze, ze Messi niepotrzebny, ze wszystko pod niego, ze jak nie zagrał z realem to nawet Barca wygrała w pięknym stylu. Nie było od 3 meczów Messiego i co macie? G.owno macie. Niewdzięcznicy.

Co w tym niespodziewanego? Z tym trenerem, bez lewoskrzydłowego, dajcie już spokój.

Dumni po zwycięstwie wierni po porażce! Vamos!

Arthur do pierwszego składu, Roberto powrót na PO , Perez ławka gość jakby miał klapki na oczach i każdą akcję chce kończyć sam , Ansu przyczepić piłkę na sznurku o dł.max 1,5 metra i niech ćwiczy prowadzenie w biegu. Druga połowa o niebo lepsza od drugiej, ale nie może być tak jak w poprzednim sezonie że wystarczy że przeciwnik wybiega ostrym pressingiem 15 minut i może robić co chce. Już nie pierwszy raz kiedy rywal od początku staje wysoko i my się gubimy nie mogąc wyjść za połowę.

A ja jestem zadowolony po tym meczu. Ok, znowu daliśmy ciała w meczu wyjazdowym ale zaczynamy grać zawodnikami młodymi. Perez, Fati, Arthur, de Jong. Zachowajmy spokój, wyniki jeszcze przyjdą. Pierwsza połowa do zapomnienia ale druga nie była zła. Karny dla ossasuny dla mnie też ciakwy. Wysoko podniesiona noga atakującego zawodnika była przed uderzeniem piłki w rękę. Na MŚ też piłki trafiały w ręce a karnych nie gwizdali bo było za blisko na reakcję zawodnika. Panowie spokojnie wyniki przyjdą.

Bez Messiego nie ma Barcy. Przyzwyczajajcie się powoli. Pozdro!

Jak widać bez Messiego ta drużyna ma spore problemy. Aż strach pomyśleć jak to będzie wyglądać gdy Messi zakończy grę w Bercelonie.

Prawda jest taka że bez Leo i Louisa jesteśmy zwykła ekipą z laliga, tylko oni robią różnicę czy w formie czy nie robią swoje. Jeszcze Terstegen jest ponad poziom ligi, pozostali niestety zwykli kopacze.

Zadam wam jedno pytanie czy zawodnik który otwarcie mówił że chce odejść z klubu będzie w stanie dać im coś jeszcze od siebie ? Otóż nie taki zawodnik nigdy nie zostawi serca na boisku. Tak jak Veratti zostając się skończył i słuch o nim.zaginal tak samo będzie z Neymarem ale bardzo się ciesze z tego ma dużą nauczkę.od.zycia.

Hahahhahahahhaha ale cyrk Neymar powiedział że zostaje w klubie normalnie sikam

Płyniemy jak Rakieta posypana mocna feta

Polecam mecz juve napoli . Tak sie powinno zapie*dalać na boisku

Po cichu liczylem na "Valverde zwolniony", ale i tak niebardzo jest kogo z rynku wziasc

Póki co brakuje u nas samobója, w tamtym sezonie spisywał się świetnie...

Wystarczy że zespół przeciwko któremu gramy nie spęka, trochę więcej pobiega, momentami zagra ciut ostrzej i już mamy problemy. Bardzo mało gramy też do przodu - nie do boku! Można marudzić na Griza ale ile piłek dzisiaj dostał? Ba! Ile piłek było w ogóle do niego zagranych? Oprócz Melo nasza pomoc dzisiaj nie istniała. No i Pique - stary a głupi. To będzie ciężki sezon coś czuję. Ansu zaimponił mi, zobaczymy co dalej.

Niestety jak juz kiedys wspominalem bez Messiego to niestety sredniak ligowy..
Smutna prawda


Barca od trzech lat to trening z obowiązku i mecz. Ciężko powiedzieć czy na teraz to coś więcej niż klub.

Może jak Barca skończy sezon na 3miejscu to wkoncu nadejdą zmiany

Czy wytłumaczy mi ktoś dlaczego w pomocy gra Roberto zamiast Artura?

Ansu daje nadzieje. Dobrze gdyby Barca po przerwie reprezentacyjnej zaczęła wygrywać.

Barcelona gra w kratkę, koszulka zobowiązuje...

Czyli póki co gramy w kratkę. Cieszy bramka naszego mlodziana w składzie.

