Piqué: Moglibyśmy skupić się na Lidze Mistrzów i odpuścić LaLigę tak jak inne zespoły, ale nie lubimy grać w rosyjską ruletkę

Dariusz Maruszczak

7 sierpnia 2019, 01:47

Marca, AS

58 komentarzy

Gerard Piqué pojawił się na konferencji prasowej przed pierwszym meczem towarzyskim z Napoli w Stanach Zjednoczonych. Obrońca wypowiedział się m.in. na temat ewentualnego transferu Neymara, priorytetów Barcelony i przybycia Griezmanna.

Poziom zespołu: Powiedziałbym, że transfery stanowią wartość dodaną, zarówno Frenkie, jak i Antoine, Neto czy Junior. Widać, że są na bardzo wysokim poziomie i pomogą nam rywalizować we wszystkich rozgrywkach. W poprzednim sezonie byliśmy blisko zdobycia każdego trofeum, a w nowych rozgrywkach znów możemy walczyć o wszystko.

Liga Mistrzów celem?: Każdy będzie miał inne zdanie. Powinniśmy kontrolować oczekiwania, ponieważ możemy sobie wyrządzić krzywdę. W poprzednim sezonie zdobyliśmy mistrzostwo, a mimo to są ludzie, którzy nie byli zadowoleni. Musimy patrzeć na pewne rzeczy w perspektywie. Chcemy wygrać wszystko, ale musimy też twardo stąpać po ziemi. Zdobycie mistrzostwa zawsze jest wielkim celem, ponieważ jest to wyznacznik regularności i rozegrania dobrego sezonu. Oczywiście chcemy wygrać Ligę Mistrzów, ale wiemy, że to trudne, musimy być realistami. Wielkie oczekiwania sprawiły, że ludzie zostali ze słodko-gorzkim posmakiem.

Neymar: Jest wspaniałym piłkarzem, który zna szatnię, miasto i klub. Jestem przekonany, że jest wielu ludzi, którzy byli bardzo zadowoleni z jego poziomu gry. Myślę, że ta operacja jest bardzo skomplikowana, on jest piłkarzem PSG, a my mamy drużynę wystarczająco silną, by walczyć o wszystkie trofea. Znacie moje relacje z Neymarem, byłbym zachwycony, gdyby tu był. Gra jednak w PSG, a moja opinia niczego nie zmienia. Oczywiście rozmawiamy z nim, ale nie jest wskazane wypowiadać się tutaj na temat prywatnych rozmów. To on musi zabrać głos. Jest crackiem na boisku i poza nim. Czekamy na dalsze wydarzenia.

Griezmann: Nie ma znaczenia, co wydarzyło się w ubiegłym roku. W Pucharze Gampera został przywitany pozytywnie. Jeśli będzie strzelał gole, kibice będą po jego stronie. Griezmann jest znakomitym piłkarzem i to wspaniała wiadomość, że jest tu z nami. Mamy nadzieję, że dobrze się zaadaptuje i pomoże nam wygrywać mecze.

Ancelotti: Jego osiągnięcia i historia mówią same za siebie. Miał bardzo udaną karierę, tam gdzie pracował, prawie zawsze odnosił sukcesy. Ancelotti jest wspaniałym trenerem. Z grona włoskich drużyn Napoli ma styl gry najbardziej podobny do naszego, często stara się utrzymywać w posiadaniu piłki, kontrolować grę i strzelać gole. W ostatnich latach Juventus zdobywa mistrzostwo co roku, ale to Napoli gra najbardziej efektowny futbol.

Coutinho: Oczywiście chcę, żeby został, ale zdaję sobie sprawę, że robi to, co chce i czego potrzebuje, żeby być szczęśliwym. Do ostatniego dnia okienka nie będziemy wiedzieć, czy zostanie, czy nie. Ta decyzja nie należy do mnie, ale do Philippe i klubu. Mam nadzieję, że będzie zadowolony z podjętej decyzji.

Kontuzja Messiego: Mam nadzieję, że wróci najszybciej jak to możliwe. Terminarz nie pomaga, ponieważ sezony kończą się później i zaczynają wcześniej. Mamy nadzieję, że rozpocznie z nami rozgrywki.

