Ernesto Valverde: Liczymy na Rakiticia tak samo jak na pozostałych piłkarzy

Dariusz Maruszczak

9 sierpnia 2019, 23:47

AS, Marca, Sport

47 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej zorganizowanej dzień przed meczem towarzyskim Barcelony z Napoli.

Ostatni test przed LaLigą: To naprawdę ostatni mecz i musimy w tym spotkaniu przygotować się do tego, co może się wydarzyć w Bilbao. Za tydzień zaczynamy LaLigę i cały sezon. Musimy być przygotowani. Jutro zmierzymy się z rywalem, z którym już się znamy i który ostatnio utrudnił nam grę. To będzie cenny sprawdzian.

Podejście do nowego sezonu: Jest takie samo jak przed poprzednimi rozgrywkami. Nie będziemy się oszukiwać, trener Barcelony zawsze jest w centrum uwagi i bardziej liczy mu się porażki niż zwycięstwa. Wiedziałem o tym i akceptuję to. Zawsze próbujemy wygrywać wszystkie mecze, podobnie było w pierwszym sezonie i w poprzednich rozgrywkach.

Wypożyczenie Riquiego Puiga: To jest kwestia, którą musi ocenić klub i sam piłkarz. Riqui ma wielki potencjał i wspaniałą przyszłość przed sobą. Nie wiem, co klub myśli na ten temat. Obecnie mamy wielu piłkarzy w środku pola. Będę starał się wystawiać najlepszą jedenastkę, żeby móc wygrywać.

Skład na mecz z Napoli powtórzy się na San Mamés?: Istnieje możliwość, że postawię jutro na jedenastkę, która wybiegnie na San Mamés, ale tego nie potwierdzę, ponieważ mogą nastąpić zmiany. Zobaczymy.

Sytuacja Umtitiego: Jest z nami. Umtiti to mistrz świata i reprezentant swojego kraju. To prawda, że miał problemy fizyczne, ale mamy nadzieję, że będzie dobrze i nie będzie nawrotów. Rzeczywiście istnieje wewnętrzna rywalizacja. W poprzednim sezonie występował Lenglet i spisywał się bardzo dobrze.

Przyszłość Rakiticia: Jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem. Tak było, ale nie wiemy, czy dalej tak będzie. Podejrzewamy, że wciąż może nim być. Strzelił dwa gole podczas presezonu i dużo pracował na boisku. Jednak gwarantowanie czegoś na 100% to inna sprawa. Nie wiem, czy zostanie w klubie. Obecnie liczymy na niego tak samo jak na innych zawodników. Zasadniczo nic nie każe mi myśleć, że nie będę mógł na niego liczyć.

Obsesja w drużynie na punkcie Ligi Mistrzów: Nie wiem, jak odpowiedzieć. Jeśli mam odpowiedzieć odnośnie moich obsesji, to nie mam żadnych, oprócz wygrywania kolejnych meczów i zdobywania wszystkich możliwych trofeów. Chciałbym zrobić to, co w poprzednim sezonie, czyli być mistrzem Hiszpanii w kwietniu i rozpocząć maj z szansami na zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Pracowaliśmy na to przez te wszystkie miesiące. Potem odpadliśmy z Ligi Mistrzów, taka jest rzeczywistość. Mam obsesję jedynie na punkcie wygrywania, ponieważ wiem, że tutaj muszę to robić stale.

Sprowadzenie Neymara: Nie wiemy, co się wydarzy, i nie myślę o tym. Myślę o jutrzejszym meczu. Zobaczymy. Znacie już mityczną odpowiedź, że to piłkarz innego zespołu… Jestem trenerem i pracuję z tymi zawodnikami, których mam do dyspozycji. To na nich będę jutro liczył.

Obecna kadra: Zawsze jestem zadowolony z kadry. Mam wspaniałych piłkarzy. Już w poprzednich rozgrywkach z wyjątkiem krótkiego czasu, który był katastrofą, i finału Pucharu Króla rozegraliśmy niemal perfekcyjny sezon. Dokonaliśmy czterech poważnych wzmocnień i staramy się poprawiać.