Fajna ta nasza Barca, taka nie za mocna :)

Żałosny jest ton wypowiedzi "kibiców" Barcelony.

W meczu z Betisem wszyscy się spuszczali jak to Barcelona świetnie grała, dawaliście potrójną koronę. Zrozumcie, że to nie trener wini wszystkim dolegliwościom Barcelony.

Oprócz jakości na boisku kontuzje obniżają morale drużyny. Nie ma Messiego i Suareza, bez wątpienia dwóch najlepszych i najbardziej decyzyjnych piłkarzy.

Nie ma także Dembele, Neto i Firpo.



Kolejną sprawą była naprawdę dobra dyspozycja gospodarzy. Wiele meczów u siebie nie przegrali, zdobyli 4 punkty przed meczem z Barcą.

Zrozumcie, że każdy klub czasami musi przegrać, upaść, żęby potem wejść na wyższy poziom. Tak było z Barcą Guardioli i z Barcą Lucho.



Obwiniacie trenera za to, że:

- Perez podjął kilka razy fatalne decyzje i strzelał na pałę i dryblował zamiast wyłożyć piłkę kolegom.

- Griezmann nie uczestniczył w kreowaniu akcji jak w meczu z Betisem, nie ruszył się do podania chyba ani razu. Nie chciało mu się biegać, jakby zlekceważył rywala

- Rafinha popełniał masę błędów technicznych i grał niecelnie

- Semedo potykał się o własne nogi

- De Jong w pewnym momencie wykonał 4 dobre podania na 11 prób, potem zaliczał stratę za stratą. I to jeszcze grając na ulubionej pozycji a nie na pivocie.

- Alba znowu beznadziejnie z tyłu i w ataku nie wie komu zagrać.



Valverde przeprowadził dobre zmiany, które dały Barcelonie prowadzenie. Pech i niefortunne zagranie Pique (ktróy grał cały mecz jak profesor) dało rzut karny Osasunie, niewykluczone, że by wynik utrzymali a nawet podwyższyli.

Do klubu (i pierwszej drużyny) weszło wielu nowych/mało ogranych piłkarzy:

Perez (wcześniej bardzo mało grał)

Wague (wcześniej także mało)

Fati

Griezmann

De Jong

Firpo



Rozumiem, że często popełniał błędy (EV) ale nie w tym meczu. Wystawił niemal najmocniejszy obecnie skład, zrobił dobre zmiany (szybko bo w przerwie i kilka minut po niej).

Spójrzcie czasami obiektywnie na mecz, a nie z okularami z napisem "Valverde out".

Niepokojące są te słabe pierwsze połowy i to, że klub znowu traci pierwsza bramkę w pierwszych minutach meczu. Brakuje jakby koncentracji i dyscypliny taktycznej na początku spotkania, przez co trzeba gonić wynik :/ Element do poprawy na cito :]

Jednak.... Królestwo za Neymara

Ja się zastanawiam co się dzieje z Griezmannem , drugi mecz na wyjeździe i chłopa jakby nie było na boisku. Mam nadzieję że jak wróci Messi Suarez to jego gra na wyjazdach sie poprawi

Jutro będzie gorąco na terenie całej Polski, to tak z pozytywnych rzeczy po meczu

Wygląda na to że Valverde przez 2 sezony uczył Barce grać po swojemu a teraz jakby wracał do tego w czym czujemy się najlepiej. Nie wiem czy to dobrze czy źle. Czasami mam wrażenie że Valverde nie do końca ma jakiś głębszy plqn tylko wszystko jest robione na lapu capu

Jestem mocnym przeciwnikiem Valverde, ale dzisiejszy mecz pokazał jak słabych mentalnie mamy zawodników. Po bardzo dobrych zawodach z zeszłego tygodnia wychodzi słusznie ten sam skład i gra piach. Z drugiej strony mogę przyczepić się do trenera za Arthura który był najlepszy na boisku, gdzie Valverde ma oczy że drugi mecz sadza najlepszego swojego pomocnika na ławce. Coś nie gra z naszą defensywą, totalny brak koncetracji, nawet średniak nas przyciśnie to się gubimy brakuje szybkości i walki . Skoro Ossasuna tak nas przyciska to nie wiele się zmieniło z zeszlym sezonem gdzie przyciśnieci przes Liverpool wygladalismy jak juniorzy przy seniorach wstyd.