Przemówienie Messiego przed Pucharem Gampera: Nie wywieramy na sobie więcej presji, ponieważ więcej od nas nie ma jej nikt na świecie. Jeśli nie zdobywamy trypletu, wydaje się, że to słaby sezon. Messi zachował się jak kapitan i swoim przemówieniem starał się połączyć nas i kibiców. W tym sezonie może wydarzyć się tysiąc rzeczy. Musimy być przygotowani.

LaLiga zdewaluowana: Zgadzam się z tym. To wyjątkowe osiągnięcie zdobyć 8 z 11 mistrzostw. Zwłaszcza w lidze hiszpańskiej, jednej z najsilniejszych na świecie. Nigdy w historii tego nie zrobiliśmy. Być może te mistrzostwa nie są tak doceniane, ponieważ większość z nich zdobywamy z 15- lub 20-punktową przewagą. Odbiera się im wartość, ponieważ byliśmy znacznie lepsi od innych. W każdym sezonie rywalizowaliśmy z takimi drużynami jak Real, Sevilla, Atlético czy Valencia, które potem grają w europejskich pucharach i zdobywają Ligę Mistrzów lub Ligę Europy. Moglibyśmy skupić się na Lidze Mistrzów i odpuścić LaLigę oraz Puchar Króla, tak jak robią inne zespoły, ale nie lubimy grać w rosyjską ruletkę. Tutaj lubimy robić wszystko dobrze na bazie LaLigi od samego początku rozgrywek. Liczymy, że dotrzemy w dobrej formie do ostatniego etapu sezonu i w marcu będziemy walczyć o wszystkie trofea.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pytanko, w którym sezonie była przewaga 15-20 punktów?

Uwielbiam te dyskretnie wbijane szpile w stronę Realu :) (Tak rozumiem słowa o odpuszczaniu ligi na rzecz LM)
:)

Bardzo dobra wypowiedź Pique i ma rację. Barca nie wybiera sobie trofeów. Trzeba grać o wszystko, ale tutejsza gawiedz co widać poniżej tego nie rozumiem.
To też jest sport i jak wiadomo nie zawsze się udaje, ale cel jest ten sam

Ale głupoty, dwa ostatnie lata to potężny komfort w lidze a nawet już matematycznie pewne mistrzostwo a gadanie jakby musieli grać pomiędzy LM co najmniej z Atletico i Realem przy równej liczbie punktów, czy naprawdę tak trudno powiedzieć że dali po prostu dupska po całości i to 2x z rzędu? Lepiej wtykać szpileczki rywalom i stwarzać pozory że nie ma żadnych problemów, zawiodła koncentracja, przygotowanie i przede wszystkim mentalność, a gol na 4:0 z tegorocznej LM to już po prostu żenada na tym poziomie, inna sprawa jakby faktycznie nie mieli szans w obu meczach i byli gorsi od rywala tak jak przy 0:7 z Bayernem, wtedy bolało ale człowiek potrafił docenić potęgę rywala i fakt że był dużo lepszy

Oj Herart, Herart. Duzo hasel pod publiczke.
Przepraszam a czym sie rozni sytuacja gdzie jeden zespol odpuszcza sobie lige bo nie ma szans na jej zdobycie a drugi ma juz teoretycznie wygrana lige w styczniu? Ten i ten zespol moze stosowac rotacje (co robil Zidane a nasz bystry Valverde zapomnial) i przygotowac zespol na najwazniejsze mecze na duzej intensywnosci.
Jak juz nasz Prezydent, aka Biznesmen, aka Szukam czesto formy latami, jest taki szczery i zawsze mowi co ma na mysli, to moze wypowie sie o naszym teamie.
Na przyklad dlaczego majac o wiele wiecej, czasu na odpoczynek, nie chcialo im sie grac na Anfield?
Dlaczego wciaz graja zawodnicy za swoje nazwiska a nie aktualna forme?
No i w koncu, jesli Herart jest tak oddany Barcy, jej stylowi i tradycji, to dlaczego od 2 sezonow gramy gowniany futbol, przy ktorym pilka prezentoeana przez zespol Taty, wygladala jak arcydzielo.
Wolalbym takie kontrowersyjne opinie uslyszec a nie tlumaczenie swojego lenistwa.