Coutinho, Vidal, Arthur: Możliwe, że wezmą udział w meczu z Napoli, ale nie mogę tego potwierdzić. Zobaczymy, czy jutro będą w stanie zagrać.

Presezon: Dla nas te wszystkie mecze z silnymi rywalami i wyjątkową atmosferą są czymś dobrym. Są tak istotne, że to w mniejszym stopniu spotkania towarzyskie. Wszyscy traktujemy je bardzo poważnie.

Oczekiwania po meczu z Napoli: Szukamy dopracowania pewnych rzeczy i poprawienia współpracy między zawodnikami. Musimy robić zmiany, żeby zrównoważyć drużynę i wysiłek piłkarzy. Wynik ma mniejsze znaczenie. Większą uwagę zwracamy na funkcjonowanie mechanizmów i żeby nowi piłkarze się do nich adaptowali.  

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niestety Valverde brakuje odwagi na postawienie się "starszyźnie". Szatni nie rządzi trener lecz pilkarze, a zwłaszcza Messi, podobnie jak sądze w drużynie Argentyny. Z jakim skutkiem wszyscy wiemy.
Już w minionym sezonie przynajmniej częśc sezonu tacy piłkarze jak Pique, Busqets, rakitić, a zwłaszcza Suarez powinni przesiedzieć na ławie rezerwowych. Teraz mielibysmy już znacznie bardziej ogranych piłkarzy drugiego wyboru.
Ostatnie mecze presezonu pokazały, że w zasadzie najsłabszym ogniwem drużyny jest Suarez i nie zmienia tego strzelona bramka.
Podobnie rzecz się ma z Rakiticie i Busqetsem. Piłkarzom tym należąłoby już powiedzięć dojść albo wejście się za trening bo za zasługi grać nie będziecie.
Mecze kontrolne pokazały, że drużyna bez Messiego i w/wym. potrafi wziąźć odpowiedzialność za wynik.
Arthur, Alenia, De Jong, Puig moim zdaniem gwarantują dobre kierowanie gry, a Dembele, Grizman, Ruiz i oczywiście Messi odpowiednią siłę ataku.
Do tego niezła linia obrony Alba- Umtiti/Lenglet,- Pique - Semedo stanowi podstawę dla dobrych wyników zespołu .
Wszystko zależy zatem od tego czy Messi da ruszyć starych pryków, którzy już chyba nie mają za wiele woli walki i motywacji do intensywnych treningów. I powiem więcej im mniejsza będzie rola Messiego w drużynie tym bardziej młode wilczki będą skutecznie i szybko się rozwijać., gdyż obecnie Messi ich nieco tłamsi.


Z wypowiedzi wynika,że nie są pewni zdrowia Big Sama...

"Nie wiem, co klub myśli na ten temat."
Słabo to świadczy o naszym trenerze bo pokazuje że nie interesuje się młodymi. Sam powinien pytać albo sugerować coś zarządowi. Ale nie wincy Rakiticia!!!

Gdzie dziś jest transmisja meczu, na Polsacie nie ma.

Władzę Barcelony nie stać na podjęcie takiego ryzyka, by pozbyć się przesiaknietych już gwiazd sukcesami i postawić na młodego Puiga. Ten chłopak ma ogromny talent i zmysł, natomiast póki w składzie będą główną rolę grać piłkarze mocno zasłużeni, to my kibice będziemy zmuszeni to oglądać. Postawienie na młodego piłkarza, to zawsze ryzyko, ale często bardzo opłacalne. Wystarczy spojrzeć na Mbappe, gość grając w Monaco eksplodowal, a gdyby trzymano go w rezerwach albo w jakimś niszowym zespole, pewni dziś nie byłby tu gdzie jest. Mamy nadmiar w pomocy, potrzebni są piłkarze doświadczeni, ale równie mocno potrzebne jest wprowadzanie młodych, którzy miejmy nadzieję będą stanowić o sile w przyszłości. Kiedy jak nie teraz? Ma chłopak 19 lat, świetny wiek na ogrywanie się w dorosłej piłce. Messi też zaczynał wcześnie, a 2-3 lata później zgarnął pierwsze indywidualne wyróżnienia w dorosłej piłce. Dziwi mnie strasznie obecny stan rzeczy i ten parasol ochronny władz, jaki rozciąga nad młodymi. Najlepszym sposobem przekonania się czy piłkarz ma ikre jest rzucenie go na głęboką wodę i tam stymulowanie jego rozwoju pod okiem pierwszego trenera, z pierwszą drużyną. Póki w Barcelonie będzie się traktować piłkarzy bez formy jak święte krowy, nie pokaże im się ich miejsca, to dalej będą myśleć, że im się należy. Szanuje Busquetsa, szanuje Rakitica, ale pora dac im trochę inną rolę w zespole, a dac dojść do głosu młodym, spragnionym gry.

