Ernesto Valverde: Uważałem, że takie zestawienie środka pola będzie najlepsze, ale przegraliśmy

Łukasz Lewtak

16 sierpnia 2019, 23:52

AS/Marca

83 komentarze

Po porażce Barçy z Athletikiem na San Mamés 0:1 Ernesto Valverde był pytany m.in. o zestawienie środka pola, pozycję Griezmanna, kontuzję Suáreza i absencję Messiego.

Wnioski: Tu nie chodzi o presezon, ale o konkretną kolejkę. Nie zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie, ponieważ byliśmy zbyt daleko od rywali. Nie mieliśmy gry i nie kontrolowaliśmy meczu, mimo że najbardziej klarowne okazje były po naszej stronie. Musimy być bardziej agresywni na połowie przeciwnika. W drugiej połowie dominowaliśmy, ale rywale mocno się cofnęli i trudno było stwarzać zagrożenie. Brakowało nam błysku z przodu i okazji. Kiedy na boisku jest Aduriz, każda zawieszona piłka jest niebezpieczna. Aduriz strzelił pięknego gola. Kiedy widziałem, jak składa się do strzału... Miałem nadzieję, że uderzy wyżej.

Pozycja Griezmanna: Dla lewonożnych gra na lewej stronie nie jest taka zła, prawda? Jeśli gra blisko pola karnego, jest pewnym punktem, ponieważ dobrze się porusza. Jednak aby to wykorzystać, trzeba dominować w meczu. Musi uczestniczyć w grze i starać się wchodzić w akcje.

Kontuzja Suáreza: Ma problem z łydką i trzeba poczekać na badania. W drugiej połowie byliśmy w polu karnym Athleticu i brakowało nam Suáreza.

Absencja Messiego: Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że Leo odblokowuje trudne sytuacje, ale trzeba sobie radzić, kiedy go nie ma. Rozgrywaliśmy już dobre mecze pod jego nieobecność. Kiedy jest się w polu karnym, a na boisku nie ma Messiego, trudno za nim nie tęsknić.

Rafinha: Zagrał dobrze, zawsze daje z siebie wszystko.

Wypożyczenie Coutinho do Bayernu: Po tym, jak zakończyła się liga, zawodnik myślał o tym, pojawiła się okazja i mamy to, co mamy.

Środek pola z ostatniego meczu z Napoli: Wtedy zagraliśmy bardzo dobrze, chciałem to kontynuować, wiedząc, że zarówno Ivan, jak i Busi są ważni. Uważałem, że takie zestawienie środka pola będzie najlepsze, ale przegraliśmy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Po tym, jak zakończyła się liga, zawodnik myślał o tym, pojawiła się okazja i mamy to, co mamy."
On poważnie tak powiedział? Tylko tyle? Ciężko mi jest w to uwierzyć, przecież to cyrk.
« Powrót do wszystkich komentarzy