Rafinha: Nie wiedzieliśmy, jak przełamać defensywę rywali

Dariusz Maruszczak

17 sierpnia 2019, 10:00

Mundo Deportivo

45 komentarzy

Rafinha był jednym z najlepszych piłkarzy Barcelony we wczorajszym przegranym meczu z Athletikiem. Brazylijczyk udzielił krótkiej wypowiedzi na temat nieudanej inauguracji LaLigi.

– Brakowało nam stworzenia sobie większej liczby okazji. Nie wiedzieliśmy, jak przełamać defensywę rywali. Nie budowaliśmy swojej gry, tak jak moglibyśmy to robić – zauważył Rafinha.

Barcelona jedną z najlepszych okazji do zdobycia gola miała po strzale Rafinhi zza pola karnego. Athletic od straty bramki uratował Unai Simon, który sparował uderzenie na poprzeczkę. – Widziałem już piłkę w siatce, ale bramkarz potrafił uratować na czas swój zespół – skomentował Brazylijczyk

– W drugiej połowie byliśmy lepsi, ale w futbolu gdy nie wykończysz rywala, on to zrobi z tobą, zwłaszcza na tym stadionie i w starciu z tą drużyną – podsumował Rafnha

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie wiem dlaczego ale bardzi lubie tego gościa.

@1marcinxd Czego w Nim nie lubić ? Chłopak jest obrazem jak gra Barcelony powinna wyglądać, technika, wychodzenia na pozycje i waleczność.
Strach pomyśleć... pomysł sprzedaży za 15 mln do Nietoperzy.

@1marcinxd a czego go nie lubic!? Kontuzje go niszczą, ale tak jak kolega wyżej napisał: waleczny, dobra technika, zmysł do gry kombinacyjnej, dobry strzał. Po co nam tacy ograniczeni gracze jak: Dembele, Semedo? Oni kompletnie nie pasują do naszego stylu gry! Gubią się w grze kombinacyjnej. Dawać szanse naszym! Alena, Puig, Perez na pokład! Jest Wague, który moim zdaniem wygląda lepiej niż Semedo.

@1marcinxd ale przejrzyj wpisy pod każdym artykułem plus la ramblę, to 90% osób które go teraz chwali, wywalało go jak zużytego kondoma.
« Powrót do wszystkich komentarzy