Wygląda to tak,że jak Ernestowi wyjdzie jakiś mecz to na następny skład wystawia taki sam ,tylko pozycje niektórym pozmienia i gitara.Po połowie widzi,że to nie ten sam rywal więc trza dokonać korekt i stąd Barca w II połowie wygląda jako tako.Pomyliłem się dziś w ocenie przydatności Arthura,bo byłem święcie przekonany,że w tym spotkaniu potrzebny nie będzie.Na całą resztę szkoda strzępić klawiaturę i tracić nerwy.Wszak sezon dopiero sie zaczął

Co jak co, ale Arthur zagrał dla mnie zajebiscie. Piłka przykelejona do nogi, technika, parcie do przodu, gol, powinna być asysta po podaniu ala Xavi. Ten chłop musi grać!

Niespodziewanie ? Błagam Panowie my robimy się przecietniakiem dzięki mega wykształconym ludziom.Kibice Dembele Dembele co 6 lat na grę na poziomie potrzebuje?????

Jeśli teraz na wyjazdach Barca gra w taki sposób to co się stanie z barcelona jak pojedzie na Bernabeu, Wanda albo na mestalla. A co dopiero wyjazd w LM z interem i Borussia. Na dzień dzisiejszy nie widzę tego

Niespodziewanie?Redakcja to chyba trzy lata na wakacjach była xd

Cieszy rotacja. Wynik się zdaża. Zgraja spanikowanych żałośników w komentarzach. A por la liga vamos. Buenas noches, niños.

Nie widzę na ten moment innego trenera który mogł by przyjść niż Luis Enrique

Niespodziewanie to Valverde utrzymuje tak długo tą posadę

Jezusie jakież męczące są te pierdoly o zwalnianiu Valverde. Nikt go nie zwolni, dajcie sobie spokój. Zresztą większość tych co krzyczy o zwolnieniu EV albo kibicuję od trzech sezonów i nie pamięta naszego kopania się po 1/8 pucharu UEFA albo nie jest w stanie podać pół argumentu na korzyść jakiegokolwiek wolnego trenera na rynku (pierdoly o DNA BARCY Xaviego możecie zostawić dla kolegow z ławki).

Coś mi się wydaje, że czeka nas na wiosnę Liga Europy i walka o Ligę mistrzów w przyszłym sezonie

Trener do zmiany i wszystko w temacie. Nie chce mi się przez tego parodystę włączać transmisji meczu.

A jednak ta nasza Barca taka nie za mocna, żeby nie powiedzieć słaba. Achh ten Neymar, wcale by się nie przydał...... Przydał i to koniecznie Bartek na uszach stan a go ściągnij.

Niestety dzisiaj nie było mi dane obejrzeć meczu. Czy jakaś dobra dusza mogłaby pokrótce opisać jak graliśmy? Jako drużyna ale i poszczególni zawodnicy. Po przeczytaniu komentarzy jakiś obraz mam ale niesprecyzowany. Gdyby komuś się chciało jakoś to zgrabnie podsumować będę bardzo wdzięczna :)

Ile jeszcze trzeba porażek i remisow żeby go wyj... Ali Jezu zrób coś proszę

2019 rok i mam wrażenie, że Barca wciąż się nie pozbierała po odejściu Xabiego i Iniesty xD Środek pola grał bez jakiegokolwiek polotu, Alba i jego próby dośrodkowań wiecznie lądujące na nogach obrońców nie mogą być bardziej przewidywalne, Busquets się gubi na boisku i gra bardziej jakby miał 15 lat i nie wiedział co i jak niż jak jeden z najbardziej doświadczonych graczy w historii klubu (i najbardziej doświadczony gracz na boisku). Szkoda mi Ter Stegena.

Najlepsze jest to że możemy nic nie grać przez trzy miesiące a i tak nie zmienią trenera bo zarząd postępuje szlachetnie :-) Kiedy był czas po sezonie na zmiany, ludzie mówili że lepiej nie bo możemy gorzej trafić a teraz ciekawe co powiedzą.

