Sergi Roberto: Porażka to dla nas sygnał ostrzegawczy

Łukasz Lewtak

17 sierpnia 2019, 00:04

Marca

10 komentarzy

Sergi Roberto był kolejnym piłkarzem Barcelony, który odpowiedział na pytania dziennikarzy po porażce z Athletikiem na San Mamés (0:1).

Mecz: Chcieliśmy rozpocząć sezon od zwycięstwa, ale tak się nie stało. Wiedzieliśmy, jaka jest trudność tego spotkania. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że rywale naciskają od początku do końca. Dziś zdobyli trzy punkty.

Środek pola: Przeciwnicy zostawiali wolnego stopera i chcieliśmy, żeby wychodził, grając piłką. Trzeba było wchodzić na połowę rywala. Nie wyszło nam tak, jak chcieliśmy.

Presezon: W presezonie graliśmy we trójkę w linii pomocy, ale dziś był pierwszy mecz ligowy i poziom trudności był inny. De Jong to wspaniały piłkarz, ale dopiero co przyszedł i musimy się zgrać. To był dla niego trudny mecz, ponieważ Raúl García podążał za nim przez cały czas. De Jong nie mógł mieć piłki i nie mogliśmy rozgrywać jej między sobą. Chcemy się poprawić i wygrać wszystkie spotkania.

Porażka: Dobrze nam zrobi, ponieważ to dla nas sygnał ostrzegawczy. To mówi nam, że będzie trudno. Trzeba doceniać zdobyte tytuły mistrzowskie. Chcemy ponownie wygrać ligę. Będziemy piąć się do góry.

 

 

 

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z dembele i griezman najgorszy.

Wszyscy pomału biorą przykład z Romy i Liverpoolu że jak jest pressing to Barca jest obkidana i nie ma pomysłu na grę jak to powiedział alba.... Chociaż to raczej trener i sztab szkoleniowy nie ma pomysłu na grę i odpowiednie przygotowanie... Komar latał pod koniec jak by miał płuca wypluć a Bilbao cały mecz w gazie przygotowanie fizyczne okazuje się kluczem do sukcesu no i trochę szczęścia ....

to skoro wiedzieli ze naciskaja to nie mogli sie przygotowac pod taka gre??? malo juz bylo sygnalow ostrzegawczych???? wam to nawet czerwone swiatlo nic nie mowi

Coutinho jak już miał odejść to mogli go włączyć w transfer do PSG a się dali wydymać na wypożyczenie Bayernowi i w pakiecie do PSG za Neya powinien polecieć właśnie Roberto a nie rakitic

Prawdziwy AS Barcelony Drvalverde

Wyciągną wnioski jak po meczu z Romą i ruszy maszyna

,,To mówi nam, że będzie trudno. ,, Już Ernesta nazywają ,,To,, jak z tego horroru , no nie dziwię się bo ten trener to claun POPROSTU

Dla Ciebie sygnałem to tamten sezon i ten się znaczy a tak samo, że powinieneś szukać transferu do ekstraklasy jeżeli przyjdzie tu kiedyś trener z jajami i pomysłem nie wierzę, że Roberto czy Alenya będzie grał kosztem Riqui Piqui, że wogole tu będą grali.