Wszyscy po nim jedziecie jak po łysej kobyle ale jak on ma ułożyć zrównoważony zespół jeśli Bóg nie startuje do presingu ani nie wraca bronić ? Też sądzę że jest za słaby na FCB ale powrotu do tiki taki nie da się zrobić bez Xaviego, Iniesty i reszty z tamtych lat w takiej dyspozycji fizycznej jak byli

Nie rozumiem czemu ten gość nas jeszcze prowadzi. To nie jest urodzony zwycięzca. Słuchać się go nie chce, takie zachowawcze pierdzielenie...

Szanuje Waldka, ale tak ciężko się go czyta, że następny post o nim chyba sobie podaruje

na tego pana sie juz nie da patrzec, a tym bardziej czytac wywiadow. mierny trener na mierne druzyny pokroju bilbao. no coz, licze ze podtrzymamy tendencje spadkowa i w 3 sezonie juz w ogole bedzie kaszana i gubienie punktow. moze ten pan do swiat wyleci i jeszcze uratujemy sezon

Ciężko czyta się wywiady z tym panem, poza tym można założyć że Rakitic znów będzie jego pierwszym wyborem

"Rozegraliśmy niemal perfekcyjny sezon"..weź Valverde siedź cicho, zrób nam ta grzeczność. Na gre zespołu trudno sie patrzy bo tak stłamsiles zespol, powtórzyłes katastrofę z LM i jeszcze pieprzysz o niemal perfekcyjnym sezonie? Mam nadzieje, ze to jego ostatni sezon.

Nie wie gdzie klub widzi Puiga...to moze niech powie, ze da mu szanse a nie wieczne pitu pitu "nie wiem, zobaczymy". Gdzie ten trener ma charakter?

Z Rakiticem i Busim w środku to my LM nie wygramy

Kolejny sezon bez największych sukcesów. Przy tym składziwe jaki ma Barca większość trenerów LL sięgnęłaby po tytuł mistrza Hiszpanii, zwłaszcza, ze inne drużyny grała jak frajerzy.
No i wracając do Rakiticia to z zawoalowanej wypowiedzi trenera wynika, że nigdy nie pozbędziemy się Chorwata, póki on sam nie będzie chciał odejść.

Koszmarny trener. Nienawidze goscia

Szkoda ze chlop nie zabiera glosu w sprawie transferow tylko co mu zlepia to on sie dostosuje. Chyba on najlepiej powinien wiedziec czy woli cou, rakitica czy neynara czy moze jeszcze inne rozwiazanie...

Czyli na San Mames wystawi taką 11:
Ter stegen
Alba Lenglet Pique Semedo
Busi De jong Rakitić
Dembele Suarez Griezman

szkoda że nie liczysz tak naprawde na nikogo poza rakiticem

Co tu dużo pisać... jeśli w następnych tygodniach przynajmniej dwóch zawodników nie opuści klubu będziemy mieli niezły cyrk i dezorganizację. Obecnie mamy nadmiar klasowych zawodników w pomocy i ataku, a ten pan ze zdjęcia nie jest wstanie tego wszystkiego dobrze poukładać

Erni spróbuj zmarnować Rikiemu karierę to Rambla Cię skończy

Idę po popcorn i czekam na komentarz odnoście duo Erni-Ivan.