Stare schematy,zmienia się niewiele,znów wyjazdy nie są mocną stroną Barcelony.Znowu jakieś ustawienia z d...,Rafinha na lewym skrzydle,obrona dziurawa jak ser szwajcarski,3 mecze ,5 straconych goli (1,6 gola na mecz).Jak Barto ma tyle kasy,żeby wydawać na Neymara,niech lepiej postara się o prawego obrońcę,bo występy Semedo to jest wielka loteria.Podobnie jest zresztą z Albą,który ma chyba do dziś flashback z Anfield.Jaki zjazd zalicza ten gość to się we łbie nie mieści.Dlatego zawodników się wymienia,systematycznie,szczególnie takich,którym forma leci mocno w dół , mają po 30 i furę trofeów na koncie.Gerard jest tak zajęty swoimi biznesami,że zapomniał o zmianie przepisów dotyczących ręki w polu karnym.Nie spodziewałem się łatwego meczu ,ale spodziewałem się mimo wszystko 3 punktów.Taki Torres z Osy oddał 8 strzałów.Jest w tym jakaś metoda...Perez -może i nie zagrał dobrego spotkania ale ma dwie asysty na koncie i tylko szkoda tej setki,którą zmarnował w II połowie,ale każdemu zdarza się potknąć,zwłaszcza młodemu.Jedyna radość z tego spotkania to Ansu.Ciekawe czy po powrocie Leo i Suareza młody będzie dostawał wciąż swoje szanse.
No i na koniec Antoine. 9 to nie jest absolutnie jego pozycja i mam nadzieję,że Ernest wystawił go tam ostatni raz.No chyba,że jak Leo wróci i będzie mu posyłał ciasteczka.Widać jednak jak na dłoni,że Gryzakowi tam gra nie leży zupełnie.

Najbardziej mi szkoda Naszego bramkarza, 3 mecze 5 straconych bramek. Na temat reszty się nie wypowiadam bo wierzę , że koniec i tak będzie dla Nas kibiców pozytywny. I oczywiście gratulacje dla Ansu , zapisał się na kartach historii. Piękna chwila dla tego chłopaka .

Griezmann chyba za wcześnie zaczął fajerwerki pod kamerę bo "Osasuna" szybko go zweryfikowala :/

mecz walki.
widac, że jazda za kasą sporo nas kosztuje.

teraz 2 tygodnie na dojście do siebie.
większość graczy zostaje.

Fati na stałe do 1 składu.
Perez tez - oddać Rafinię i będzie dla nich miejsce.

Dojdzie:
Suarez, Messi, Dembele - będzie lepiej.

Sergio B. - słabo.
Jak Rakitic nie odejdzie zastanowił bym się nad pomocą:
Artur - Rakitic - De Jong.

Lub granie:

===== Suarez =====
Grizman = Messi = Dembele/Fati

De Jong/Artur = Rakitic


Zawodnicy byli tak zmotywowani jak ja w poniedziałek, idąc do pracy... byle do 15-stej. Valverde odejdź, wstydu oszczędź!

Wiecie co mnie osobiście martwi najbardziej? To że Barcelona od kilku sezonów nie potrafi grac na wyjazdach, nie potrafimy narzucić swojego stylu gry. Na Camp Nou jeszcze wygląda to dość dobrze ale wyjazdy to dramat, w poprzednim sezonie wygraliśmy z Totkami w LM i Realem w La Liga i PK, to jedyne ,,poważne" mecze jakie udało nam się ugrać (można tutaj doliczyć jeszcze Sevillę ale z drugiej strony w PK z Nimi przegraliśmy wiec wyszło na zero) w samej La Liga straciliśmy pkt aż w 8 meczach wyjazdowych, w LM Barca strzeliła JEDNĄ bramkę w fazie pucharowej a Jej autorem był już legendarny own goal (może Cou wbiłby piłkę do pustej brami MU, nie dowiemy się tego). Pozostaje nam jedynie wiara, że nasi ulubieńcy w końcu się obudzą a po powrocie Leo i Suareza Griezmann będzie miał więcej miejsca, bo nie będzie tak dokładnie kryty przez przeciwników.

Czyli co? Mamy super mega silny skład na wygranie LM??? I jakiś tak mega słaby frajer co opluł Barcelonę nam by się nie przydał z powrotem ??? Nieeee bo Messi wróci!!!! Gówno prawda Leo sam tego nie ogarnie. Nawet z Suarezem jak wróci. Taka prawda, przykra ale prawda! Każdy podjarał się Fatim. OK, mi też zaimponował ale ten chłopak ma dopiero 16 lat i nie będzie dźwigał całego zespołu na barkach. Pewnie za parę lat i tego mu życzę ale nie teraz. Teraz potrzeba kogoś doświadczonego żeby ten młody chłopak mógł się ogrywać z ławki.
Jak narazie po 3 meczach słabo.