Wszystko fajnie ale z ta jedna z najsilniejszych lig to polecial w tej lidze kazda porazka realu czy barcy to od razu sensacja

Nie rozumiem skąd ten hype na Ligę Mistrzów Jaka może być wartość tego trofeum skoro nawet takie zespoły jak Ajax docierają do finału? Przecież tam w zasadzie o wszystkim decyduje szczęście O wiele trudniej jest zdobyć mistrzostwo kraju bo trzeba prezentować równą formę przez cały rok

Obiektywnie mówiąc, celna szpilka w wiadomym kierunku. Tutaj ma Pique rację. Jednak Real już się na tym podejściu przejechał w tragicznym poprzednim sezonie i teraz wygranie jednej LM wydaje się dla nas nieosiągalne. Nie w sezonie 19/20.

Prezydent przemówił.

To prawda, te mistrzostwa mają prawdziwą wartość. Grasz 38 kolejek, każdy z każdym, mecz i rewanż. Najlepszy wygrywa. W LM wiele zależy od losowania, można trafić na gorszych lub lepszych. Dla przykładu gdyby to Tottenham grał z nami w półfinale, to prawdopodobnie byśmy ich rozjechali tak jak to w grupie było. Jeśli w finale są dwie drużyny, które ledwo wyszły z grupy, to oznacza, że ten turniej nie może świadczyć o "najlepszej drużynie w Europie". Pique wbił szpilke w Real jak zawsze, ale trudno się z nim nie zgodzić. To tylko kilkanaście spotkań, mecz i rewanż, bramki liczone na wyjeździe razy dwa. Wylosuj rewanż u siebie i jesteś w lepszej pozycji. Ile było spotkań, gdzie w rewanżu dokonała Barca remontady? W ostatnich latach wyraźnie widać, że odpadaliśmy nie ze względu na umiejętności, a nastawienie. Trzeba bardziej docenić te mistrzostwa kraju i zawsze grać na 3 fronty, ale też wyciągać wnioski z porażek, czego Waldemar nie czyni niestety.

Bardzo fajna wypowiedź Pique jak dla mnie

No to Piquenbauer chcąc nie chcąc potwierdził. „Czekamy na dalsze wydarzenia”.

Jego wypowiedzi dotyczące poprzedniego sezonu, trypletu czy oczekiwań co do trofeów brzmią jakby się tłumaczył. Tutaj nie chodzi o to, że odpadli z Ligi Mistrzów. Chodzi przede wszystkim o to jak odpadli z tych rozgrywek. Drugi raz z rzędu doszło do tego w kompromitujący sposób a na domiar złego cały sezon Barca grała nudną piłkę. Nie sądzę żeby kibice oczekiwali każdego roku trypletu. Po prostu tego chcą.

W jakim sensie Neymar jest crackiem po za boiskiem? Bijąc kibica, obrazajac sędziów, czy spotykając się z paniami w hotelu? Czy Neymar robi coś dobrego dla świata, środowiska, głodujących dzieci?

I znowu Pique nas kompromituje, jak nie umie udzielać wywiadów bez prowokacji to niech tego w ogóle nie robi... Nie wiem po co te teksty z odpuszczaniem La Ligi.
I nie mówcie że dobrze mówi, bo jakby Ramos w wywiadzie powiedział, że dla nich wygranie La Ligi byłoby łatwe ale oni po prostu wolą wygrywać LM to byście go wyzywali i się smiali
konto usunięte

A kto niby odpuszcza La lige

Ta.... Wystarczyło większe zaangażowanie w rewanżu i tyle

Wszystko fajnie, ale nie podoba mi się, że piłkarze wypowiadają się o odpadnięci z LM jak o porażce. A to nie o to chodzi. Kibice są zniesmaczeni i dewaluują ligę, ponieważ zrobiliśmy z siebie totalnych frajerów i lekceważąco podeszliśmy do rywala. Drugi rok z rzędu odpadliśmy w tragicznym styl niegodnym Barcelony i to o to kibice mają pretensje. To nie jest tak, że sezon bez trypletu jest sezonem nieudanym, ale sezon, gdzie LM jest przegrana w taki sposób? Myślę, że ciężko się wtedy cieszyć ligą.

Brawo Pique zawsze szczerze. Co do niedoceniania zgadzam sie. co do Apetytu kibicow tez oczywiscie chcialbym LM co rok i tryplet.
konto usunięte

Mądrze gada, polać mu.

Uwielbiam wywiady Pique, mówi jak jest i potrafi dać małego pstryczka w stronę rywali ;)

Szczególnie, że Ciebie przeskakuje zawodnik w LM niższy o głowę jak chce.