Podsumowanie LaLigi: 27. kolejka

Dariusz Maruszczak

12 marca 2019, 19:00

własne/Twitter

Brak komentarzy

W 27. kolejce LaLigi blisko było kilku niespodziewanych rozstrzygnięć, ale ostatecznie wszyscy zdecydowani faworyci wygrali swoje mecze. Błyszczeli czołowi napastnicy Primera División. Stuani wyrównał rekord rozgrywek, Ben Yedder zrównał się z Davorem Šukerem, a debiutant Jaime Mata wciąż jest w gazie. Zapraszamy na przegląd ciekawostek z 27. serii gier Primera División.

1. Atlético miało spore problemy z Leganés. Podopieczni Diego Simeone do 50. minuty nie potrafili strzelić gola niżej notowanemu rywalowi. Rojiblancos nie udało się nawet zdobyć bramki z rzutu karnego, którego obronił Andrij Łunin. Ukraiński golkiper wypożyczony z Realu Madryt zastopował obie jedenastki, jakie były wykonywane na jego bramkę w tym sezonie. Być może Łunin zostałby bohaterem Leganés (i jednocześnie Los Blancos za zatrzymanie wicelidera tabeli), ale Saul zdołał dobić swoje uderzenie z rzutu karnego i ostatecznie Atlético sięgnęło po trzy punkty. W tym sezonie Rojiblancos już dziesięć razy zachowali czyste konto na swoim stadionie. Żaden zespół z pięciu najlepszych lig europejskich nie może pochwalić się takim osiągnięciem. Jan Oblak już od miesiąca nie stracił bramki w LaLidze.

2. Barcelona również miała problemy z Rayo, ale udowodniła, że jest ekspertką od remontad. Żaden inny klub w pięciu najsilniejszych ligach europejskich nie odrobił więcej punktów po tym, jak przegrywał. Było to szczególne spotkanie dla Messiego, który rozegrał 800. mecz w karierze i strzelił 650. gola. Messi wyprzedził też Andrésa Iniestę na liście piłkarzy z największą liczbą występów w LaLidze w barwach Barcelony. Przed nim jest już tylko Xavi. Ponadto Gerard Piqué strzelił swojego trzeciego gola po uderzeniu głową w tym sezonie i żaden obrońca w Primera División nie może się z nim równać pod tym względem.

3. Przed meczem Getafe z Huescą Jaime Mata odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza w lutym w LaLidze. Musiało go to zmobilizować, bo w tym spotkaniu strzelił dwa gole na wagę trzech punktów, które przybliżają zespół z Madrytu do gry w Lidze Mistrzów. Mata zdobył w tym roku kalendarzowym dziesięć bramek i tylko sam Leo Messi ma ich więcej (jedenaście). 30-letni napastnik strzelił w LaLidze więcej goli niż Griezmann czy Maxi Gómez i tyle samo co Karim Benzema. Trudno uwierzyć, że to jego pierwszy sezon w Primera División. Kluczem do sukcesu Getafe jest również gra obronna. Specjalista w tej dziedzinie trener José Bordalas już ćwiczy nowe warianty w tym zakresie:

4. Real Valladolid nie pomaga sobie w utrzymaniu w lidze. Piłkarze tego zespołu zmarnowali wszystkie trzy rzuty karne w Primera División (pięć ogółem). Na drugim biegunie jest ich ostatni rywal Real Madryt, który wykorzystał wszystkie dwanaście jedenastek, jakie miał w tym sezonie. Los Blancos do triumfu poprowadził Karim Benzema. Francuz miał tyle samo zdobytych goli, co niecelnych podań (dwa). Wygrana nie pomogła jednak Santiago Solariemu w zatrzymaniu posady. Przy okazji meczu Realu Valladolid z Realem Madryt doszło do spotkania dwóch byłych kolegów z boiska.

5. Po serii trzech porażek do rywalizacji o grę w Lidze Mistrzów wróciła Sevilla. To w dużej mierze zasługa Wissama Ben Yeddera. W meczu z Realem Sociedad Francuz strzelił trzy gole w trzynaście minut. 28-latek stał się drugim piłkarzem Sevilli obok Davora Šukera, który w ciągu ostatnich 60 lat trzy razy zanotował hat-trick. Ben Yedder i Pablo Sarabia tworzą obecnie jeden z najlepszych duetów w całej Europie.

Interesującym hat-trickiem popisał się Mikel Oyarzabal, który strzelił bramkę z gry, wykorzystał rzut karny, a także zaliczył bramkę samobójczą. Real Sociedad po raz pierwszy w tym sezonie stracił więcej niż dwa gole.

6. Emocjonujące było spotkanie Girony z Valencią. Gdy w 83. minucie na 2:2 wyrównał Cristhian Stuani wydawało się, że Katalończycy grający z przewagą jednego zawodnika mogą nawet wygrać. Tak się jednak nie stało, a w 90. minucie Los Che uniknęli kolejnego remisu, ponieważ Ferran Torres trafił do siatki na wagę trzech punktów. Valencia od dwóch miesięcy jest niepokonana w lidze. Piłkarzy Realu Valladolid wykonywania rzutów karnych mógłby nauczyć napastnik Girony Stuani. Wykorzystał on wszystkie piętnaście jedenastek, jakie wykonywał w LaLidze, czym wyrównał rekord rozgrywek.

Poleć artykuł