Argentyna traci kolejne punkty w Copa América, gol Messiego z rzutu karnego

Łukasz Lewtak

20 czerwca 2019, 05:33

75 komentarzy

Argentyna zremisowała z Paragwajem 1:1 w meczu drugiej kolejki grupy B turnieju Copa América. W drugiej połowie bramkę dla Albicelestes z rzutu karnego zdobył Leo Messi.

Patrząc na przebieg spotkania, można dojść do wniosku, że remis nie jest dla Argentyny najgorszym rezultatem. Paragwaj wyszedł na prowadzenie w 37. minucie za sprawą Richarda Sáncheza. Wspaniały rajd Almirona, który zdecydowanie zostawił w tyle Pereyrę, płaskie podanie z lewej strony i dobry strzał Sáncheza, nie do zatrzymania dla Armaniego - tak Paragwajczycy otworzyli wynik meczu.

Paragwajczycy nie potrzebowali nic nadzwyczajnego, aby zablokować grę Argentyny. Albicelestes nie pokazywali bowiem ani olśniewającej gry, ani energii, ani dyscypliny taktycznej. Paragwaj, który wcześniej pozwolił Katarowi na dojście do kilku okazji bramkowych, przy Argentynie wydawał się murem nie do przejścia.

Zawodnikom Scaloniego dobrze zrobiło wejście Agüero za Pereyrę w przerwie spotkania. W 57. minucie po konsultacji VAR sędzia uznał, że po strzale Lautaro Martíneza piłkę ręką dotknął Piris. Argentyna otrzymała rzut karny, który na gola zamienił Messi. Jednak pięć minut później arbiter podyktował jedenastkę dla Paragwaju po faulu Otamendiego na Derlisie Gonzálezie. Rzut karny wykonał sam Derlis, ale tym razem górą był Armani, który uratował Argentynę.

Przez ostatnie pół godziny spotkania nie działo się w zasadzie nic, co byłoby warte uwagi. Ładne uderzenie głową Lautaro i kilka dobrych akcji indywidualnych Leo Messiego nie przyniosły Argentynie żadnego efektu. W 67. minucie Lautaro Martíneza zmienił Ángel Di María, jednak ponownie przeszedł on obok meczu.

Po porażce z Kolumbią i remisie z Paragwajem Argentyna ma na koncie tylko jeden punkt. Mimo to w przypadku zwycięstwa z Katarem niemal na pewno wyjdzie z grupy. Jeśli jednak znacznie nie poprawi swojej gry, będzie jej bardzo trudno o sukces, nawet w najbliższym meczu z drużyną znad Zatoki Perskiej.

Miejsce Drużyna Punkty Bramki
1. Kolumbia 6 3:0
2. Paragwaj 2 3:3
3. Katar 1 2:3
4. Argentyna 1 1:3

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Obudziłem się specjalnie o 2:20, żeby sobie obejrzeć jak tam ta Argentyna i czy serio jest z nimi tak źle. Nie jestem w stanie skomentować tego co widziałem. Zero pomysłu na grę, męczarnia, oglądanie tego sprawiało ból. Na pocieszenie tylko pozostaje mi to, że wiele drużyn które nic nie grały w grupie i w sumie po grupie również czasem wygrywa turnieje, choć przyznam szczerze, że zupełnie tego nie widzę.
« Powrót do wszystkich komentarzy